PARTNER PORTALU
  • BGK

Grzegorz Niezgoda, Szczawnica: Opłata uzdrowiskowa nam się należy

  • Bartosz Dyląg    23 kwietnia 2018 - 20:00
Grzegorz Niezgoda, Szczawnica: Opłata uzdrowiskowa nam się należy
Dochodzimy do etapu, który wskazuje, że to uzdrowisko nie będzie już funkcjonować - mówi burmistrz Szczawnicy Grzegorz Niezgoda. Fot. facebook

Jeżeli w związku z problemami z powietrzem odbierze się nam opłatę uzdrowiskową i związaną z nią subwencję ze Skarbu Państwa, będziemy mieć w budżecie prawie 3 mln zł mniej. Wtedy tym bardziej nie załatwimy problemów związanych z niską emisją - mówi w rozmowie z PortalSamorzadowy.pl burmistrz Szczawnicy Grzegorz Niezgoda.




  • W opinii Grzegorza Niezgody, burmistrza Szczawnicy, opłata uzdrowiskowa czy klimatyczna jest pobierana, bo gminie się to należy.
  • Jesteśmy uzdrowiskiem, czyli wyjątkowym terenem - podkreśla i dodaje, że bez tej opłaty gminy turystyczne czy uzdrowiskowe tym bardziej nie poradzą sobie z problemem jakości powietrza.
  • W rozmowie z PortalSamorzadowy.pl burmistrz Szczawnicy mówi także, jaki ma pomysł na rozwiązanie problemu ze sprywatyzowanym uzdrowiskiem.

Co dalej z uzdrowiskiem w Szczawnicy? Płyną stamtąd nieciekawe sygnały.

Grzegorz Niezgoda, burmistrz Szczawnicy: - Uzdrowisko zostało sprywatyzowane w 2006 roku, wówczas reprywatyzacja wydawała się jedynym sensowym rozwiązaniem. Wszystkie problemy zniknęły jak ręką uciął, niestety po jakimś czasie powróciły. Skończyła się kwestia rozliczenia reprywatyzacji, spadkobierców.

W zamian mamy dziś degrengoladę uzdrowiska.

- Niestety, uzdrowisko ograniczyło działalność do 31 miejsc. Jeżeli porównamy to do okresu świetności w latach 60. czy 70., kiedy liczono je w tysiącach, to mamy obraz katastrofy. Nie ma drugiego takiego uzdrowiska w Polsce. Dochodzimy do etapu, który wskazuje, że to uzdrowisko nie będzie już funkcjonować.

Nie ma pan pomysłu, jak je ratować?

- Trudne byłoby dzisiaj odwrócenie reprywatyzacji, ale sensowe byłoby, gdyby część majątku, na którą mają pomysł spadkobiercy, została u nich. Samo uzdrowisko, z dużym majątkiem, mogłoby zostać przekazane samorządowi, który sprzedając część majątku, zainwestowałby w podstawową działalność, czyli bazę leczniczą, zabiegi, obiekty niezbędne, by zakwaterować choćby 150 osób, które chciałyby przyjechać na kurację.

W tym kontekście warto zastanowić się nad zmianą przepisów, które chroniłyby strukturę uzdrowiskową.

- Dokładnie tak. Przepisy związane z miejscowościami uzdrowiskowymi nie są absolutnie dostosowane do obecnych realiów. Podam przykład. Zakład górniczy jest podmiotem, z którym trzeba uzgadniać szereg rzeczy. To instytucja, która hamuje rozwój konkurencji. Bo uzgadnianie z zakładem górniczym rożnego rodzaju inwestycji jest drogą przez mękę. Jeśli tak oczywista rzecz nie jest zmieniona, to co możemy powiedzieć o ważniejszych.

Naczelny Sąd Administracyjny uznał miesiąc temu, że Zakopane bezprawnie pobiera opłatę za czyste powietrze. Słusznie?

- Opłata klimatyczna, czy jak w naszym przypadku uzdrowiskowa, nie zależy wyłącznie od jakości powietrza. Fakt, że niska emisja i ochrona powietrza jest jedną z ważniejszych kwestii związanych z uzdrowiskami, ale to nie jest problem jedynie miejscowości uzdrowiskowych czy turystycznych. Wszystkie miejscowości mają problem z niską emisją.

Czytaj także: Zakopane nadal ma możliwość pobierania opłaty miejscowej

Ważne jest to, że my za opłatę uzdrowiskową czy turystyczną mamy obowiązek przeprowadzać inwestycje związane z ochroną środowiska. Za tę opłatę (plus dotacje z budżetu państwa z nią związane) w przeciągu ostatnich dwóch lat skanalizowaliśmy i zwodociągowaliśmy całą gminę.





REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (2)

  • Marbella, 2018-04-26 17:54:15

    Chyba się samorządowcom w głowach poprzewracało. Co to znaczy "należy się". Kuracjusze przyjeżdżają, żeby "podreperować" swoje zdrowie a nie oddychać wyziewami z kominów i spalinami. Najpierw trzeba stworzyć odpowiednie warunki ku temu, potem żądać dopłat a nie odwrotnie. ...  rozwiń
  • Caapsel, 2018-04-24 08:45:33

    "nam się należy" nie brzmi dobrze. gospodarujcie zasobami racjonalnie. rozumiem, że każdy chciałby mieć w uzdrowisku klimatyczny domek (z kominkiem!) albo hotel na 500 osób. ale to sprowadza uciążliwości, których za te grosze wyszarpywane od gości nie zlikwidujecie.