Ekologiczne mariny dla wodniaków na Mazurach

Do końca tegorocznego sezonu powstaną trzy ekologiczne przystanie żeglarskie nad Jeziorakiem i pobliskim jeziorem Ewingi. Nowe mariny mają przyciągnąć na Mazury Zachodnie wodniaków pływających dotychczas po Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich.
Ekologiczne mariny dla wodniaków na Mazurach
Według szacunków inwestorów powstające przystanie będą mogły w ciągu jednego sezonu żeglarskiego przyjąć blisko 6 tys. jednostek i ponad 20 tys. żeglarzy pływających po najdłuższym w Polsce jeziorze Jeziorak. Wszystkie ekomariny wyposażone zostaną w instalacje do odbioru i utylizacji nieczystości z jachtów.

Jeszcze przed wakacjami zostaną otwarte dwie przystanie nad Jeziorakiem - pod koniec maja przy ul. Kajki w Iławie, a w czerwcu w miejscowości Siemiany. Na wrzesień zaplanowano zakończenie budowy mariny w Zalewie nad jeziorem Ewingi, które łączy się Kanałem Dobrzyckim z północnym krańcem Jezioraka.

Przystanie będą wyposażone w pływające pomosty, przy których jednorazowo będzie mogło cumować do 30 jachtów. W budynkach bosmanatów znajdą się sale konferencyjne, szatnie, sanitariaty i umywalnie dla żeglarzy, pralnie, miejsca mycia naczyń i punkty pierwszej pomocy.

W marinach będą także miejsca do slipowania i awaryjnej naprawy jachtów. Wzdłuż brzegu biegły będą tarasy prowadzące do wieży widokowej.

Inwestycje mają przyczynić się do ochrony środowiska i podnieść atrakcyjność turystyczną Mazur Zachodnich, mniej popularnych od Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Dotychczas z powodu zbyt małej liczby miejsc w portach co trzecia jednostka na Jezioraku cumowała przy dzikich nabrzeżach, licznych wysepkach i w zatoczkach.

Zdaniem Krzysztofa Pietrzykowskiego - burmistrza Susza i przewodniczącego Związku Gmin Jeziorak, który będzie zarządzał nowymi marinami - po otwarciu trzech przystani znacznie poprawi się standard obsługi turystów.

"Znalezienie miejsca przy pomoście, zwłaszcza w samej Iławie, było dotychczas bardzo trudne. Teraz powinno się to zmienić" - powiedział Pietrzykowski. Jak dodał Jeziorak wyróżnia się przyjaznym "żeglarskim klimatem" i może być konkurencją dla Wielkich Jezior.

Jak przypomniał burmistrz Susza w ramach unijnego programu rozwoju infrastruktury turystycznej w ostatnich latach zamontowano na Jezioraku ponad 20 niewielkich, pływających pomostów, wyposażonych w punkty odbioru ścieków. Odpady stałe odbiera od żeglarzy statek-śmieciarka, utrzymywany przez związek gmin.

Budowa nowych przystani została dofinansowana przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie. Każda z ekomarin kosztowała od 3,5 do 4 mln zł.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE