Fotopułapki na zaśmiecających lasy

  • www.przeclaw24.pl
  • 16-04-2013
  • drukuj
Pomimo dużych nakładów na likwidacje dzikich wysypisk śmieci, do naszych lasów ciągle przybywają „nowe dostawy”. Lasy i rezerwaty przyrody w dolinie Odry są ciągle zaśmiecane. Ale ma się to zmienić. Gmina Kołbaskowo właśnie zakupiła kilkanaście fotopułapek i wypowiada wojnę osobom, które nielegalnie pozbywają się śmieci. Film lub zdjęcie ma być dowodem, który pomoże ukarać sprawcę.
Fotopułapki na zaśmiecających lasy

Nieduże urządzenia schowane w koronie drzew mają pomóc stażnikom w walce z zaśmiecaniem lasów. Kamera zadziała, gdy ktoś pojawi się w jej pobliżu, ponieważ ma wbudowany czujnik ruchu.

Urządzenie przesyła w sieci komórkowej na wskazane telefony straży gminnej obrazy i filmy wideo natychmiast po zarejestrowaniu. Kamera działa nie tylko w dzień, ale także w nocy. Nagrywa i robi zdjęcia w podczerwieni i nie potrzebuje lampy błyskowej.

Zdjęcia moją być przekazywane policji, która ma pomóc w ustaleniu sprawcy, a film może być dowodem w sądzie. Do tej pory schwytanie osób nielegalnie wyrzucających śmieci było trudne. Wcześniej strażnicy przeglądali zawartość worków, szukając paragonów, kartek świątecznych, zeszytów czy innych wskazówek ułatwiających dotarcie do właściciela.

Teraz będzie łatwiej i pewniej. Uwieczniony na zdjęciach wandal nie tylko dostanie 500 zł mandatu, ale będzie musiał jeszcze posprzątać po sobie.

Kilka urządzeń zainstalowano także wzdłuż ścieżki rowerowej „Szlak Bielika" od Siadła Dolnego do Pargowa. Tutejszy szlak pieszo-rowerowy jest notorycznie niszczony przez quady i motocykle. Także samochody, pomimo zakazów i betonowych słupów, wjeżdżają do lasu. Ciężkie auta na leśnych ściażkach regularnie niszczą jej nawierzchnie.

W nadodrzańskich lasach oprócz typowych śmieci gospodarczych można się natknąć na wyrzucone meble, łóżka, lodówki czy materace. W 2012 roku z budżetu gminy Kołbaskowo na sprzątanie i likwidację dzikich wysypisk śmieci wydano 300 tys zł. Miejmy nadzieję, że pierwsze miesiące monitorowania lasów utwierdzają nas, że zakup urządzeń był dobrym pomysłem.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Wreszcie jest broń na śmieciarzy i amatorów cudzej własności w lasach i na działkach prywatnych. Fotopułapka reaguje na ruch, robi zdjęci i wysyła go do właściciela, jest to jasny dowód, kto narusza naszą własność. Korzystam również z tego urządzenia, mam pierwsze efekty. Dowiedziałem się kto notor...ycznie zostawia butelki po piwku na mojej posesji, co prawda to błacha sprawa, ale delikwent był bardzo zdziwiony skąd mam jego zdjęcie na mojej działce. Poroszę mi wierzyć robi to piorunujące wrażenie na winowajcy. Używam modelu TV-52M z mdułem GSM www_alfatronik_com_pl szczerze go polecam. Naprawdę fajny sprzęt. rozwiń

krakus25, 2013-07-18 00:19:03 odpowiedz

Ależ w lasach nie ma smieci, które odbiorą gminy. W lesie są części z rozebranych samochodów, z budów, niebezpieczne opakowania po chemikaliach...a tego gmina nie zabierze....

777, 2013-04-17 22:18:48 odpowiedz

Po co te zbędne koszta skoro od lipca wszystkie śmieci w każdej ilości odbierze od nas śmieciarz przysłany przez gminę pod próg domu. Warto do lasu jeżdzić? Czyżby brak wiary w skutecznosć tej epokowej akcji rodzimej biurokracji?

pllo, 2013-04-17 12:57:00 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE