PARTNER PORTALU
  • BGK

Gdańsk. Straż Miejska sprawdzi, czym się pali w piecach

  • KDS    22 stycznia 2018 - 19:36
Gdańsk. Straż Miejska sprawdzi, czym się pali w piecach
Od 1 października 2017 r. do dziś (22.01) na alarmowy numer 986 gdańskiej straży miejskiej wpłynęło 357 zgłoszeń, dotyczących podejrzenia spalania odpadów w niewłaściwy sposób. (fot. pixabay.com)

W Gdańsku strażnicy miejscu znów zajrzą mieszkańcom do pieców. Pod koniec poprzedniego sezonu grzewczego sprawdzili paleniska w 10 domach. W 7 z nich stwierdzili nieprawidłowości.




Strażnicy miejscy wraz z rzeczoznawcą powołanym przez Wydział Środowiska Urzędu Miejskiego rozpoczęli już w ubiegłym tygodniu inspekcje pieców. Pierwsze próbki popiołu zostały pobrane na jednej z prywatnych gdańskich posesji. Kolejne kontrole ruszą na dniach.

W odpowiedzi na pytanie, czym właściciele domów palą w piecach, ma pomóc analiza składu chemicznego popiołu. Jak przekonują w gdańskim magistracie, jest to no najskuteczniejszy sposób na walkę z tymi, którzy notorycznie zatruwają powietrze.

Strażnicy miejscy w pierwszej kolejności zapukają do drzwi domów, które najczęściej pojawiają się w zgłoszeniach przekazywanych przez mieszkańców na alarmowy numer 986. 

Czytaj więcej: ArcelorMittal oferuje finansowy bonus krakowianom, którzy wymienią piece

– Dalsze czynności wobec właściciela pieca będą zależeć od wyniku otrzymanego z laboratorium. Jeśli okaże się, że spalał odpady, skierujemy do sądu wniosek o ukaranie – mówi Dorota Gwizdalska, inspektor ds. środowiska Straży Miejskiej w Gdańsku.

Warto przypomnieć, że pod koniec poprzedniego sezonu grzewczego podobne kontrole zostały przeprowadzone w dziesięciu domach. W siedmiu z nich stwierdzono w popiele podejrzane substancje. Ich obecność świadczyła o tym, że do pieca wrzucano także odpady. Właścicieli wszystkich siedmiu posesji sąd ukarał grzywnami.

Od 1 października 2017 r. do dziś (22.01) na alarmowy numer 986 gdańskiej straży miejskiej wpłynęło 357 zgłoszeń, dotyczących podejrzenia spalania odpadów w niewłaściwy sposób. W tym samym czasie na podstawie art. 191 ustawy o odpadach strażnicy miejscy nałożyli 29 mandatów (łączna kwota: 2430 złotych). W 35 przypadkach poprzestali na pouczeniach.

Art. 191 ustawy o odpadach: Kto termicznie przekształca odpady poza spalarnią odpadów lub współspalarnią odpadów podlega karze aresztu (do 30 dni) albo grzywny (do 5000 złotych). Strażnik miejski jest uprawniony do wypisania mandatu w wysokości od 20 do 500 złotych.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (2)

  • Bierność zabija, 2018-01-23 19:02:40

    Polak wrzuci do swojego starego pieca dosłownie wszystko co mu w ręce wpadnie – a fantazji nam nie brakuje – plastik to najmniejszy problem, w porównaniu do palonych opon, starych mebli, ubrań… Nie rozumiem tych, którzy zamiast wyrzucić takie odpady do śmietnika – palą je w imię źle pojętej oszczędn...ości. Rakotwórczy i szkodliwy dym z takiego komina truje nie tylko jego właściciela, ale i wszystkich dookoła. U siebie w domu palę pelletem (mam automatyczny kocioł z podajnikiem paliwa EEI Pellets) – jak komuś zależy na zdrowiu swoich najbliższych niech idzie w biomasę lub inne OZE. A w razie potrzeby – NIE BAĆ SIĘ zadzwonić pod numer 986 (do straży miejskiej) i zgłosić kopcący nie wiadomo czym komin sąsiada.  rozwiń
  • Tylko w Polsce takie hece, 2018-01-22 21:32:17

    Art. 191 ustawy o odpadach: Kto termicznie przekształca odpady poza spalarnią odpadów lub współspalarnią odpadów podlega karze aresztu albo grzywny - jeśli więc w popiele stwierdzi się na przykład Gazetę Wyborczą lub papierki po cukierkach - to kara go nie minie... Wszak przeczytana gazeta i papiere...k po cukierkach spełnia definicję odpadu... Nawet jakby ktoś palił obcięte gałęzie z drzew we własny ogródku - to już niech czuje się skazany...  rozwiń