Niska emisja: Część krakowian pali śmieciami, inni chcą wymiany pieca

• 847 wniosków o udzielenie dotacji na wymianę palenisk oraz kotłowni węglowych na proekologiczne systemy grzewcze złożyli mieszkańcy Krakowa w listopadzie.
• Urzędnicy przypominają, że jeszcze tylko w tym roku można złożyć wniosek o dofinansowanie pieca ze stuprocentowym zwrotem kosztów.
• Część mieszkańców Krakowa nadal pali w starych piecach śmieciami i tylko w listopadzie tamtejsi strażnicy miejscy wystawili za ten proceder 22 mandaty.
Niska emisja: Część krakowian pali śmieciami, inni chcą wymiany pieca
Listopad był drugim miesiącem, w którym strażnicy miejscy sprawdzali piece w Krakowie. (fot. krakow.pl)

Mieszkańcy Krakowa w listopadzie złożyli aż 847 wniosków o udzielenie dotacji na wymianę palenisk oraz kotłowni węglowych na proekologiczne systemy grzewcze. Łącznie w 2016 roku złożono 5000 takich dokumentów.

Liczba składanych wniosków o dofinansowanie rośnie z każdym rokiem. Dla porównania w całym 2013 roku złożono 1131 wniosków, w 2014 było ich 3085, a w 2015 - 2396.

Urząd miasta dodatkowo przypomina, że złożenie dokumentów jeszcze tylko w tym roku gwarantuje otrzymanie do 100 proc. dofinansowania, a w latach kolejnych będzie malało: w 2017 wyniesie do 80 proc. kosztów kwalifikowanych, w roku 2018 do 60% kosztów kwalifikowanych.

Uruchomiono specjalny punkt informacyjny

Już od jutra, czyli 8 grudnia, krakowianie będą mogli korzystać z usług nowego punktu informacyjno-doradczego przy Al. Powstania Warszawskiego z zakresu zmiany systemu ogrzewania. Tam mieszkańcy będą mogli złożyć wniosek o udzielenie dotacji oraz otrzymać fachową poradę przy trzech stanowiskach do bezpośredniej obsługi.

- Nowy punkt obsługi to reakcja na duże zainteresowanie krakowian zmianą ogrzewania na proekologiczne. Większa liczba „okienek” przyspieszy procedury składania dokumentów i da większy komfort - skomentował Witold Śmiałek, doradca prezydenta Krakowa ds. jakości powietrza.

Ludzie nadal palą w piecach śmieciami

Jednocześnie cały czas trwają kontrole pieców, które prowadzi krakowska straż miejska. W listopadzie strażnicy miejscy przeprowadzili 472 kontrole, ujawnili 45 nieprawidłowości, pobrali 4 próbki popiołu, które przekazali do analizy chemicznej. Funkcjonariusze nałożyli 22 mandaty karne na kwotę 3300 złotych.

W obecnym sezonie grzewczym zadanie realizuje 125 strażników. Magistrat przypomina, że w przypadku stwierdzenia palenia śmieci w nie przeznaczonych do tego instalacjach grożą sankcje karne wynikające z art. 71 ustawy o odpadach. Grzywna może wynieść nawet 5 tys. złotych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jesteśmy bogatym narodem który pierwszy zaczyna używać w ochronie środowiska kosmicznych sond najeżonych czujnikami które we dnie i w nocy będą czuwać nad wyłapaniem strukturalnego marginesu społecznego - biznes.onet.pl/wiadomosci/energetyka/ubostwo-energetyczne-w-polsce/fjegmf

..., 2016-12-08 20:58:43 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE