PARTNER PORTALU
  • BGK

Nabór wniosków, NFOŚiGW: Ryś, Kawka, PGN, gospodarka odpadami: "Mamy wcale niemało pieniędzy"

  • Włodzimierz Kaleta    12 listopada 2015 - 06:40
Nabór wniosków, NFOŚiGW: Ryś, Kawka, PGN, gospodarka odpadami: "Mamy wcale niemało pieniędzy"
Samorządowcy wykonują najróżniejsze, z reguły bardzo trudne i czasami niepopularne zadania - uważa Małgorzata Skucha, prezes NFOŚiGW.

- Nasza oferta dla samorządów jest tak szeroka, że praktycznie nie ma obszaru, w którym gminy nie mogłyby korzystać ze wsparcia - mówi Małgorzata Skucha, prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jakie to programy i na co mogą liczyć samorządy?




Za samorządowcami przez lata ciągnęła się opinia, że ochrona środowiska to w hierarchii gminnych zadań jedno z ostatnich. To się zmieniło?

Małgorzata Skucha, prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej: Nie zgadzam się z takimi poglądami. Z samorządami współpracuję od 1993 r. Zakładałam WFOŚiGW w Bielsku-Białej i w ciągu pięciu lat mojej pracy w bielskim Funduszu spośród 51 gmin województwa tylko jedna nie skorzystała z ofert wojewódzkiego funduszu. Pozostałe bardzo aktywnie korzystały ze środków na ochronę środowiska. Od tego czasu wiedza i kompetencje samorządowców bardzo wzrosły.

Ochrona środowiska, gospodarka wodno-ściekowa to zadania własne gmin i jeden z najważniejszych obszarów, wymagających poprawy, z którymi musiały zmierzyć się po wejściu do Unii Europejskiej. Krajowy Program Oczyszczania Ścieków Komunalnych (KPOŚK), przyjęty w 2003 r., identyfikował aglomeracje, w których trzeba realizować te projekty – miejscowości powyżej 2 tys. równoważnej liczby mieszkańców.

Zatem każda niemal gmina ma wpisany ten obszar w swoje kluczowe działania. W KPOŚK koszty inwestycji oceniono na 70 mld zł.  Tylko koszt inwestycji współfinansowanych przez NFOŚiGW wyniósł 42 mld zł. Powstało wiele oczyszczalni ścieków, systemów kanalizacji, stacji uzdatniania wody. Oczywiście obszar ten wciąż wymaga wsparcia, choć potrzeby są już zdecydowanie mniejsze.

Wciąż jednak słyszymy, że rosną góry śmieci i liczba nielegalnych składowisk. Samorządowcy nie poradzili sobie z władztwem nad odpadami. Z realizacją zapisów ustawy śmieciowej w praktyce wciąż mają problemy.

– To prawda, ale rozwiązanie tych problemów, jak zawsze w przypadku każdej ważnej zmiany, wymaga czasu, a także – co może najtrudniejsze –  zmiany mentalności, by na przykład mieszkańcy, płacąc za odbiór odpadów, mieli świadomość, że nic nie zyskują na wożeniu śmieci do lasu ani spalaniu ich w piecu.

Niestety ten proceder wciąż jeszcze ma miejsce. Z danych Ministerstwa Środowiska wynika, że to głównie z firm nieobjętych systemem zbierania odpadów, śmieci lądują w lasach i na nielegalnych wysypiskach. Świadczy o tym struktura tego, co tam trafia.

Twierdzenie, że samorządowcy nie poradzili sobie z władztwem nad odpadami, uważam za zbyt daleko idące. System odbioru odpadów, ustanawiania opłat i ich poboru, a także system przetwarzania odpadów – funkcjonuje. W pierwszej kolejności wdrażania ustawy o zachowaniu porządku i czystości w gminach samorządy skupiły się na celach dla nich najważniejszych – to znaczy na wdrażaniu systemu zbierania odpadów.

Chodziło o to, by przejście na nowe zasady zbierania odpadów było jak najmniej uciążliwe i jak najmniej kosztowało. Jedne gminy radzą sobie z tym lepiej, inne gorzej,  ale nie ma podstaw do negowania całego systemu.

Może ustawa, jeśli ma być skuteczniejsza, wymaga poprawek?

– Nie zwalajmy wszystkiego na ustawy, ponieważ wszystkiego i tak nie da się zadekretować. Nawet najlepsze ustawy niczego nie załatwią, jeśli ich treści nie trafią do świadomych odbiorców, odpowiedzialnych partnerów. 





REKLAMA




×
KOMENTARZE (7)

  • Podatnik, 2015-11-27 09:07:27

    Do Czas skończyć z patologią: Pani Skucha na stanowisku od 1993 roku!! Chyba się zasiedziała na tym stołku. W NFOSR w WFOSR wymiana przyspawanych urzedników konieczna. WFOSR zakładała w Bielsku Białej. Czy przy jej pomocy budowano równiez spalarnię ,która zatruła zdrowie miaszkańców i całe środowi...sko.Przekroczenie dopuszczalnych norm było rzędu kilku tysięcy%u?Ja tylko pytam. Najwyższy czas na prześwietlenie tej instytucji przez NIK!!  rozwiń
  • I co nam zrobicie?..., 2015-11-13 18:19:53

    Czy Pani M. Skucha wie że, w założeniach do ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach z roku 2010 zapisano: „Budowa sortowni odpadów zmieszanych jako samodzielnej instalacji do odzysku surowców wtórnych jest technologicznie, środowiskowo i ekonomicznie nieuzasadniona, bowiem frakcja surow...ca uzyskana przy sortowaniu odpadów zmieszanych wynosi ok. 8 %, co nie stanowi znaczącego udziału. Poza tym jakość odpadów pozyskiwanych z takich sortowni poprzez wyciągnie odpadów z woreczków przywożonych w obracających się bębnach śmieciarek nie pozwala na dalsze ich przetwarzenie – co ogranicza ich zbyt”. Pomimo tego, że już pięć lat temu w „założeniach” do ustawy eksperci zwracali uwagę na powszechne marnotrawstwo związane z segregatornią odpadów zmieszanych - efekt jest taki, że na te nieuzasadnione technologicznie, środowiskowo i ekonomicznie instalacje nadal transferuje się pieniądze publiczne – i to także do tych podmiotów co chcą kręcić lody na comiesięcznych opłatach obywatelskich (patrz niżej w komentarzach o tym, że gminom nie wolno budować własnej infrastruktury gospodarki odpadami)… POdsumować to można dosadnie językiem ministerialnym: ch… d…. i odpadów kupa na składowisku...  rozwiń
  • Czas skończyć z patologią, 2015-11-12 20:52:50

    Czy Pani M. Skucha wie że w Belgii, Danii, Francji, Holandii, Hiszpanii, w Niemczech,Norwegii, Portugalii, Szwecji, Wielkiej Brytanii gospodarka odpadami to domena samorządów czyli tak zwany naturalny monopol gmin (nie ma tam przetargów w których mogłyby startować na przykład polskie firmy) - dzi...ęki czemu opłaty obywatelskie za usuwanie odpadów zasilają i wzmacniają tam lokalne rynki a u nas w Polsce comiesięczne zyski z opłat są w wielu miejscach transferowane do central zagranicznych koncernów śmieciowych... Nie wie czy też rżnie głupa, że o tym też nie wie?  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.