Mieszkańcy górą? Decyzja o odkrywce Tomisławice częściowo uchylona...

  • wnp.pl (Dariusz Ciepiela)/PAP
  • 07-05-2010
  • drukuj
WSA uchylił częściowo decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w sprawie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji środowiskowej dla budowy kopalni odkrywkowej Tomisławice. Decyzja umożliwia podważeniei koncesji na budowę spornej odkrywki.
Mieszkańcy górą? Decyzja o odkrywce Tomisławice częściowo uchylona...

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Koninie w maju 2009 roku oddaliło wniosek dwóch mieszkańców gminy Wierzbinek, o unieważnienie decyzji środowiskowej z sierpnia 2007 roku dla uruchomienia nowej odkrywki Kopani Węgla Brunatnego w Koninie.

Skarżący domagali się uchylenia decyzji wójta, ze względu na braki administracyjne, negatywne oddziaływanie inwestycji na środowisko, źle przeprowadzone konsultacje społeczne i niezgodność z dyrektywami UE.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał, że SKO w Koninie rozpatrując skargę nie zauważyło błędów popełnionych przez wójta gminy Wierzbinek, który decyzję środowiskową wydał. Według sądu wójt wydając decyzję odwoływał się do dokumentów, które nie były załącznikami do decyzji i to jest rażącym naruszeniem prawa.

Sąd oddalił inne zarzuty mieszkańców, którzy chcieli uznania, że inwestycja negatywnie oddziałuje na środowisko naturalne, uznał też, że samorząd nie naruszył prawa w zakresie konsultacji społecznych i nie naruszył dyrektyw unijnych.

Zarówno mieszkańcy jak i SKO mogą złożyć kasacje od piątkowego wyroku do Naczelnego Sadu Administracyjnego.

Prezes SKO w Koninie zapowiada złożenie kasacji. - Czekamy na uzasadnienie wyroku i złożymy kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego - powiedział prezes kolegium Józef Ryszard Knapkiewicz.

Jeżeli NSA przychyli się do wyroku poznańskiego sądu, to SKO w Koninie będzie musiało po raz kolejny zająć się skargą mieszkańców gminy z uwzględnieniem zaleceń sądowych.

Piątkowa decyzja nie unieważnia decyzji środowiskowej, dlatego Kopalnia Węgla Brunatnego Konin może prowadzić swoją inwestycje w Tomisławicach.

W środę Kopalnia Węgla Brunatnego "Konin" (KWB) w Kleczewie (Wielkopolska) rozpoczęła działalność wydobywczą w nowej odkrywce Tomisławice w gminie Wierzbinek.

Pierwsza partia węgla z Tomisławic trafi do Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin SA w przyszłym roku. Zakończenie eksploatacji nowej odkrywki, której zasoby oszacowano na 41 mln ton, planowane jest na 2030 rok.

Przeciwko inwestycji protestują mieszkańcy i ekolodzy z Greenpeace. Uważają oni, że otwarcie odkrywki wpłynie destrukcyjnie na Jezioro Gopło i jego okolice, które są objęte ochroną jako obszar Natura 2000. Według nich, to jedna z najcenniejszych w Europie ostoja ptaków wodnych i błotnych.

- Decyzja WSA umożliwia otwarcie ścieżki prawnej do podważenia decyzji środowiskowej, a w dalszej kolejności koncesji na budowę odkrywki Tomisławice. Mamy szanse na zablokowanie tej inwestycji i postaramy się ją wykorzystać - powiedziała rzeczniczka prasowa kampanii Greenpeace Klimat i Energia Katarzyna Guzek.

Sprawą zajmuje się też Parlament Europejski. Na wniosek ekologów jedna z eurodeputowanych złożyła w Parlamencie Europejskim interpelację w sprawie zagrożeń, jakie niesie ze sobą ta inwestycja.

Decyzja WSA umożliwia otwarcie ścieżki prawnej do podważenia decyzji środowiskowej, a w dalszej kolejności koncesji na budowę odkrywki Tomisławice.

Odkrywka Tomisławice została uruchomiona na początku maja.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE