Drzewa w Warszawie. Ile wycięto, ile posadzono?

Blisko dziesięć i pół tysiąca drzew przybyło na terenie Warszawy w latach 2010-2014. Niemal połowa z nich została posadzonych w zamian za drzewa usuwane z terenów przeznaczonych pod inwestycje.
Drzewa w Warszawie. Ile wycięto, ile posadzono?
W latach 2010-2014 na terenie Warszawy posadzono 109 945 drzew (fot.fotolia)

Jak informuje stołeczny ratusz, w sumie w latach 2010-2014 na terenie Warszawy posadzono 109 945 drzew. To o blisko dziesięć i pół tysiąca (10 494) więcej niż wycięto (99 451) w analogicznym czasie.

– Staramy się cały czas zapewnić mieszkańcom naszego miasta swobodny dostęp do terenów zieleni w stolicy. Dbamy, aby każdy z przedsiębiorców wykonujących inwestycje na terenie Warszawy dokonywał nasadzeń, które zniwelują ubytki w roślinności i drzewostanie. Od stycznia w naszych działaniach pomaga nam Małgorzata Morończyk pełnomocnik ds. zieleni, która odpowiedzialna jest za opracowanie gospodarki drzewostanem dla całego miasta i wprowadzenie jednolitych standardów jego utrzymania – mówi Michał Olszewski, wiceprezydent m.st. Warszawy.

Niemalże połowa nowych nasadzeń (45 426) związana była z wydaniem zezwolenia na usunięcie drzew i krzewów. W ramach decyzji umożliwiających wycinkę wnioskodawcy zobowiązywani byli do nasadzeń drzew i/lub wniesienia opłaty środowiskowej.

Jak przypomina magistrat, wysokość stawki opłat pobieranych za usuwanie drzew i krzewów określa:
- Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. z 2004 r. nr 228, poz. 2306 ze zm.)
 - Obwieszczenie Ministra Środowiska z dnia 24 października 2014 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz stawek kar za zniszczenie zieleni na rok 2015 (M.P.2014.958 z dnia 29 października 2014 r.).

A oto szczegółowe informacje dotyczące wycinek i nasadzeń na terenie m.st. Warszawy w latach 2010- 2014:

W roku 2010 na podstawie decyzji wydanych przez Wydziały Ochrony Środowiska dla poszczególnych dzielnic do wycinki przeznaczonych zostało 21 974 drzewa. W roku 2011 było to 21 599, w 2012 r. – 14 754, w 2013 r. – 16 932, a w roku 2014 – 24 192. Łącznie w okresie od 2010 do 2014 roku wyciętych zostało 99 451 drzew.

W analogicznym okresie w wyniku nasadzeń, dokonanych po uzyskaniu decyzji zezwalającej na usunięcie drzew i krzewów w stolicy przybyło 45 426 drzew. W roku 2010 było to 8 026, w 2011 r. – 9 677, w 2012 r. – 9 047, w 2013 r. – 7585, a w 2014 roku – 11 097 drzew.

W lata 2010 – 2014 jednostka Lasy Miejskie – Warszawa w ramach swoich działań na terenie warszawskich lasów posadziła 57 910 drzew. Zarząd Oczyszczania Miasta w tym samym czasie nasadził 3 672 drzewa, a Wydziały Ochrony Środowiska na terenie dzielnic m.st. Warszawy – 2 937 drzew.

W sumie w latach 2010-2014 na terenie Warszawy posadzono 109 945 drzew.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

W lasku na Bielanach wycięto drzewa z terenu ponad 4 ha, w to miejsce nie przewidziano jednak żadnych nowych nasadzeń. Także Białołęka została "oczyszczona" z drzew i krzewów przy okazji uruchamiania nowel linii tramwajowej nr 2 i przy okazji budowy szkół. Drzewa wycięto także w innych ...miejscach Warszawy np. na Kole, w Parku Saskim. W związku z tym powstaje pytanie, gdzie konkretnie (w jakich dzielnicach, i w jakich miejscach) posadzono nowe drzewa i krzewy, skoro gołym okiem widać, że w Warszawie de facto drzew i krzewów ubyło rozwiń

Liliana, 2015-03-12 20:06:53 odpowiedz

Totalne nieporozumienie, ponieważ statystyka dotyczy całego miasta, ale nie dzielnicy. Praga Południe była kiedyś zieloną dzielnicą, dziś przypomina wielką płytę betonową, po nowemu nazywaną szumnie apartamentowcami (budowanych bez jakiejkolwiek fantazji projektowej), najczęściej będących betonowymi... pudełkami, co najwyżej z mini-ogródkami, o które nikt po zamieszkaniu nie dba. Nie widzę przed nimi żadnych drzew, choć wcześniej było ich wiele, np. ul. przy ul. Kruszewskiego, Krypskiej. Powycinano olbrzymie stare drzewa i wcale nie były to topole. rozwiń

grochowianka, 2015-02-23 14:11:44 odpowiedz

statystycznie wszystko wygląda ok, ale problem jest w odnowieniu zadrzewień w miejscach, gdzie je wycięto. Np. na Woli wycina się masowo drzewa, a inwestorzy, którzy to robią - nie sadzą nowych. Skutek - coraz większa betonowa pustynia w okolicy ronda Daszyńskiego, Prostej, Karolkowej, Kasprzaka. ...To były głównie duże,stare topole i klony. Topola uważana jest za drzewo bez większych wartości(?), więc płaci się za jej ścięcie grosze (nawet niepotrzebne zezwolenie ścięcia). Wycinka drzew ponadto spotyka się na Woli z przyzwoleniem urzędników, uważających, że drzewa zagrażają infrastrukturze podziemnej oraz ... widoczności dla kierowców...Cóż więc z tego, że bilans ogółem się zgadza, kiedy Zakład Zieleni Miejskiej w ub. roku posadził na Kasprzaka 3 (sic!) klony, choć wcześniej wyciął ich min. 8... (od Płockiej do Bema brakuje ok. 20 drzew w alei klonowej) rozwiń

sosna, 2015-02-16 16:32:18 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE