Grodzisk Mazowiecki karze za nielegalną wycinkę drzew. Dotkliwie

• 1 124 748 zł to kwota kary, jaką nałożył Urząd Miejski w Grodzisku Mazowieckim za wycięcie kilkuset drzew na terenie miasta.
• Jak ustalił tamtejszy Wydział Ochrony Środowiska, drzewa zostały wycięte bezprawnie.
• Tak wysoka kara przewidziana jest w ustawie o ochronie przyrody, która stanowi, że podmioty gospodarcze nie są zwolnione z obowiązku uzyskania decyzji.
Grodzisk Mazowiecki karze za nielegalną wycinkę drzew. Dotkliwie
Magistrat apeluje do mieszkańców gminy o zgłaszanie do Wydziału Ochrony Środowiska niepokojących aktów wycinki drzew (fot. arch.)

Po zgłoszeniach mieszkańców Grodziska Mazowieckiego oraz interwencji tamtejszej Straży Miejskiej, Wydział Ochrony Środowiska UM z urzędu wszczął postępowanie administracyjne w sprawie usunięcia bez zezwolenia drzew na terenie gminy.

- Po dokładnym przeanalizowaniu akt sprawy i wizji lokalnej zweryfikowano, że drzewa zostały wycięte bezprawnie. Ustalono, że na działkach wycięto kilkaset drzew, z czego 16 sztuk drzew gatunków: brzoza brodawkowata, sosna pospolita i klon zwyczajny, na które właściciel powinien uzyskać stosowne zezwolenie burmistrza Grodziska Mazowieckiego – informuje magistrat.

Czytaj też: Wycinka drzew, nowe przepisy: Instrukcja krok po kroku

Przypomina, że zgodnie z aktualnym brzmieniem przepisów ustawy o ochronie przyrody, podmioty gospodarcze nie są zwolnione z obowiązku uzyskania decyzji, gdy ich obwody przekraczają na wysokości 130 cm: 100 cm - w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego oraz na wysokości 130 cm: 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew.

Za usunięcie drzew została nałożona w Grodzisku Mazowieckim rekordowa kara pieniężna.

- Zgodnie z art. 88 ust 1, art. 89 ust 1 i 4 oraz art. 85 ustawy o ochronie przyrody została wymierzona kara pieniężna w wysokości: 1 124 748 zł za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia zgodnie ze stawkami opłat za usunięcie drzew – wylicza UM.

Jednocześnie magistrat apeluje do mieszkańców gminy o zgłaszanie do Wydziału Ochrony Środowiska niepokojących aktów wycinki drzew, a tych, którzy zamierzają usunąć drzewa, sugeruje kontakt z tym wydziałem.

Przypomnijmy, od 1 stycznia weszły w życie nowe przepisy, które regulacją sprawy wycinki drzew i krzewów. Od tej pory bez zezwolenia można je wyciąć na prywatnej posesji pod warunkiem jednak, że ich usunięcie nie będzie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

- Jeśli ktoś prowadzi działalność gospodarczą musi uzyskać pozwolenie na wycięcie drzew – podkreśla minister Jan Szyszko.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

To zorganizujcie przesadzanie drzew, któe maja zostać ścięte.

Miroslaw, 2017-03-13 13:27:25 odpowiedz

Do Tomasz: DO WSZYSTKICH: Wycinka trwała i trwa przez cały czas w naszych lasach "państwowych". Starodrzew niknie w oczach. Zostają maleństwa. Pisklaczki błądzą pośród przewalonych pniach drzew. Nie liczą się z okresem ochronnym, lęgowym dla ptaków - JESTEM TEGO ŚWIADKIEM! Kiedy o tym... "donoszę" czynnikom "wyższym", nadleśnictwa w swych pismach (odpowiedziach) chełpią się rekordowym wyrębem co roku i wykazują się niebywałą, ignorancką elokwencją. A Wy o czym piszecie Ludzie? O polityce? Kto chce, może kupić kawał gruntu i wsadzać sobie drzewa na całe życie. Kto chce może wyciąć. No i co z tego? Trzeba tworzyć parki pomiędzy zabudową zwartą w przestrzeni publicznej. Przestrzeń publiczna ma być chroniona. Do tej pory restrykcje nakładało się tylko na prywatne działki. Proszę o nałożenie restrykcji na przestrzeń publiczną - to zamieszani w proceder urzędnicy, tzw. SPECJALIŚCI działają patologicznie! LEGALNA WYCINKA LASÓW TO BUSINESS I HANIEBNY PROCEDER POWIĄZANY Z PROFESJONALNYMI MAFIAMI. W ustawie chodzi o (twórczą) wolność pojedynczego człowieka (w wąskim zakresie) do samodzielnego dysponowania majątkiem swoim - prywatnym. Gdy chodzi o drzewa stanowiące dobro wspólne, na terenie publicznym - rzekomo "decydujmy wszyscy", na czele z decydentami, którzy nas nieustannie hipnotyzują: wyższymi urzędnikami i władcami gmin i miast, i, którzy (jak wszyscy wiemy) pchają się do rządzenia majątkiem nieswoim po to, aby nas wyeliminować (nawet z zarządzania własnym drewnem) i ........ i mają z tego ogrooooooooomne zyski!!! Brawo dla ustawy, precz z nowelizacją ograniczeniami, precz z konfidentami i komornikami dla chłopa za 3 obcięte SWOJE topole, bo zima sroga. Tak myślę:) rozwiń

Bogdan Sitnicki, 2017-03-11 20:59:16 odpowiedz

Do Tomasz: i dobrze im tak. Tylko szkoda, że na tej bezmyślnej wycince tracimy wszyscy - dobre powietrze i tlen.

zadowolona, 2017-03-09 21:36:41 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE