Kraków: sąd ukarał grzywną za palenie odpadów w piecu

Grzywna w wysokości 5 tys. zł oraz 550 zł za pokrycie kosztów sądowych. Taką karę wymierzył Sąd Rejonowy w Krakowie mieszkańcowi miasta, który w piecu centralnego ogrzewania palił płytami meblowymi.
Kraków: sąd ukarał grzywną za palenie odpadów w piecu
W Małopolsce od 1 lipca 2017 obowiązuje m.in. całkowity zakaz spalania najgorszej jakości węgla oraz mokrego drewna i biomasy w piecach i kominkach (fot. Kraków.pl)

Jak możemy przeczytać na portalu miejskim Krakowa, sąd uznał, że okoliczności czynu i wina obwinionego nie budzą wątpliwości. Mężczyzna paląc płytami w piecu, wbrew zakazowi termicznie przekształcał odpady poza spalarnią odpadów lub współspalarnią odpadów, a tym samym popełnił wykroczenie z art. 191 Ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach.

Czytaj więcej: Małopolska, smog: Gminy ukarane za brak walki z zanieczyszczeniami powietrza

To, że działania mężczyzny stoją na bakier z ochroną środowiska, wykazała kontrola przeprowadzona przez funkcjonariuszy krakowskiej Straży Miejskiej. Wiosną 2017 pobrali popiół z pieca, do którego trafiały płyty meblowe, po czym przekazali go do zbadania naukowcom z Politechniki Krakowskiej. Ci potwierdzi w nim obecność szkodliwych substancji. 

Warto pamiętać, że Małopolska jest pierwszym regionem w kraju, w którym obowiązują regulacje antysmogowe obejmujące całe województwo. Od 1 lipca 2017 obowiązuje m.in. całkowity zakaz spalania najgorszej jakości węgla oraz mokrego drewna i biomasy w piecach i kominkach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Największy wpływ na zanieczyszczenie powietrza ma niska emisja. Za PRL-u nie było tyle plastiku w odpadach a węgiel był znacznie lepszej jakości. Butelki i słoiki można było odnieść do punktu skupu, podobnie jak makulaturę. Nie wiem gdzie ubywa pieców, bo ja mam wrażenie, że ich przybywa. Strażnicy ...miejscy powinni odwiedzić za to mojego sąsiada. Bowiem tym czym pali woła o pomstę do nieba – wiecznie czarny dym z komina. Pali śmieci, czy bóg jeden wie co. I do tego smród. W dodatku myśli, że nikt tego nie widzi. Jakakolwiek interwencja kończy się wzruszeniem ramionami albo stwierdzeniem, że „to jego prywatna sprawa co wrzuca do pieca”. Sam mam piec na pellet (Compact Bio Luxury). Palenie pelletem jest zdecydowanie zdrowsze dla ludzi i środowiska niż palenie węglem. rozwiń

Oooo!, 2017-07-31 19:34:47 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE