PARTNER PORTALU
  • BGK

Dostaną kasę na przyłącza?

  • esosnowiec.pl (Teresa Szczepanek)    2 stycznia 2012 - 11:19
Dostaną kasę na przyłącza?

Szansę na 90 procentowe dofinansowanie do kosztów przyłączenia się do miejskiej sieci kanalizacyjnej mają mieszkańcy sosnowieckiej dzielnicy Środula.




Chodzi o mieszkańców, których domy zlokalizowane są przy ulicach: Wapiennej, Krasińskiego, Łukasiewicza, Domańskiego, Michałowskiego, Bohaterów Getta, Pańczyka, Sokolskiej, Banacha, Zuzanny, Wnukowskiego i Rauka. Taką możliwość daje program NFOŚIGW w Warszawie, pod warunkiem, że miasto do niego przystąpi. Jednak Komisja Rozwoju Miasta i Ochrony Środowiska Rady Miejskiej negatywnie ustosunkowała się do programu oferowanego przez fundusz.

Radni twierdzą, że byłoby to nieuczciwe w stosunku do tych, którzy już ponieśli koszty przyłączy. Ostateczna decyzja leży w gestii prezydenta. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie wdraża program „Dofinansowanie przydomowych oczyszczalni ścieków i podłączeń budynków do zbiorczego systemu kanalizacyjnego”. Daje on możliwość uzyskania środków na wykonanie przyłączeń tam, gdzie dotychczas ich nie ma, a gdzie funkcjonuje zbiorcza kanalizacja. W Sosnowcu (zabierz głos/oceń prezydenta) taka sytuacja dotyczy mieszkańców dzielnicy Środula. Prezydent miasta, który ma głos decydujący w kwestii przystąpienia do tego projektu, skierował do Komisji Rozwoju Miasta i Ochrony Środowiska Rady Miejskiej informację o możliwości skorzystania z programu NFOŚiGW.

Jednak radni negatywnie odnieśli się do tej szansy, przyjmując wniosek Karola Winiarskiego.

– To niedorzeczność, by korzystać z dofinansowania NFOŚiGW po to, by osobom, które przez kilka lat uchylały się od obowiązku przyłączenia się do miejskiej kanalizacji, pomóc teraz zrealizować przyłączenie za drobny ułamek całościowej kwoty – uważa radny Winiarski. – Chodzi o obszar obejmujący ulice: Wapienną, Krasińskiego, Łukasiewicza, Domańskiego, Michałowskiego, Bohaterów Getta, Pańczyka, Sokolską, Banacha, Zuzanny, Wnukowskiego i Rauka. Okazuje się, że tylko 96 właścicieli domów z istniejących tam 219, na własny koszt zrealizowało przyłącze kanalizacyjne. 123, mimo ustawowego obowiązku, nie wykonało tego. Teraz, gdybyśmy skorzystali z programu, ich wkład byłby minimalny.

Radny twierdzi, że orientacyjny koszt przyłączy przeszło stu prywatnych posesji wyniósłby 1 mln 67 tysięcy złotych. – Przy wariancie maksymalnego dofinansowania ze strony miasta właściciele pokrywaliby jedynie 10 procent kosztów. Gmina i NFOŚiGW po 45 procet, przy czym miasto mogłoby zaciągnąć w Funduszu pożyczkę zwrotną.To nie jest sprawiedliwe – twierdzi radny.

W jego opinii ważne jest też to, że nie ma gwarancji kontynuacji programu. – Co będzie wówczas, jeśli okaże się, że proponowany program nie będzie kontynuowany w kolejnych latach, a miasta nie będzie stać na dofinansowanie? – pyta. – Nikt odpowiedzialny nie zdecydowałby się na taki krok w ciemno – twierdzi.

W Rejonowym Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji do sprawy podchodzą ostrożnie. – Biorąc pod uwagę, że w grę wchodzi sto kilkadziesiąt podmiotów, wielkiego efektu ekologicznego z tego nie będzie. Gdyby było tak, jak w Dąbrowie Górniczej (zabierz głos/oceń prezydenta), gdzie chodzi o kilka tysięcy przyłączy, pod każdym względem byłoby to korzystne i dla miasta, i dla mieszkańców – mówi Magdalena Pochwalska, prezes sosnowieckiego RPWiK.

Dodaje jednocześnie, że mieszkańcy powinni być traktowani jednakowo. Dlatego też w RPWiK pojawiły się wątpliwości, czy osobom, które dotychczas nie podłączyły się do kanalizacji umożliwić skorzystanie z 90 procentowego dofinansowania, skoro inni wywiązując się z obowiązku ponieśli koszty w wysokości około ośmiu tysięcy złotych.

– Skorzystanie z programu oferowanego przez NFOŚiGW jest doskonałą okazją dla gmin, które kończą realizację dużych kontraktów, w ramach których powstają olbrzymie sieci kanalizacyjne. W takim przypadku koszt przyłączenia będzie bardzo korzystny dla wszystkich. W naszym, niekoniecznie – mówi pani prezes i dodaje: – Jestem zdania, że powinno się określać termin przyłączenia się do miejskiej sieci kanalizacyjnej. W Sosnowcu, już w latach 1927/1928 tam, gdzie kanalizacja była, tam był też taki obowiązek. Obawiam się, by nie było tak, że mieszkańcy będą nam mieli za złe, że gmina angażuje się w pomoc tym, którzy nie wywiązali się z obowiązku. Jestem zdania, że trzeba poczekać na stanowisko rady miejskiej w tej kwestii.

Problem braku kanalizacji jest w mieście większy, niż mogłoby się wydawać. Kłopoty są zwłaszcza w dzielnicach wschodnich i południowych: w Ostrowach Górniczych, Porąbce, w części Kazimierza. Na Niwce stan sieci kanalizacyjnych jest fatalny. Do 2015 roku, zgodnie z nałożonym przez Unię Europejską obowiązkiem, miasto zobligowane jest objąć kanalizacją przeszło 90 procent powierzchni aglomeracji.

– Nie zdołamy wywiązać się z obowiązku, jeśli prawnie nie będziemy mogli określać terminu przyłączenia się do miejskiej sieci kanalizacyjnej. Za niewywiązanie się z obowiązku nakładane będą kary. Jeżeli teraz skorzystamy z programu oferowanego przez NFOŚiGW, pośrednio wskażemy innym mieszkańcom możliwość uchylania się od obowiązku. Zawsze ci, którzy w niedługim czasie będą musieli wykonać przyłącza, będą mogli powiedzieć, że skoro 123 właścicielom ze Środuli udało się uniknąć obowiązku i w dodatku gmina oraz NFOŚiGW teraz im pomogą, to oni też poczekają na lepszą okazję – zauważa Winiarski.

Czy Sosnowiec przystąpi do programu oferowanego przez NFOŚiGW w Warszawie? Decyzja, jak twierdzą radni, zależy od prezydenta.
Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.