Elektryczny autobus - jeden projekt wielu partnerów

W gospodarce opartej na wiedzy i samo państwo musi być przedsiębiorcze - ocenia wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki i daje przykład realizacji projektu elektrycznego autobusu.
Elektryczny autobus - jeden projekt wielu partnerów
Mam nadzieję, że w przyszłości lista projektów, które znalazły się w załączniku do SOR będzie poszerzana - mówi Mateusz Morawiecki (fot. Flickr/premier.gov.pl/P.Tracz/KPRM)

W Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR) przewijają się dwie wizjonerskie tendencje jak: elektromobilność i Przemysł 4.0. Aby zostały zrealizowane trzeba potrzeba współpracy państwa i firm.

- W gospodarce, w której wiedza i organizacja są dźwigniami wzrostu - wbrew temu, co niekiedy powtarzają krajowi przedsiębiorcy - firmy bynajmniej nie powinny być pozostawione same sobie. Choćby dlatego, że wówczas mierzą swe zamiary na często skromne siły. I efektem zazwyczaj jest dość prosty produkt lub usługa. A kiedy w grę wchodzą skomplikowane produkty lub usługi, potrzeba już ekosystemu. Dopiero przy wsparciu zasobów państwa czy innych firm, ich działanie może zyskać koła zamachowe - mówi w wicepremier Mateusz Morawiecki w rozmowie z Jackiem Ziarno dla "Nowego Przemysłu".

Rok temu śmiano się z wizji elektrycznych autobusów i samochodów w Polsce. Tymczasem, jak mówi Mateusz Morawiecki, jest duża szansa, by powstała u nas fabryka elektrycznych autobusów, a może i aut. Flagowy dla Ministerstw Rozwoju projektu elektrycznego autobusu podaje właśnie jako przykład przedsiębiorczego podejścia państwa.

- Przygotowano go na fundamencie budowy ekosystemu, którego zwornikiem jest potencjał i globalne doświadczenie wiodącego producenta autobusów - Solarisa. Inaczej startowalibyśmy niemal od zera… Ale taki złożony produkt jak autobus elektryczny potrzebuje wielu komplementarnych elementów wspierających, jak baterie, infrastruktura ładowania, standaryzowana elektronika i oprogramowanie obsługujące ten złożony system czy wreszcie technologie napędowe - gdzie nieocenione są kompetencje takich firm jak EC Engineering, Ekoenergetyka, Impact, Medcom czy instytutu badawczego Komel. Kiedy - dzięki specjalnemu modelowi projektu rozwojowego w NCBiR - będziemy mieć już platformę autobusu, potrzebujemy infrastruktury i klientów: spółek dystrybuujących prąd oraz miast, które zakupią autobusy w większej liczbie. Tę pracę nad całościowym ekosystemem w resorcie rozwoju odrobiliśmy. I w tym sensie fabryka autobusów elektrycznych już istnieje - tłumaczy Mateusz Morawiecki.

Jak podkreśla, w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR) jest więcej takich wizjonerskich założeń. - Część z nich wciąż dojrzewa koncepcyjnie, ale też w czasie naszego dialogu z nauką i firmami rodzą się nowe. Mam nadzieję, że będą w przyszłości uzupełniać listę projektów, które znalazły się w załączniku do SOR - dodaje.

Więcej czytaj tutaj

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Popieram słuszny kierunek tak dalej a gospodarka rozkwitnie

Olek, 2017-05-02 13:43:31 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE