Gopło dostało szansę

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 11-05-2010
  • drukuj
Wyrok sądu w Poznaniu otworzył ekologom drogę do zatrzymania prac w odkrywce węgla brunatnego, która może zagrozić jezioru Gopło.
Gopło dostało szansę

W odkrywce węgla brunatnego Tomisławice niedaleko Konina od kilku dni pracują trzy gigantyczne maszyny. Zdejmują setki ton piachu i iłów. Za kilka miesięcy w tym miejscu będzie wydobywany węgiel brunatny – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Rozpoczęcie prac zaskoczyło ekologów, mieszkańców okolicznych gmin i naukowców z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Ci zgodę na budowę odkrywki zaskarżyli w Komisji Europejskiej oraz Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Poznaniu. Uważają, że inwestycja zagrozi chronionym gatunkom żyjącym nad Gopłem i spowoduje wysychanie jeziora (podobnie dzieje się już z jeziorami Pojezierza Gnieźnieńskiego położonymi kilka kilometrów od kopalni).

WSA uznał, że mieszkańcy słusznie dopatrzyli się rażących błędów w dokumentach pozwalających na budowę. Gdy wyrok sądu się uprawomocni, dokumenty zostaną przekazane do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koninie. Może ono uznać, że decyzja wójta pozwalająca na budowę odkrywki jest nieważna. Wtedy inwestycję trzeba będzie wstrzymać.

Naukowcy uważają, że kopalnia rozpoczęła prace po cichu, bo inwestycja zagraża obszarom Natura 2000 w okolicach jeziora – podaje „Gazeta Wyborcza”.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Panowie ekolodzy zobaczcie jak wygląda ściek zwany Gopłem w Kruszwicy!
Panowie ekolodzy walczcie z zakładami tłuszczowymi - jesteście ślepi, czy opłaceni?
Czysta woda z kopalni może tylko pomóc tzw. "jezioru".

energetyk, 2010-05-11 23:01:50 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE