Kraków: Jacek Majchrowski prosi kościół o pomoc w walce ze smogiem

Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski zaapelował do metropolity krakowskiego arcybiskupa Marka Jędraszewskiego o wsparcie w walce ze smogiem i odczytanie w kościołach informacji o nowych przepisach dot. paliw, które będą obowiązywać od pierwszego lipca.
Kraków: Jacek Majchrowski prosi kościół o pomoc w walce ze smogiem
Od 1 września 2019 r. wejdzie w życie właściwa uchwała antysmogowa dla Krakowa, całkowicie zakazująca używania paliw stałych do ogrzewania domów (fot.krakow.pl)

Sejmik województwa małopolskiego przyjął 24 kwietnia tzw. przejściową uchwałę antysmogową dla Krakowa, która wejdzie w życie 1 lipca. Przewiduje ona, że w piecach nie będzie można stosować paliw stałych niskiej jakości: miałów węglowych, kiepskiej jakości węgla, biomasy o wilgotności powyżej 20 proc., z których do atmosfery uwalnianych jest najwięcej toksycznych związków i pyłów.

"Proszę Jego Eminencję o rozważenie po raz kolejny możliwości odczytania w trakcie mszy świętych apelu do wiernych dotyczącego nowych zasad użytkowania paliw stałych w tym w szczególności węgla i drewna, wprowadzonych 24 kwietnia uchwałą sejmiku" - napisał prezydent Majchrowski.

Od 1 września 2019 r. wejdzie w życie właściwa uchwała antysmogowa dla Krakowa, całkowicie zakazująca używania paliw stałych do ogrzewania domów.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Czyli czysta bolszewia bis!

glaertes, 2017-05-11 15:50:55 odpowiedz

Polska jest jedynym państwem, które nie ma norm jakościowych dla paliw stałych i wcale się nie zapowiada, aby jakiekolwiek zostały wprowadzone w najbliższym czasie. Ministerstwo Energii nie chce aby w naszym kraju istniał obowiązek wydawania świadectw jakości dla węgla, który trafia do handlu, a póź...niej do domowych pieców. Indywidualni odbiorcy węgla nie mają wiarygodnych informacji o paliwie, który kupują, więc można wcisnąć im dosłownie wszystko. W obrocie w dalszym ciągu są paliwa nie nadające się do stosowania. W konsekwencji do naszych płuc dostają się pyły zawieszone PM10 oraz PM2,5, czy rakotwórczy benzo(a)piren. Polski rząd w dalszym ciągu lansuje oparcie naszej energetyki na węglu wbrew zagrożeniom klimatycznym. Interes producentów węgla jest stawiany ponad interesem całego polskiego społeczeństwa. Bowiem przemysł węglowy to gigantyczne pieniądze. Gdyby była u nas normalizacja węgla, to tylko nieliczne kopalnie mogłyby go produkować i wprowadzać do obrotu. I o to jest cały ten lament i odwracanie uwagi od prawdziwego problemu, bo co pocznie się teraz z polskim węglem? Co będzie z polskimi kopalniami, górnikami? Od 6 lat palę peletem (piec Mini Bio). Do ekogroszku już nigdy nie wrócę. Pelet jest ekologicznym paliwem odnawialnym, mniej popiołu, mniejsza emisja spalin. Pelet nie wydziela trujących substancji ani pyłów, bo jest produkowany z pozostałości produkcji branży meblarskiej, trocin, zrębków. Niemcy czy Austria kilka dobrych lat temu przejrzały na oczy i ruszyły z szeroko zakrojoną akcją dotacji na systemy c.o. na biomasę czy wykorzystaniem innych odnawialnych źródeł energii. Np. Szwecja i Dania stosuje ulgowe stawki VAT na pellet, co zachęca mieszkańców do zakupu tego paliwa. Nam daleko jeszcze do takich rozwiązań :( rozwiń

XxXxXxX, 2017-05-11 12:27:35 odpowiedz

Ale jak damy pieniądze to kościół zajmie się reklamą zdrowego życia, bo tylko koscił może dać zdrowie....

Starsza, 2017-05-11 10:37:56 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE