PARTNER PORTALU
  • BGK

Jaworzno rozbroi ekologiczną bombę

  • PAP    26 marca 2012 - 13:27

Władze Jaworzna dążą do bezpiecznego unieszkodliwienia zgromadzonych w tym mieście blisko 200 tys. ton toksycznych odpadów po zakładach azotowych.




Gotowe są już plany rozbrojenia tej ekologicznej bomby, ale brakuje rozwiązań prawnych.

W poniedziałek w Jaworznie podsumowano trwający od 2008 r. międzynarodowy projekt badawczy Foks, w ramach którego szczegółowo zbadano zagrożenia i wypracowano metody jego likwidacji.

Dzięki nowatorskim metodom badań wód podziemnych, powierzchniowych i gruntu naukowcom udało się zlokalizować wszystkie miejsca składowania odpadów poprodukcyjnych, rozpoznać ryzyko środowiskowe oraz wskazać technologię likwidacja zagrożenia. Jednak aby przystąpić do realizacji, potrzebne są pieniądze i zmiany w prawie.

„W naszym kraju brakuje konkretnej specustawy umożliwiającej rozbrajanie eko-bomb. Problem braku dobrego prawa nie dotyczy tylko Jaworzna. Ten stan uniemożliwia uporanie się z wieloma składowiskami odpadów w całej Polsce” – przekonywał w poniedziałek prezydent Jaworzna Paweł Silbert (zabierz głos/oceń prezydenta).

Samorządowcy wskazują, że ani przedsiębiorcy, ani lokalne władze, nie są w stanie sami poradzić sobie z likwidacją tak dużych składowisk odpadów niebezpiecznych. Potrzebują pomocy rządu, ministerstw i posłów w postaci specjalnego prawa, dostępu do finansowania oraz wsparcia technicznego.

Prezydent Silbert zadeklarował, że po spełnieniu tych warunków miasto może przejąć zanieczyszczone tereny oraz koordynować i prowadzić działania związane z likwidacją zanieczyszczeń.

Obecnie przepisy zobowiązują sprawcę zanieczyszczeń lub – jak w przypadku Zakładów Chemicznych „Azot” – jego następcę prawnego, do podjęcia działań naprawczych. Problem w tym, że zanieczyszczenia to efekt zaniedbań sprzed bardzo wielu lat, a przedsiębiorca nie ma szans na udźwignięcie takiego ciężaru finansowego.

W Jaworznie prowadzona przez ponad 80 lat produkcja chemicznych środków ochrony roślin, m.in. DDT i lindanu, wiązała się z powstawaniem odpadów, w tym pestycydów, w większości wyrzucanych na nieuszczelnione podłoże. Toksyczne odpady wytworzyły państwowe Zakłady Chemiczne „Organika-Azot”. Zanieczyszczenia te – ok. 200 tys. ton, w tym ok. 40 tys. odpadów groźnego pestycydu HCH – znajdują się w kilku punktach miasta. Szacuje się, że gleba oraz wody podziemne i powierzchniowe skażone są na obszarze ponad 50 hektarów.

„Same poprodukcyjne chemikalia z lat 1980-90, znajdujące się na obszarze Centralnego Składowiska Odpadów, to 750 tys. beczek. Gdyby ustawić je na piłkarskiej murawie, zajęłyby powierzchnię 68 pełnowymiarowych boisk” – powiedział Silbert.

Tak duże składowisko niebezpiecznych substancji to zagrożenie przede wszystkim dla podziemnych zbiorników wody pitnej. W przypadku powodzi w dorzeczu Przemszy istnieje groźba skażenia zbiornika Dziećkowice – jednego z głównych rezerwuarów wody pitnej dla aglomeracji katowickiej.

Kolejne zagrożenie dotyczy możliwości zanieczyszczenia Przemszy i Wisły, skąd toksyczne związki chemiczne mogą dostać się także do Bałtyku.

Wypracowana w ramach projektu Foks metoda unieszkodliwienia odpadów składa się z trzech kroków. Geolog Urzędu Miasta w Jaworznie, Agnieszka Bartyzel, wyjaśniła, że w pierwszym etapie należy odciąć dopływ wód do bryły zanieczyszczenia i odizolować źródła skażenia. To ważne, ponieważ odpady zostały zdeponowane w dolinie rzecznej i są cały czas przemywane wodami gruntowymi i deszczowymi.

Kolejna faza to oczyszczanie wód odciekowych – należy przejąć nad nimi kontrolę, ująć je w szczelny system i skierować do oczyszczalni. Ostatni etap to sukcesywne oczyszczanie całego terenu składowiska z dostosowaniem metod naprawczych do poszczególnych jego fragmentów.

W końcu 2010 r. w ramach projektu Foks w Jaworznie testowana była nowatorska technologia oczyszczania skażonego gruntu, wymyślona przez czeskich naukowców. Dzięki mobilnej instalacji w procesie neutralizacji chemikaliów powstaje substancja wolna od toksyn oraz bezpieczne paliwo w postaci bryłek węglowych, które można wykorzystać np. w elektrowni. W Jaworznie możliwe byłoby zastosowanie tej technologii na szerszą skalę.

Szacuje się, że czeska metoda pozwoliłaby na rozkład masy zanieczyszczeń z Centralnego Składowiska Odpadów „Rudna Góra” w ciągu kilku lat. Składowisko zlokalizowane jest w nieuszczelnionym wyrobisku popiaskowym. Ekolodzy alarmują, że toksyczne związki przenikają stamtąd do wód gruntowych i rzek. Od maja 2007 r. na składowisko nie trafiają już odpady.

Unijny projekt badawczy Foks był pomyślany jako pomoc dla instytucji odpowiedzialnych za osiągnięcie celów Ramowej Dyrektywy Wodnej UE na terenach przemysłowych. Wypracowana w projekcie procedura ochrony wód podziemnych jest demonstrowana i pilotażowo stosowana na wybranych terenach w Polsce, Niemczech, Włoszech i Czechach.
Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.