Na Mazurach ruszy ekologiczna akcja "Zielono mi"

Żeglarze, którzy będą mieli na jachcie worek na śmieci, papier toaletowy i saperkę, dostaną w porcie Natangia w Rydzewie naklejkę zielonej koniczyny, która symbolizuje ekologiczną akcję dbania o czystość mazurskich brzegów "Zielono mi".
Na Mazurach ruszy ekologiczna akcja "Zielono mi"

Port w Rydzewie zachęca żeglarzy, by naklejkę przykleili na maszt lub żagiel. "Mamy nadzieję, że powstanie moda na pływanie z naklejką koniczyny. Ludzie są teraz eko, więc chcemy tę modę wykorzystać do dbania o czystość brzegów mazurskich jezior

Wiadomo, że teraz nie jest z tym najlepiej, nie wszyscy mają na jachtach toalety, nie wszyscy też, ze względu na koszty, z nich korzystają" - powiedział PAP Artur Tomkiewicz z portu Natangia w Rydzewie.

Zauważył, że "podstawowy zestaw eko-żeglarza" jest tani i znany na Mazurach od lat (worek na śmieci może być starą reklamówką, a papier toaletowy i saperka nie kosztują wiele); może realnie poprawić czystość i estetykę nad jeziorami, np. na mazurskich wyspach.

"Czas powiedzieć dość sytuacji, w której każdy z nas, wychodząc na brzeg koncentruje się na tym, by nie wdepnąć w odchody. Przecież jesteśmy cywilizowanym narodem, możemy po sobie sprzątać, zakopać to, co zostawiamy" - podkreślił Tomkiewicz.

Naklejka zielonej koniczyny będzie w rydzewskim porcie dawana eko-żeglarzom za darmo. Tomkiewicz zaprasza do włączenia się do akcji "Zielono mi" szkoły żeglarskie i firmy czarterowe. "Nam wszystkim powinno zależeć na tym, żeby Mazury były czyste" - powiedział PAP Tomkiewicz.

Co roku organizacje pozarządowe z Mazur (np. Fundacja Ochrony Wielkich Jezior Mazurskich) czy ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego organizują akcje sprzątania jezior i ich brzegów. Niestety, co roku wydobywają spod wody i krzaków nad brzegami tony śmieci.

Aby zapobiec zaśmiecaniu mazurskich wysp szkoły żeglarskie z Mazur indywidualnie chcą się opiekować wybranymi wyspami i je sprzątać. Trwają rozmowy tych szkół z firmami odpadowymi i prawdopodobnie jeszcze przed sezonem uda się podpisać pierwsze umowy na indywidualne sprzątanie mazurskich wysp.

Choć od kilku lat nie są prowadzone rejestry dotyczące liczby jachtów pływających po Mazurach, szacunki jakimi dysponują informacje turystyczne wskazują, że latem każdego dnia na jeziorach przebywa ok. 40-50 tys. osób.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Na Mazurach jest tak zielono, że aż nie chcą tego cudu świata objąć ochroną w ramach parku narodowego.

Renegat, 2014-05-20 18:27:44 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE