Lubuskie wypłaci odszkodowania za szkody wyrządzone przez zwierzęta

150 tys. zł odszkodowań za szkody wyrządzone przez zwierzęta prawnie chronione wypłacono w 2013 roku w woj. lubuskim. Obok powszechnych zgłoszeń o szkodach powodowanych przez bobry, po dwóch latach przerwy, wpłynęły także wnioski dotyczące wilków.
Lubuskie wypłaci odszkodowania za szkody wyrządzone przez zwierzęta

Jak poinformował Tomasz Kozłowski z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gorzowie Wlkp., w ub. roku zgłoszono cztery szkody wyrządzone przez wilki, które zaatakowały zwierzęta w gospodarstwach. W gminach Skwierzyna i Wymiarki były to kozy i owce, a w gminach Trzebiel i Witnica hodowlane daniele - poinformował Kozłowski.

Wartość szkód wyrządzonych przez wilki stanowi zaledwie 13 proc. całej kwoty odszkodowań z 2013 r.

Od wielu już lat w Lubuskiem rolnicy, rybacy czy właściciele upraw leśnych najczęściej wnioskują o rekompensaty za straty poniesione w wyniku bytowania bobrów. W zeszłym roku takich wniosków było 91. Bobry niszczą przede wszystkim drzewa, obwałowania stawów rybnych i wały przeciwpowodziowe.

Czytaj też:  Sposób na podtopienia spowodowane przez bobry

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim odpowiada w woj. lubuskim za szkody wyrządzone przez zwierzęta objęte ochroną prawną. W 2011 roku wypłacił z tego tytułu 115 tys. zł, a w roku 2012 ok. 120 tys. zł. Właściciele gospodarstw rolnych mogą także skorzystać z możliwości zabezpieczenia się przed szkodami wyrządzanymi np. przez bobry. RDOŚ ma środki na współfinansowanie inwestycji temu służących.

Zgodnie z prawem bóbr europejski podlega częściowej ochronie gatunkowej. Oznacza to, że zabronione jest zabijanie, okaleczanie i chwytanie tych zwierząt. Nie można także ich niepokoić oraz niszczyć tam i żeremi bez wymaganego prawem zezwolenia.

Wilk jest objęty ścisłą ochroną, co oznacza, że jakakolwiek ingerencja w życie tego gatunku bez zezwolenia ministra środowiska jest zagrożona karą. Wilki występują w Polsce głównie w woj. podkarpackim, małopolskim i podlaskim. W zachodniej części kraju, w tym w Lubuskiem, występują wilki migrujące lub watahy żyjące w rozproszeniu. Jedna wataha na terenach nizinnych może zajmować obszar do 350 km kw. W 95 proc. pokarm wilków stanowią dzikie zwierzęta kopytne - sarna, jeleń dzik, a także uzupełniająco daniel, zając i bóbr.

W trakcie badań wykazano, że zwierzęta gospodarskie stanowią zaledwie 2-3 proc. masy zjedzonego przez wilki pokarmu. Najczęściej atakowane są owce, kozy, daniele i bydło, rzadziej psy i konie.

Lubuskie jest regionem o niemal 50-proc. zalesieniu, a do tego bogatym w dziką zwierzynę. To sprawia, że staje się dobrym siedliskiem dla wilków, które jeszcze kilkanaście lat temu były na tym terenie wyjątkowo rzadkie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

-- ZA DUŻO JEST ZWIERZĄT I DRAPIEŻNIKÓW TO NARUSZA RÓWNOWAGĘ EKOLOGICZNĄ I TYM zagadnieniem zajmuje się nauka na świecie , w Polsce ekolodzy amatorzy ,których nauka powołała do pomocy czynnej (do motyki) rolnikom i leśnikom ,, ochrona środowiska to zwykli urzędnicy ,,muszą się stosować do dyrektyw ... nie mogą zmieniać przepisów , mogą być zlkwidowani - - ekologią zajmują się gminy , poprzekręcano w powiatach dyrektywy ,, nauka zatwierdza i pracuje wg mojej wiedzy i przyznaje środki ,, rozwiń

ATEM, 2014-01-16 15:07:27 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE