Minister woli przyrodę od inwestycji

  • Przegląd prasy/Puls Biznesu
  • 14-09-2011
  • drukuj
Resort środowiska zaostrza przepisy w ustawach o ochronie przyrody. Nowe regulacje utrudnią budowę dróg i linii kolejowych. Mogą też zablokować projekty telekomunikacyjne.
Budowa niejednej drogi została zablokowana przez przepisy środowiskowe i konieczność przygotowywania analiz środowiskowych  – donosi „Puls Biznesu”.

Problemy z przygotowywaniem raportów przyrodniczych są także jedną z przyczyn opóźnień w realizacji kolejowych inwestycji i wykorzystaniu unijnych funduszy. A będzie jeszcze trudniej, bo Ministerstwo Środowiska ma dość przygotowywanych na kolanie analiz przyrodniczych, które – opiniujące je instytucje – albo wyrzucają do kosza, co opóźnia inwestycję – albo aprobują – ale wówczas wpływ analiz przedsięwzięć inwestycyjnych na florę i faunę jest fikcją.

Resort postanowił więc zmienić ustawę dotyczącą ochrony przyrody podczas realizacji.

Problem w tym, że wiele przepisów jeszcze bardziej skomplikuje życie inwestorom. Resort rozszerzył na przykład zakres tzw. karty informacyjnej, którą musi przygotować inwestor, by urzędnicy mogli zdecydować, czy planowany przez niego projekt będzie wymagał wykonania analizy jego oddziaływania na środowisko – pisze „Puls Biznesu”.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Sądzę, że nie tak. Minister woli ŻYCIE od inwestycyjnej, bezmyślnej ŚMIERCI. Inwestycje - jak najbardziej TAK. To jest też krytyczna kwestia życia. Ale inwestycje mądre, sprawdzone kryteriami, także środowiskowymi.

NiT, 2011-09-14 16:37:36 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE