Mazurek: Smog w miastach to nie jest problem, który można rozwiązać w trzy miesiące

• Wiceminister środowiska Sławomir Mazurek, odpowiadał w Sejmie na pytanie posłów o strategię walki ze smogiem w Polsce.
• Zapowiedział wzmocnienie monitoringu powietrza i przegląd programów dotyczących ograniczania niskiej emisji.
Mazurek: Smog w miastach to nie jest problem, który można rozwiązać w trzy miesiące
Jak informuje Mazurek w resorcie trwa w tej chwili przegląd programów ograniczania niskiej emisji, by wybrać te, które są najbardziej efektywne pod względem ekonomicznym (Sławomir Mazurek, fot.mos.gov.pl)

"Będzie wzmacniane monitorowanie powietrza, tak abyśmy mieli zawsze dobre, pewne dane w tym zakresie" - zapewnił Mazurek. Jak mówił, smog w miastach całej Polski to "nie jest problem, który możemy rozwiązać w trzy miesiące".

Jako jeden z najważniejszych elementów walki z zanieczyszczeniem walki wskazał uchwaloną jeszcze przez poprzedni Sejm ustawę antysmogową. Zakłada ona m.in., że samorządy określą, jakim paliwem będzie można palić w piecach, wyznaczą standardy techniczne dla kotłów; będą mogły uchwalić też zakaz stosowania określonych instalacji, w których następuje spalanie.

Mazurek podał także, iż w zeszłym tygodniu podpisano z Ministrem Energii umowę o wdrażaniu nowego projektu doradztwa energetycznego, czyli ogólnopolskiego systemu wsparcia doradczego dla sektora publicznego mieszkaniowego oraz przedsiębiorstw w zakresie efektywności energetycznej oraz odnawialnej energii. W jego ramach porad udzielać będzie 76 doradców.

Według Mazurka w resorcie trwa w tej chwili przegląd programów ograniczania niskiej emisji, by wybrać te, które są najbardziej efektywne pod względem ekonomicznym. Przedstawiciel MŚ wyjaśniał także, iż ostatnie redukcje w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) związane były z reorganizacją, co także ma lepiej pozwolić wykorzystać fundusze, tak krajowe jak unijne.

Pytanie o strategię dotyczącą zmniejszania zanieczyszczenia powietrza w Polsce zadali posłowie Nowoczesnej.

Jak wskazywał Jerzy Meysztowicz, stężenie szkodliwych substancji przekracza w wielu miastach Polski normy o kilku, a nawet kilkunastokrotnie. Wskazywał, że z powodu powikłań po chorobach będących skutkiem zanieczyszczenia powietrza umiera w Polsce rocznie 45 tys. osób. Chciał także wiedzieć, dlaczego obcięto dofinansowanie unijnego programu ochrony środowiska Life i zwolniono 20 specjalistów ds. czystości powietrza z NFOŚiGW.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

W 2010 roku w założeniach do ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach zapisano zdanie: "realizuje się budowy sortowni odpadów zmieszanych jako samodzielnej instalacji do odzysku surowców wtórnych, co jest technologicznie i środowiskowo nieuzasadnione, bowiem frakcja surowca uzyskana p...rzy sortowaniu odpadów zmieszanych wynosi ok. 8 %, co nie stanowi znaczącego udziału. Poza tym jakość odpadów pozyskiwanych w takiej sortowni nie zawsze pozwala na dalsze przetworzenie”. Mijają lata, a Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska ochoczo finansuje co? Ano właśnie owe "technologicznie i środowiskowo nieuzasadnione" fabryki śmieci ze śmieci... Nic nie słychać o promowaniu selektywnej zbiórki odpadów "u źródła" - ale na dofinansowanie "technologicznie i środowiskowo nieuzasadnionych" instalacji zawsze można liczyć... Dobra zmiana jeszcze nie dotarła na Wawelską... rozwiń

Rycerz Jana III, 2016-03-18 08:21:38 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE