Kalisz: Przy schronisku powstanie szpital dla zwierząt

Kalisz inwestuje w opiekę nad bezpańskimi zwierzętami. Przy schronisku chce wybudować szpital dla zwierząt. Inwestycja, realizowana w ramach budżetu obywatelskiego, będzie kosztować 500 tysięcy złotych. Ma być gotowa w 2018 roku.
Kalisz: Przy schronisku powstanie szpital dla zwierząt
Inwestycja zrealizowana zostanie w ramach budżetu obywatelskiego (fot.schronisko.kalisz.pl)

"To bardzo ważna inwestycja. Nie możemy zapewnić prawidłowej opieki weterynaryjnej zwierzętom chorym oraz po zabiegach sterylizacji i kastracji" - powiedział kierownik schroniska dla zwierząt w Kaliszu Adam Wyszatycki.

Przy schronisku powstanie budynek o powierzchni 200 metrów kwadratowych. Zaplanowano w nim 12 miejsc dla psów, włącznie z oddzielnymi wybiegami, oraz izolatki dla kotów, umywalnię, a także pomieszczenie dla lekarza weterynarii.

"Takie szpitale dla zwierząt to dzisiaj standard w Polsce. Nasze schronisko nie spełnia wymogów pod żadnym względem, choć rozporządzenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi w tej sprawie obowiązuje od kilkunastu lat" - powiedział Wyszatycki.

Podkreślił, że inwestycja będzie realizowana dzięki przyjaciołom zwierząt ze schroniska, "bo to oni zgłosili projekt do budżetu obywatelskiego w 2016 roku i zebrali na niego ogromną ilość głosów".

Na projekt dotyczący budowy szpitala dla zwierząt swój głos oddał co dziesiąty kaliszanin spośród wszystkich uczestniczących w głosowaniach na pozostałymi inicjatywami.

Obecnie kaliskie schronisko dysponuje tylko sześcioma boksami, które przeznaczone są dla chorych zwierząt. "Nie ma w nich dostępu do bieżącej wody, więc opieka jest bardzo utrudniona" - powiedział kierownik.

Według niego, najgorzej z leczeniem chorych czworonogów jest zimą, gdyż w tym okresie boksy zajmują starsze i schorowane zwierzęta, które nie przeżyłyby chłodnych miesięcy nawet w ocieplanych budach.

Zdaniem Wyszatyckiego, brak szpitala wpływa także na opóźnienie procesu adopcji zwierząt. "Naszym obowiązkiem jest wydać do adopcji zwierzę dopiero po zabiegach sterylizacji i kastracji, a okres leczenia po zabiegu trwa minimum miesiąc, więc możemy działać dopiero wtedy, kiedy zwolni się jakieś miejsce" - powiedział Wyszatycki.

W schronisku - jak podkreślił kierownik - brakuje miejsc, przeznaczonych na izolację zwierząt zdrowych od chorych. "Trafiające do nas zwierzaki są w złym stanie, często mają choroby zakaźne i dermatologiczne, wymagają izolacji na czas leczenia. Przetrzymujemy je wtedy w korytarzu" - wyjaśnił.

Obecnie w kaliskim schronisku przebywa 160 psów i 50 kotów. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE