Minister rzuca bezpodstawne oskarżenia? Składowisko w Katowicach jest nielegalne

- Stwierdzenia wiceministra Gawłowskiego mijają się z prawdą. Ani prezydent miasta Katowice ani marszałek województwa śląskiego nie wydali zgody na składowanie odpadów niebezpiecznych w Katowicach – pisze Urząd Miasta Katowice.
Minister rzuca bezpodstawne oskarżenia? Składowisko w Katowicach jest nielegalne
Ani prezydent miasta Katowice ani marszałek województwa śląskiego nie wydali zgody na składowanie odpadów niebezpiecznych w Katowicach - pisze do nas Urząd Miasta Katowice. Fot. mos.gov.pl

2 lutego br. opublikowaliśmy tekst pt. „Ministerstwo Środowiska obiecuje pomoc finansową na likwidację bomb ekologicznych”.

Wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski przyznaje w nim, że problem odpadów niebezpiecznych składowanych w miejscach do tego nieprzeznaczonych narasta, ale częściowo winę za taki stan rzeczy ponoszą władze samorządowe, gdyż w niektórych przypadkach wydają zgody na składowanie odpadów niebezpiecznych w miejscach, które „w życiu nie powinny być do tego dopuszczone”.

- Powiat poznański, białogardzki, Katowice – tam wydano zgody na składowanie odpadów niebezpiecznych, a potem okazało się, że mimo obowiązku samorządy terytorialne nie kontrolują tego procesu – podkreśla wiceminister.

Z Urzędu Miasta Katowice otrzymaliśmy sprostowanie, w którym czytamy, że przytaczane w artykule stwierdzenia wiceministra środowiska Stanisława Gawłowskiego „mijają się z prawdą”.

Chodzi o stwierdzenie, iż w Katowicach wydano zgodę na składowanie odpadów niebezpiecznych.

- Przy czym ani wiceminister ani autor artykułu nie precyzują, do jakiego zezwolenia odnosi się wypowiedź. Z szerszego kontekstu wynika, iż chodzi o często podejmowaną w ostatnim czasie w mediach sprawę składowania odpadów w katowickiej dzielnicy Szopienice przez firmę EKO-SZOP – pisze Urząd Miasta Katowice.

- Należy z całą mocą zaznaczyć, iż stwierdzenie wiceministra środowiska jest ewidentnie nieprawdziwe, bowiem ani prezydent miasta Katowice ani marszałek województwa śląskiego nie wydali zgody na składowanie odpadów niebezpiecznych w Katowicach. Marszałek wydał jedynie zezwolenie na przetwarzanie odpadów w formie Pozwolenia Zintegrowanego dla instalacji przetwarzania, które następnie zostało cofnięte. Tym samym zeskładowane na działce sąsiedniej odpady niebezpieczne zostały tam zdeponowane nielegalnie – wyjaśnia Urząd Miasta Katowice.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

JESZCZE JEDNO WIOS W KATOWICACH WIELOKROTNIE PRZESOWAL TERMIN USUNIECIA NIEPRAWIDLOWOSCI O NIELEGALNYM SKLADOWANIU ODPADOW WIEDZIANO JUZ OD 2012 ROKU MAM PRZECZUCIE ZE TA SPRAWA CUCHNIE KORUPCJA TYM BARDZIEJ ZE WSZYSTKO BYLO NA WIDOKU A JAKOS NIKT NIE CHCIAL TEGO ZAUWAZYC GDYBY TVN NIE NAROBIL CHALA...SU TO CIEKAWE CZY DO DZISIAJ KTOS BY TYM SIE ZAINTERESOWAL. rozwiń

LINUX, 2015-03-08 18:18:25 odpowiedz

TU SIE ZGADZAM Z MINISTERSTWEM ZANIEDBANIA W SPRAWIE EKO HARPOON REWITAL LEZA PO STRONIE URZEDU MIASTA I WIOS. CO NIE OZNACZA ZE FIRMA MOGLA ROBIC CO CHCIALA Z ZAKOPYWANIEM ODPADOW CHEMICZNYCH I ZLEWANIE ODPADOW DO RZEKI OCZYSZCZALNIA SLUZYLA FIRMIE EKO HARPOON - DO LEWYCH INTERESOW. TERAZ SLUZBY SP...ECJALNE POWINNE DOPROWADZIC DO ARESZTOWANIA WSZYSTKICH WINNYCH WLACZNIE Z WLASCICIELAMI CZYLI EKO HARPOON Z CZASTKOWA MAZOWIECKIEGO WRAZ ZE WSZYSTKIMI PREZESAMI PROKURENTAMI I INNYMI POMOCNIKAMI rozwiń

LINUX, 2015-03-08 18:13:37 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE