Jadwiga Emilewicz: Program antysmogowy będzie do 1 października

Wymagania emisyjne dla nowych kotłów, preferencyjne kredyty do wymiany pieców, dopłaty dla najuboższych na paliwo do palenisk - m.in. takie rozwiązania mają zacząć obowiązywać jeszcze przed tegorocznym sezonem grzewczym - zapowiada wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz.
Jadwiga Emilewicz: Program antysmogowy będzie do 1 października
Wraz z końcem sezonu grzewczego temat smogu zniknął z większości mediów. (fot. pixabay.com)

• Wiceszefowa resortu rozwoju poinformowała, że 23 maja w Komisji Europejskiej zakończyła się notyfikacja rozporządzenia ws. wymagań emisyjnych dla nowych kotłów grzewczych. Oznacza to, że państwa członkowskie nie zgłosiły do niego uwag.

• - To, co przed nami stoi, to nowelizacja Prawa ochrony środowiska. Mamy zapewnienie ze strony resortu środowiska, że niezbędne zmiany, uwzględniające przepisy dotyczące kotłów, nastąpią w czasie wakacji - informuje Jadwiga Emilewicz.

• Wiceszefowa resortu rozwoju zapowiada, że od 1 października nie będzie można produkować ani wprowadzać do obrotu kotłów, które nie będą miały najwyższej, 5. klasy czystości.

Zgodnie z nowymi przepisami, jeżeli do 1 października firma wyprodukuje kocioł grzewczy o niższej klasie niż 5., to będzie można go jeszcze sprzedać i zainstalować do końca czerwca 2018 r. Od połowy przyszłego roku nie będzie można wprowadzać na rynek bądź instalować w domach kotłów grzewczych niższej klasy niż 5. Przepisy mają też zakazać możliwości stosowania w nowych kotłach tzw. rusztów awaryjnych. Obecnie takie instalacje są często wykorzystywane do spalania śmieci w kotłach.

Nowe rozwiązania dotyczące norm dla pieców mają wyeliminować z rynku tzw. kopciuchy, czyli paleniska niespełniające podstawowych norm w zakresie emisji pyłu i innych szkodliwych związków. Nowe restrykcje będą dotyczyć kotłów o mocy nie większej niż 500 kW, czyli takich, jakie stosowane są w gospodarstwach domowych.

Wiceminister Emilewicz informuje, że do 1 października gotowy powinien być też program z jednej strony oferujący preferencyjne kredyty do wymiany pieców, z drugiej zakładający dopłaty dla najuboższych na wymianę pieca i kupno odpowiedniego paliwa.

Czytaj : NFOŚiGW dołoży do błękitnego węgla? To może być rewolucja w walce ze smogiem w Polsce

Wiceszefowa MR wyjaśnia, że długoterminowe i niskooprocentowane pożyczki na wymianę kotła byłyby udzielane przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Za drugą część programu odpowiadać ma Ministerstwo Środowiska oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Emilewicz zwraca uwagę, że osoby najuboższe często nie mają świadomości lub nie wiedzą, jak wypełnić wniosek o dopłatę. Dlatego też - jak tłumaczyła - wsparcie w tym zakresie powinno być im oferowane za pośrednictwem pomocy społecznej.

- Pracownicy Miejskich Ośrodków Pomocy Społecznej mają najlepsze rozeznanie, znają otoczenie i to oni powinni wskazywać możliwe rozwiązania - oceniła.

Czytaj : Normy jakościowe dla paliw stałych. Minister uderza w smog zbyt słabo?

Wiceminister poinformowała, że jeszcze przed rozpoczęciem tegorocznego sezonu grzewczego powinien zostać uruchomiony także program termomodernizacyjny dla domów jednorodzinnych.

- Ministerstwo Rozwoju już jest po dwóch spotkaniach z resortem infrastruktury i budownictwa w tej sprawie. Kolejne spotkanie musi się odbyć z resortem środowiska, BGK i NFOŚiGW. Zgodnie z rekomendacjami zawartymi w programie Czyste Powietrze, do końca czerwca program powinien powstać, tak by mógł zostać uruchomiony jeszcze przed sezonem grzewczym - wyjaśnia Emilewicz.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Niska emisja jest główną przyczyną powstawania smogu. Polacy nie zdają sobie sprawy z tego, że ich wybory odnośnie sposobu ogrzewania czy środków transportu wpływają znacząco na poziom niskiej emisji. Wielu z nas nie rozumie nawet pojęcia niska emisja, interpretując ten termin jako coś pozytywnego (...w znaczeniu niska=mała). A to właśnie tzw. niska emisja pyłów i szkodliwych gazów na wysokości do 40 m odpowiada w dużej mierze za fatalną jakość powietrza w Polsce. Teraz nawet jest lepiej bo przemysł znacznie ograniczył emisję zanieczyszczeń. Jednak w polskich domach większość kotłów węglowych, to kotły niespełniające żadnych norm emisji, oparte na XIX-wiecznej technologii, z paleniskiem rusztowym, na które można wrzucić dosłownie wszystko. Spala się w nich słabej jakości węgiel, muł i odpady, które powinny trafić do recyklingu, a nie do domowego kotła! Z dużą kumulacją toksycznych (PM 10 i PM 2,5) i rakotwórczych zanieczyszczeń (benzo(a)piren) mamy do czynienia głównie w sezonie zimowym, co potwierdza, że głównym źródłem problemu jest nieekologicznie ogrzewanie. 4 lata temu sam zrezygnowałem z kotła na węgiel na rzecz kotła Kostrzewa Twin Bio na pelet. Pelet nie wydziela trujących substancji ani pyłów. Jest ekologiczny. rozwiń

KRAK, 2017-06-13 11:50:39 odpowiedz

Trochę jestem sceptykiem, że kotły węglowe 5 klasy mogą w ogóle być ekologiczne. Również nie wszystkie kotły spełniające wymagania klasy 5 według normy PN-EN 303-5:2012 spełniają również wymagania Ekoprojektu (ecodesign). Obecnie gminy mają możliwość pozyskania zewnętrznych środków na dopłaty dla m...ieszkańców do wymiany ogrzewania na niskoemisyjne. Przez to właśnie pojawiły się na rynku kotły na węgiel 5 klasy. Tylko że do tych kotłów nie kupimy niestety węgla, jakie rekomendują ich producenci. Aby taki kocioł uzyskał certyfikat 5 klasy, to badania są robione na węglach o świetnych parametrach, trudnych a wręcz niemożliwych do zdobycia na żadnym składzie. A jakby już udałoby się go zdobyć, co cena jest kosmiczna (ok. 1000zł/t). To świadczy o robieniu w balona klientów. Paradoks? Skądże znowu, to znakomita sytuacja. Kocioł jest w porządku, normy przyklepane, dotacje przyznane. A że polskie złoża węgla nie przystają jakością do wymagań kotła, to już nie wina producenta kotła. W umowach o dotację jasno piszą, że „w przypadku, kiedy nowe źródło ciepła jest wykorzystywane niezgodnie z jego przeznaczeniem, w szczególności niestosowanie paliwa wskazanego przez producenta w specyfikacji pieca”, jesteśmy zmuszeni do zapłacenia kary i zwrotu dotacji wraz z odsetkami. Dlatego nie nabierajmy się na chwyt marketingowy kotłów na węgiel 5 klasy, bo przyjdzie nam słono zapłacić, jeżeli zdecydujemy się na wzięcie pieniędzy z dotacji na taki właśnie piec :( rozwiń

Dominik, 2017-06-07 17:55:01 odpowiedz

I POmyśleć, że wszystko to wystąpiło jako skutek POboczny 500+... youtube.com/watch?v=QZaAJlOJlN0

..., 2017-06-06 19:12:13 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE