NIK: Ograniczanie niskiej emisji w woj. śląskim mało skuteczne

• Działania skontrolowanych przez NIK gmin woj. śląskiego na rzecz ograniczania niskiej emisji były zbyt wolne, a ich skala zbyt ograniczona, by obniżyć niską emisję do poziomu norm.
• W woj. śląskim głównym źródłem zanieczyszczeń powietrza jest niska emisja, będąca głównie efektem spalania paliw niskiej jakości w prymitywnych, przestarzałych domowych paleniskach.
• W walce ze smogiem brakuje też rozwiązań systemowych na szczeblu regionalnym i ponadregionalnym.
NIK: Ograniczanie niskiej emisji w woj. śląskim mało skuteczne
Kontrola wykazała, że z wydanych na ograniczenie niskiej emisji środków 85 proc. funduszy trafiło na termomodernizacje. (fot. pixabay.com)

Na podstawie wyników kontroli Najwyższa Izba Kontroli (NIK) m.in. zaapelowała do samorządów o kierowanie środków służących ograniczaniu niskiej emisji głównie na najefektywniejsze w tym zakresie wymiany starych kotłów oraz na podłączenia do sieci ciepłowniczych. Termomodernizacje oraz kolektory słoneczne okazały się działaniami znacznie mniej efektywnymi w walce ze smogiem.

O wynikach kontroli działań na rzecz ograniczenia niskiej emisji podejmowanych w latach 2013-2015 przez dziewięć gmin woj. śląskiego, a także Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach (WIOŚ), odpowiedzialny za monitorowanie stanu powietrza, oraz Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach (WFOŚiGW), poinformował podczas piątkowej konferencji prasowej w Katowicach prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski.

W kontekście kontroli dotyczącej woj. śląskiego Kwiatkowski zaakcentował, że zanieczyszczenie powietrza spowodowane niską emisją ma charakter ponadlokalny i ponadregionalny, dlatego rozwiązanie problemu przekracza możliwości samorządów i wymaga rozwiązań systemowych w skali kraju. Np. podczas ostatniej fali smogu tylko w jednym mieście wojewódzkim w Polsce powietrze mieściło się w normach.

Czytaj też: Na Śląsku uchwała antysmogowa nie eliminuje palenia węglem

Choć problem smogu wiąże się z różnymi uwarunkowaniami (np. w Warszawie główna kwestia to zanieczyszczenia komunikacyjne) z kontroli NIK wynika, że w woj. śląskim głównym źródłem zanieczyszczeń powietrza jest niska emisja, będąca głównie efektem spalania paliw niskiej jakości w prymitywnych, przestarzałych domowych paleniskach. Odpowiada m.in. za 64-78 proc. zanieczyszczeń pyłami zawieszonymi PM2,5 i PM10 oraz 77-96 proc. zanieczyszczeń rakotwórczym benzo(a)pirenem.

Kontrola przeprowadzona w woj. śląskim obejmowała skuteczność działań na rzecz ograniczania zanieczyszczeń, efektywność nakładów oraz sposób kontroli nad źródłami niskiej emisji, realizowanej przez straż miejską lub gminną, na ogół w oparciu o sygnały mieszkańców.

"Chciałbym tu bardzo ciepło przekonywać: 'sygnały mieszkańców'; świadomie nie używam słowa 'donosy', bo odpowiedzialnością nas wszystkich jest zmiana także w sferze mentalności i edukacji. Jeżeli kilkadziesiąt tysięcy Polek i Polaków umiera rocznie z powodu tylko zanieczyszczonego powietrza, to takie postawy, które wskazują, podpowiadają, gdzie może dochodzić do spalania np. śmieci, należy traktować jako postawy proobywatelskie" - podkreślił Kwiatkowski.

NIK uznała działania gmin ws. niskiej emisji za nieskuteczne. "To wynika przede wszystkim z niewystarczającego tempa i skali działań podejmowanych przez te jednostki. Nie mówimy, że nie było takich działań, ale były one nieefektywne" - wyjaśnił Kwiatkowski.

Czytaj też: Smog: Kolej w Śląskiem będzie wozić za darmo

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE