Kraków bada zanieczyszczenia powietrza

Kraków bada poziom zanieczyszczeń na terenie miasta. Dzięki temu możliwe będzie wdrożenie projektu oprogramowania do modelowania rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń w Krakowie.
Kraków bada zanieczyszczenia powietrza
Kraków bada poziom zanieczyszczenia. (fot. pixabay)

• Od 28 maja do 25 czerwca prowadzone są badania zanieczyszczenia powietrza na terenie Krakowa za pomocą tzw. próbników pasywnych.

• Badania prowadzone w Krakowie dotyczą pomiarów szkodliwych dla zdrowia ludzi związków chemicznych: dwutlenku azotu, dwutlenku siarki i benzenu.

• Projekt realizowany jest w ramach programu LIFE. Kolejne badanie zostanie przeprowadzone w sezonie grzewczym. 

Urząd Miasta w Krakowie tłumaczy, że wykorzystywana metoda badawcza charakteryzuje się wysokim progiem oznaczalności, wysoką dokładnością pomiarów i stosowana jest na całym świecie do prowadzenia kampanii pomiarowych na rozległych obszarach miejskich, obszarach uprzemysłowionych oraz terenach zalesionych. Dodatkowo jest to metoda całkowicie bezinwazyjna dla środowiska, którą opracowano w Zakładzie Chemii Analitycznej Instytutu Chemii i Technologii Nieorganicznej Politechniki Krakowskiej. Została oparta o japońską metodę pomiaru Amaya.

Przeprowadzone na obszarze Krakowa badania mają stanowić jeden z elementów składowych, niezbędnych do opracowania w ramach ww. projektu oprogramowania do modelowania rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń w Krakowie. Dzięki uzyskanemu narzędziu możliwa będzie ocena podejmowanych działań w transporcie zarówno w zakresie inwestycyjnym jak i organizacyjnym.

Czytaj też: Krzysztof Kwiatkowski: Trzeba odebrać starostom stacje kontroli pojazdów 

Badania prowadzone w Krakowie dotyczą pomiarów szkodliwych dla zdrowia ludzi związków chemicznych: dwutlenku azotu, dwutlenku siarki i benzenu. Próbniki pasywne zostały zawieszone w 115 lokalizacjach na terenie miasta na wysokości 1,5-2 m, czyli na tej, na której wdychamy i wydychamy powietrze. Celem uzyskania jak największej dokładności pomiarów, w jednej lokalizacji zostały umieszczone trzy próbniki (w odległości kilku metrów od siebie).

Badane zanieczyszczenia powietrza docierać będą do wnętrza próbników pasywnych drogą dyfuzji (samorzutne rozprzestrzenianie się cząsteczek jednej substancji do drugiej, prowadzące do wyrównania stężenia). Tam pochłaniane będą przez substancję absorbującą. Ilość zatrzymanych szkodliwych związków będzie proporcjonalna do ich stężenia w powietrzu. Po wykonaniu pomiarów próbniki trafiają do laboratorium analitycznego wyposażonego w odpowiedni sprzęt do badania zanieczyszczeń w takiej postaci.

Magistrat zapowiada, że drugi etap badania zostanie przeprowadzony w sezonie grzewczym, od 19 listopada do 17 grudnia tego roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Polska jest na początku walki o czyste powietrze. Obecnie większą determinację w rozwiązywaniu tego problemu widać na poziomie samorządowym. Przykładem są uchwały antysmogowe, które już podjęto w województwie małopolskim oraz śląskim. Nie uda się jednak wygrać walki ze smogiem bez decyzji podejmowan...ych na poziomie rządowym. A spalanie żadnego innego paliwa nie przyczynia się do degradacji środowiska tak bardzo, jak spalanie węgla. Palenie węglem nigdy nie będzie ekologiczne, bowiem Polska nie ma norm jakościowych dla paliw stałych i wcale się nie zapowiada, aby jakiekolwiek zostały wprowadzone w najbliższym czasie. Piece będą przyjazne środowisku pod warunkiem dostępności paliwa wysokiej jakości. Biorąc pod uwagę poziom zaawansowania technicznego urządzeń grzewczych na węgiel oraz pelet to tylko nowoczesne kotły na pelet (paliwo klasyfikowane) pomagają realnie rozprawić się z problemem zanieczyszczenia powietrza w naszym kraju. Każdy producent pieca na pelet ma obowiązek podania informacji jakiej klasy należy w nim stosować (A1, A2, B), co gwarantuje ekonomiczne spalanie i uzyskanie mierzalnego wpływu na środowisko. W przypadku węgla nie ma takiej standaryzacji a przez to nie mamy dostępu do paliwa o powtarzalnej jakości. Od dwóch lat mam piec na pelet Mini Bio i nie żałuję i jak teraz kupuję pelet, to przynajmniej wiem za co tak naprawdę płacę. rozwiń

Dominik, 2017-06-01 12:37:45 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE