Kraków, smog: Program ochrony powietrza zaskarżony w sądzie

• Małopolski program ochrony powietrza został zaskarżony w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Krakowie.
• Skargę złożyła Jolanta Sitarz-Wójcicka, mieszkanka Zakopanego i aktywistka Podhalańskiego Alarmu Smogowego.
• Zdaniem aktywistki, program ochrony powietrza narusza prawo unijne.
Kraków, smog: Program ochrony powietrza zaskarżony w sądzie
Małopolskie miasta są w czołówce tych, które mają najbardziej zanieczyszczone powietrze. (mat. pras.)

Jolanta Sitarz-Wójcicka jest aktywistką Podhalańskiego Alarmu Smogowego i mieszkanką Zakopanego. Jej zdaniem program ochrony powietrza dla województwa małopolskiego jest pełen uchybień i stoi w opozycji m.in. do prawa unijnego. Nie zakłada bowiem obowiązku przyjęcia uchwały antysmogowej we wszystkich gminach, w których dochodzi do przekroczenia norm jakości powietrza.

Jolanta Sitarz-Wójcicka, wspierana przez fundację Frank Bold, podkreśla, że wymóg podjęcia uchwały antysmogowej przewidziano wyłącznie dla Krakowa. - Uchwała antysmogowa powinna obejmować również Podhale – podkreśla aktywistka, skarżąc się na jakość powietrza w Zakopanem.

Mieszkańcy źle informowani i zbyt późno

Członkini Podhalańskiego Alarmu Smogowego zauważa również, że w programie źle określono obowiązki władz do informowania mieszkańców o stanie jakości powietrza. Program zakłada bowiem informowanie mieszkańców dopiero w sytuacji ryzyka lub całkowitego przekroczenia stanu alarmowego. Takie działanie – zdaniem skarżącej – nie jest zgodne z Prawem ochrony środowiska. Dodatkowo, informowanie mieszkańców o jakości powietrza jedynie za pośrednictwem strony internetowej, znacząco zawęża krąg odbiorców.

Małopolska w niechlubnej czołówce

Kiedy władze mają obowiązek podjęcia doraźnych działań mających przeciwdziałać zanieczyszczeniu powietrza? Według Programu ochrony powietrza, takie działania następują dopiero w momencie, gdy stężenie pyłu zawieszonego wynosi 600 proc. normy dobowej (PM10 = 300 mikrogramów na metr sześcienny).

Zdaniem prawników z fundacji Frank Bold, tak skonstruowany program może prowadzić do sytuacji, w której przekroczenie dopuszczalnych norm może się utrzymywać przez wiele dni, a nawet tygodni, zanim podjęte zostaną konkretne działania. - Plan działań krótkoterminowych jest przez to całkowicie nieskuteczny i konieczna jest jego gruntowna zmiana – argumentuje Miłosz Jakubowski, prawnik Fundacji Frank Bold.

Zakopane jest w czołówce miast z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem w Polsce. Według raportu GIOŚ, obok Zakopanego, w pierwszej dziesiątce niechlubnego rankingu znajdują się inne małopolskie miasta - Nowy Targ, Sucha Beskidzka, Proszowice i Nowy Sącz.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Przez jedna babe bedziemy sie nadal truć ...niech sobie występuje w imieniu Zakopanego i walczy o swoje miasto ale nie kosztem tysięcy ludzi w krakwoie!

As, 2016-04-25 08:26:17 odpowiedz

Zdecydowanie ważna jest profilaktyka. Należy moim zdaniem upowszechniać wiedzę o zanieczyszczeniu konkretnych środowisk, stawiając tablice z danymi w miejscach publicznych, a już na pewno w Zakopanem i innych miejscach wypoczynkowych.

w.potega@neostrada.pl, 2016-04-21 11:13:06 odpowiedz

CO to BIOŚ ?

jan, 2016-04-20 20:07:04 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE