Małopolska, wymiana pieców, termomodernizacja: Uchwała antysmogowa nie rozwiąże wszystkich problemów

• Sejmik województwa małopolskiego przegłosował jednomyślnie uchwałę antysmogową dla Małopolski.
• To przełomowa uchwała - komentuje Marek Józefiak z Polskiej Zielonej Sieci. Podkreśla jednak, że w najbliższych latach potrzebne będą ogromne pieniądze na wymianę pieców.
• Ale piece to nie wszystko. - Polsce potrzeba narodowego programu termomodernizacji – podkreśla Józefiak, a zdaniem Polskiej Zielonej Sieci, nasze państwo paradoksalnie nie wspiera termomodernizacji.
Małopolska, wymiana pieców, termomodernizacja: Uchwała antysmogowa nie rozwiąże wszystkich problemów
Polsce potrzeba narodowego programu termomodernizacji. Fot. mat. prasowe

23 stycznia małopolski sejmik przyjął uchwałę antysmogową dla całego województwa. Podjęta uchwała jest wprawdzie mniej restrykcyjna niż ta krakowska - nie eliminuje węgla i drewna spośród dopuszczalnych paliw - określa natomiast ich standard oraz instalacje, w jakich mogą być spalane.

W myśl uchwały, od lipca tego roku na terenie Małopolski nie będzie można spalać mułów i miałów węglowych oraz drewna o wilgotności powyżej 20 proc. Zabronione będzie również montowanie kotłów innych niż te najbardziej nowoczesne, spełniające wymagania dyrektywy Ekoprojekt.

Od 2023 roku wszelkie instalacje użytkowane w małopolskich domach będą musiały spełniać wyśrubowane normy emisji zanieczyszczeń. Szacuje się, że w ciągu kilku lat musi zostać wymienionych kilkaset tysięcy nisko sprawnych pieców, tzw. „kopciuchów”. Uchwała przewiduje dłuższy okres na dostosowanie się dla mieszkańców, którzy obecnie posiadają już kotły spełniające umiarkowane normy emisyjne.

– Mamy przełom w walce o czyste powietrze w Małopolsce. Bez nałożenia odgórnego wymogu wymiany „kopciuchów”, proces ucywilizowania ogrzewania domów zająłby dziesiątki lat. Pamiętajmy jednak, że uchwała to dopiero początek. Teraz należy się skupić na jej wdrożeniu - komentuje Marek Józefiak odpowiedzialny za kampanię antysmogową Polskiej Zielonej Sieci na Podhalu.

Bo, jak dodaje, w najbliższych latach konieczne jest zapewnienie odpowiedniego wsparcia finansowego dla mieszkańców.

Czytaj też: Pozbądź się "kopciucha". Gminy dopłacają do wymiany pieców

- Na dopłaty do wymiany pieców, zabezpieczono w Małopolsce 100 milionów euro z funduszy unijnych, ale potrzebne jest też dofinansowanie na ocieplanie domów jednorodzinnych, by mieszkańcy byli w stanie podołać kosztom ekologicznego ogrzewania. Polsce potrzeba narodowego programu termomodernizacji – podkreśla Józefiak.

Jak szacuje Polska Zielona Sieć, w Polsce jest ok. 5 mln domów jednorodzinnych, w których mieszka ponad połowa Polaków (19,5 mln). Badania pokazują, że aż 7 na 10 domów jest ocieplonych słabo albo wcale, stąd powstaje problem tzw. ubóstwa energetycznego.

- Mamy tu ogromne pole do poprawy, jednak – paradoksalnie – państwo nie wspiera termomodernizacji (czyli w dużym uproszczeniu: ocieplania) domów jednorodzinnych, choć robią to nasi sąsiedzi: Czesi, Słowacy i Niemcy. Z wieloletnich czeskich doświadczeń w tej dziedzinie korzystał NFOŚiGW, konstruując w 2015 r. program finansowy NFOŚiGW pod nazwą Ryś, który jednak został przez obecny rząd wyrzucony do kosza - komentuje Polska Zielona Sieć.

Powroty takich programów jak Ryś czy Kawka nie należy się jednak spodziewać. Zastąpił je nowy program priorytetowy „System - Wsparcie działań ochrony środowiska i gospodarki wodnej realizowanych przez partnerów zewnętrznych. Część 2) Region”.

Czytaj też: Program Region, nabór wniosków, NFOŚiGW: 200 mln na 2017 r.

Od 1 lutego do 29 września Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej będzie przyjmował wnioski. Pieniądze przeznaczone mają być m.in. ma poprawę efektywności energetycznej, ale po pieniądze do NFOŚiGW mogą zgłaszać się tylko wojewódzkie fundusze. To one indywidualnie określą beneficjentów końcowych programu. Dla przykładu w ubiegłym WFOŚiGW w Krakowie przyjął program Jawor skierowany do osób fizycznych, zainteresowanych termomodernizacją budynków jednorodzinnych. Dofinansowanie w formie preferencyjnej pożyczki wynosiło do 90 proc. kosztu kwalifikowanego. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE