ElektroEko zbiera sprzęt w 42 gminach

Organizacja Odzysku Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego ElektroEko w ramach programu „Moje miasto bez elektrośmieci” podpisała umowy na odbiór zużytego sprzętu z 42 – gminami.
ElektroEko zbiera sprzęt w 42 gminach

Przygotowywane są kolejne umowy - poinformował prezes spółki Grzegorz Skrzypczak.
Program opracowano dla 140 miast w Polsce. Rozmowy na temat przystąpienia do projektu ElektroEko rozpoczęto z poszczególnymi samorządami w lutym.

„Ze 140 gmin zamknęliśmy cykl porozumień w 42. Jesteśmy w trakcie przygotowań do podpisania umów w 26 miastach. Spodziewamy się, że etap uzgodnień z miastami powinniśmy zamknąć w tym roku" - powiedział Skrzypczak podczas piątkowej konferencji prasowej w Płocku.

Płock jest kolejną gminą, która przystąpiła do programu „Moje miasto bez elektrośmieci". Jego celem jest m.in. wprowadzenie ułatwień dla mieszkańców w legalnym pozbywaniu się odpadów, w postaci zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, poprzez organizację punktów przyjęć i bezpłatny odbiór.

„Wszelkie wydatki związane ze zbiórką, a także odbiorem i transportem elektrośmieci bierze na siebie ElektroEko. Z tego tytułu gmina i jej mieszkańcy nie ponoszą żadnych kosztów" - zaznaczył Skrzypczak.

Według ElektroEko w Polsce każdego roku gospodarstwa domowe wytwarzają ponad 300 tys. ton elektrośmieci, m.in. lodówek i pralek.

ElektroEko to spółka akcyjna i jednocześnie największa krajowa organizacja odzysku sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Spółka działa od 2006 r. na zasadach non for profit, co oznacza, że cały zysk przeznacza na rozwój działalności podstawowej, czyli systemu zbierania elektrośmieci.

Akcjonariuszami ElektroEko są najwięksi producenci i importerzy sprzętu oświetleniowego, RTV, AGD i IT, w tym m.in. Philips, General Electric i Osram. Od 2006 r. spółka zebrała w Polsce ponad 300 tys. ton zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, co stanowi około 50 proc. elektrośmieci zebranych w tym czasie na terenie kraju.

Jak podał Skrzypczak, z szacunkowych danych wynika, iż ok. 40 proc. krajowego rynku zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego stanowią podmioty, które nie są rejestrowane lub działając, wystawiają dokumenty, „które pokazują, że coś zostało zebrane i przetworzone, a w rzeczywistości są to dokumenty, niemające pokrycia w faktycznych procesach".

„Rocznie na rynku w Polsce pojawia się mniej więcej 300 tys. ton zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Niestety, nikt nie potrafi do końca powiedzieć, co się z tym sprzętem (...) dalej dzieje. Są przypuszczenia, że znakomita większość tego sprzętu trafia nielegalnie do punktów skupu złomu, a punkty te nie mają żadnych uprawnień do jego przetwarzania" - podkreślił Skrzypczak.

Dodał, że właśnie temu zjawisku, a w konsekwencji zanieczyszczaniu środowiska, ma przeciwdziałać program „Moje miasto bez elektrośmieci". Pierwszy etap projektu - edukacyjny dla szkół podstawowych był opracowywany od 2010 r. z udziałem m.in. naukowców Politechniki Warszawskiej i został wdrożony w listopadzie 2011 r.

Obecnie w projekcie uczestniczy 2,5 tys. szkół podstawowych, które prowadzą działania edukacyjne na rzecz gospodarowania zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym. Placówki te, z gmin, które przystąpiły do programu „Moje miasto bez elektrośmieci", mogą korzystać ze specjalnego funduszu oświatowego, utworzonego przez ElektroEko.

W Płocku do projektu przystąpiło 14 szkół podstawowych. Podobnie, jak w innych miastach, w zamian za elektrośmieci oddawane do specjalnie utworzonych punktów, szkołom przydzielane będą kupony, które przeliczane na punkty, będą mogły być wymieniane na opłacane z funduszu oświatowego ElektroEko materiały i pomoce dydaktyczne.

Kupony, oprócz uczniów i nauczycieli danej szkoły, mogą zbierać także inne osoby, np. rodziny, znajomi i sąsiedzi uczniów czy pracowników placówki.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE