Małopolskie: Uchwała antysmogowa niezgodna z prawem? Wyrok sądu poznamy w październiku

Krakowski Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał we wtorek (19 września) cztery skargi na uchwałę antysmogową dla Małopolski, uchwaloną przez sejmik województwa małopolskiego w styczniu tego roku. Ogłoszenie wyroku odroczył do 3 października.
Małopolskie: Uchwała antysmogowa niezgodna z prawem? Wyrok sądu poznamy w październiku
Województwo małopolskie jako pierwsze w Polsce przyjęło regulacje antysmogowe. (fot. fotolia)

• Uchwałę zaskarżyły dwie osoby fizyczne eksploatujące instalacje, które nie spełniają wymogów, oraz dwa podmioty gospodarcze zajmujące się sprzedażą węgla.

• Wątpliwości skarżących budzi fakt, czy w tak dużym zakresie nakazów, które są na nich nałożone, nie powinny one być dokonane w drodze ustawy, zamiast aktu prawa miejscowego.

• Dodatkowe wątpliwości ma budzić rozporządzenie ministra dot. kotłów, które ma zasięg krajowy i reguluje pewne kwestie inaczej niż uchwała w Małopolsce. 

W skargach pojawiły się zarzuty m.in., że uchwała przyniesie niekorzystne i nieuzasadnione skutki finansowe dla osób prywatnych i doprowadzi do ograniczenia działalności producentów urządzeń grzewczych na paliwa stałe.

Podnosiły także m.in. zarzut przekroczenia granic upoważnienia ustawowego oraz wprowadzenie norm o charakterze systemowym, które powinny być regulowane ustawą, a także wprowadzenia w drodze aktu prawa miejscowego unormowań sprzecznych z unijnymi rozporządzeniami poprzez wprowadzenie zakazu produkcji lub sprzedaży urządzeń grzewczych i inne.

Kolejne zarzuty to m.in. naruszenie Konstytucji RP w zakresie sprawiedliwości i równości obywateli wobec prawa, brak odpowiedniego vacatio legis oraz jasnej definicji "systemu centralnego ogrzewania".

Czytaj też: Marszałek Małopolski nie boi się, że uchwały antysmogowe będą martwymi przepisami 

"Moi klienci zaskarżyli tę uchwałę głównie z tego powodu, że mieli uzasadnione wątpliwości, czy została ona wydana w dobrym trybie jeżeli chodzi o możliwość ograniczenia praw i nakładania obowiązków na obywateli - czy jest to możliwe w drodze wydania aktu prawa miejscowego, czyli uchwały sejmiku wojewódzkiego. Uważali, że jeżeli chodzi o tak duży zakres nakazów, które są na nich nałożone, powinny one być dokonane w drodze ustawy, a nie w drodze aktu prawa miejscowego" - powiedziała po rozprawie pełnomocniczka skarżących adwokat Joanna Gajowska.

Jak podkreśliła, "dodatkowo potwierdzeniem zasadności tych złożonych kilka miesięcy temu skarg było to, że 1 sierpnia zostało wydane rozporządzenie, na mocy którego minister wprowadził ograniczenia, jeżeli chodzi o wprowadzenie do obrotu i do użytkowania kotłów na paliwa stałe. Zachodzi wobec tego dualizm prawny, ponieważ rozporządzenie mające zasięg krajowy reguluje te kwestie inaczej niż uchwała antysmogowa w Małopolsce" - powiedziała pełnomocniczka skarżących.

Pełnomocnik Urzędu Marszałkowskiego podkreślał przed sądem, że uchwała pod względem formalnym i merytorycznym jest zgodna z prawem i wnosił o odrzucenie skarg lub rozpoznanie ich i oddalenie.

"Każdy ma prawo korzystać z przysługujących mu praw, oczekujemy na rozstrzygnięcie sądu i liczymy na to, że dobro Małopolan okaże się priorytetowe" - powiedział dziennikarzom po rozprawie rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Filip Szatanik.

W trakcie wtorkowej rozprawy sąd dopuścił do udziału w procesie Krakowski Alarm Smogowy. "Chcemy bronić uchwały sejmiku, bo uważamy, że jest ona krokiem koniecznym do poprawy jakości powietrza w Małopolsce" - powiedziała dziennikarzom po rozprawie Ewa Lutomska z KAS. W trakcie rozprawy przedłożyła sądowi stanowisko prawników współpracujących z KAS, w którym bronią oni uchwałę.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Zapomniałem o pellecie Pellet to taka piękny wynalazek podobnie jak pięknym wymysłem kilkanaście lat temu był ekogroszek. I tani był, bo był produkowany z odpadów, a potem pobyt się zwiększył i odpadów zabrakło i zaczęto go umyślnie produkować wytwarzając przy okazji odpady w postaci miału. Histor...ia lubi się powtarzać. Jeżeli nadal po przeczytaniu i rozważeniu powyższego sądzicie że pellet przynajmniej ten dobrej jakości nie pójdzie w górę, to albo macie w tym jakiś interes, albo jesteście naiwni. rozwiń

shma, 2017-09-24 16:01:16 odpowiedz

Do Zbyszek: Po pierwsze to brzmi jak reklama Po drugie grunt pod nogami to bardziej pali się Putinowi, który chce nas uzależnić od Rosji zarówno co do gazu jak i co do węgla. Nie wierzę że to przypadek iż alarm antysmogowy stał się głośny w podobnym czasie, jak było wiadomo że za kilka lat ameryk...anie będą w stanie sprowadzać gaz łupkowy itd...... Po trzecie jeżeli dopuszczono do rozprawy przedstawicieli alarmu antysmogowego, to sprawiedliwość wymagała by, aby też wysłuchać specjalistów z branży krytycznie wypowiadających się o alarmie anty smogowym! Przykładowo Pana prowadzącego portal czysteogrzewanie.pl rozwiń

shma, 2017-09-24 15:48:20 odpowiedz

Sprzedawcom węgla najwyraźniej pali się grunt pod nogami, skoro skarżą uchwałę antysmogową. Ja decyzje o zmianie pieca z ekogroszku na spalanie pelletu podjąłem 3 lata wstecz i z perspektywy tego okresu mogę powiedzieć że była to trafna decyzja. Ceny pelletu na przestrzeni kilku lat spadły, co nie... można powiedzieć o innych paliwach. Mam nowy piec mazurskiego producenta (Kostrzewa) – mega wygoda i przede wszystkim posiada 5 klasę emisyjności, więc choć trochę przyczyniam się do poprawy środowiska w mojej okolicy gdzie mieszkam. Ustawy nie da się już zatrzymać. Dodatkowo rozporządzenie ministra Morawieckiego zakazuje od 1 października 2017r. sprzedaży kotłów poniżej 5 klasy. Tak więc koniec w końcu kopciuchów w obiegu! rozwiń

Zbyszek, 2017-09-23 22:02:01 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE