Na Podhalu pilotażowy program ogrzewania piecami elektrycznymi

W Zakopanem i sąsiednim Kościelisku jeszcze w bieżącym sezonie grzewczym ruszy pilotażowy program ogrzewania elektrycznymi piecami akumulacyjnymi budynków, które nie mają dostępu do sieci geotermalnej i gazowej.
Na Podhalu pilotażowy program ogrzewania piecami elektrycznymi
Pomysł wzbudził poparcie samorządowców z Podhala, ale wszyscy jednogłośnie podkreślali konieczność obniżenia cen za elektryczność i zapewnienie bezawaryjności sieci. (zdj. ilustracyjne, fot. janowicewielkie.pl)

Obecny na spotkaniu wiceminister energii Andrzej Piotrowski zwrócił uwagę, że prąd jest źródłem energii którą możemy sami dostarczyć.

"Ogrzewanie domów piecami elektrycznymi byłoby pozytywne zarówno dla środowiska jak i dla energetyki. Nie potrzeba tu budować specjalnej sieci, a jedynie wykorzystać obecną infrastrukturę. Cena wytworzenia prądu w godzinach nocnych, to cena którą możemy traktować jako koszt marginalny" - mówił wiceminister.

Piotrowski wyjaśniał, że na finalną cenę energii składa się kilka czynników, które można obniżyć. Zaproponował, że jeżeli Tauron zmodyfikuje ceny taryfy nocnej, to będzie możliwe wsparcie projektu z różnych źródeł.

Przedstawiciele Tauron Energia deklarowali, że jest możliwość wynegocjowania korzystnych taryf dla odbiorców tak zwanej nocnej taryfy i zaproponowali stworzenie zupełnie nowej taryfy. Podczas pilotażowego projektu Tauron ma sprawdzić, czy istniejące linie przesyłowe wytrzymają zwiększony pobór energii.

Pilotażowy projekt obejmujący wybrane przez lokalne władze domy jednorodzinne, zabudowę wielkorodzinną i obiekty użyteczności publicznej ma ruszyć jeszcze w bieżącym sezonie grzewczym, tak aby od przyszłego sezonu z programu mogły skorzystać inne rejony Polski.

Starosta tatrzański Piotr Bąk mówił, że energia elektryczna może być narzędziem do walki z niską emisją.

"Chodzi o takie rozwiązania, które będą atrakcyjne ekonomicznie dla mieszkańców naszego terenu, gdzie jest dużo większe zużycie energii na ogrzewanie, niż w innych miejscach Polski, z uwagi na średnioroczną temperaturę" - mówił Bąk.

Starosta zauważał, że na Podhalu są miejscowości, których nie obejmuje sieć geotermalna czy gazowa, gdzie jest rozproszona zabudowa i doprowadzenie tam sieci jest dyskusyjne ze względów ekonomicznych.

"Jeżeli uda nam się zastosować ogrzewanie elektryczne na preferencyjnych warunkach cenowych i osiągniemy efekt ekologiczny, to rozwiązanie będzie można zastosować w innych rejonach kraju" - mówił starosta.

Pomysł wzbudził poparcie samorządowców z Podhala, ale wszyscy jednogłośnie podkreślali konieczność obniżenia cen za elektryczność i zapewnienie bezawaryjności sieci.

"Pomysł jest dobry, ponieważ w przypadku energii elektrycznej jest duża łatwość prowadzenia przewodów i nie jest to tak skomplikowane jak prowadzenie rurociągów gazowych nie mówiąc o sieci ciepłowniczej. Wszystko zależy od ceny, która będzie zaproponowana mieszkańcom" - mówił burmistrz Nowego Targu Grzegorz Watycha.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.