Niska emisja: Elektromobilność, kotły klasy 5 i miejscy urbaniści pomogą w walce ze smogiem

"Zrównoważone miasta i zrównoważona energia" to tytuł debaty zorganizowanej przez Najwyższą Izbę Kontroli oraz Global Compact Poland. W jej trakcie przedstawiciele rządu mówili o wdrażanych działaniach na szczeblu centralnym, które mają się przyczynić do poprawy jakości powietrza w Polsce.
Niska emisja: Elektromobilność, kotły klasy 5 i miejscy urbaniści pomogą w walce ze smogiem
Aż sześć polskich miast znalazło się w pierwszej dziesiątce na liście Europejskiej Agencji Środowiska, wskazującej metropolie, które w ciągu roku najdłużej miały przekroczone dopuszczalne stężenie pyłu PM10 w powietrzu. (fot. UM Kraków)

• Rząd planuje wycofać z rynku kotły niespełniające wysokich wymagań emisyjnych, opracowuje też normy dotyczące jakości paliw stałych.

• Poprawie jakości powietrza mają także służyć efektywniejsze niż do tej pory metody pomiaru spalin samochodowych. Do poprawy jakości powietrza ma się przyczynić także elektromobilność.

• Ma powrócić zawód urbanisty, ponieważ zdaniem uczestników konferencji, dzisiejsze osiedla powstają w taki sposób, aby mieszkańców niejako przymuszać do ciągłego podróżowania samochodami.

• O zanieczyszczeniu powietrza będzie również mowa podczas IX Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, na panelu „Smogowa Polska – skuteczna walka z niską emisją” w dniu 11 maja.

Debata w Najwyższej Izbie Kontroli zainicjowała cykl konferencji poświęconych poprawie jakości życia mieszkańców miast. Program „Zrównoważone miasta” powstał jako odpowiedź Global Compact Poland (to polskie przedstawicielstwo inicjatywy ONZ na rzecz społecznej odpowiedzialności biznesu i zrównoważonego rozwoju) na przyjęte przez Organizację Narodów Zjednoczonych we wrześniu ubiegłego roku Cele Zrównoważonego Rozwoju. W zamierzeniu mają być one mapą rozwojową dla świata.

Efektywność systemu pomiaru jakości powietrza, rozbudowa sieci ciepłowniczych oraz efektywność energetyczna budynków – to niektóre z tematów, jakie poruszono podczas debaty.

Wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński mówił, że rząd planuje wycofanie z rynku kotłów niespełniających norm środowiskowych.  W sprzedaży mają pozostać wyłącznie kotły spełniające wysokie wymagania, które emitują nawet dziesięciokrotnie mniej pyłów (klasa 5) niż typowe kotły niskosprawne. W opracowaniu są także normy dotyczące jakości paliw stałych zasilających piece.

Konferencja przyciągnęła szerokie grono przedstawicieli rządu, samorządowców, przedsiębiorców, ekspertów ze świata nauki oraz społeczników. (fot. NIK)
Konferencja przyciągnęła szerokie grono przedstawicieli rządu, samorządowców, przedsiębiorców, ekspertów ze świata nauki oraz społeczników. (fot. NIK)

– Dobry węgiel w dobrym piecu nie jest zagrożeniem dla czystego powietrza - przekonywał wiceminister środowiska Paweł Sałek. To ważne, bo obecnie główną przyczyną niskiej emisji w Polsce jest ogrzewanie domków jednorodzinnych (choć w największych miastach równoważnym problemem mogą być spaliny generowane przez transport). Przy tej okazji mówiono także, że należy poprawić jakość kontrolowania spalin samochodowych. Podkreślono, że w znacznej mierze jest to konsekwencja słabego nadzoru starostów nad stacjami kontroli pojazdów i zatrudnionymi w nich diagnostami.

Wiceminister infrastruktury i budownictwa Kazimierz Smoliński zaapelował o przywrócenie rangi zawodowi urbanisty. Wynika to z pilnej potrzeby poprawy planowania przestrzennego. Nowe osiedla powstają często bez dostępu do transportu publicznego i bez właściwej infrastruktury (żłobka, szkoły, przychodni, komisariatu). Wszystko to sprawia, że mieszkańcy skazani są na poruszanie się samochodami wszędzie i w każdej sprawie. Budowane są także na trasie miejskich korytarzy powietrznych, uniemożliwiając naturalne oczyszczanie się metropolii.

 


KOMENTARZE (10)ZOBACZ WSZYSTKIE

Powiem, że najlepiej przy wyborze kotła kierować się publikacją na stronie topten.info.pl , gdzie jak na tacy widać, że firma Kostrzewa zajęła pierwsze 2 miejsca w konkursie TOP TEN organizowanym przez Polską Izbę Ekologii. Poza tym sama posiadam kocioł od Kostrzewy, moja rodzina na wsi również i ...wszyscy sobie chwalimy. Oczywiście palimy w swoim Twin Bio Luxury peletem. Przynajmniej nie mamy problemu z zakupem tego paliwa, poza tym ekologicznie. rozwiń

powiedz NIE dla Węgla! , 2017-06-14 12:39:59 odpowiedz

Trochę jestem sceptykiem, że kotły węglowe 5 klasy mogą w ogóle być ekologiczne. Również nie wszystkie kotły spełniające wymagania klasy 5 według normy PN-EN 303-5:2012 spełniają również wymagania Ekoprojektu (ecodesign). Obecnie gminy mają możliwość pozyskania zewnętrznych środków na dopłaty dla m...ieszkańców do wymiany ogrzewania na niskoemisyjne. Przez to właśnie pojawiły się na rynku kotły na węgiel 5 klasy. Tylko że do tych kotłów nie kupimy niestety węgla, jakie rekomendują ich producenci. Aby taki kocioł uzyskał certyfikat 5 klasy, to badania są robione na węglach o świetnych parametrach, trudnych a wręcz niemożliwych do zdobycia na żadnym składzie. A jakby już udałoby się go zdobyć, co cena jest kosmiczna (ok. 1000zł/t). To świadczy o robieniu w balona klientów. Paradoks? Skądże znowu, to znakomita sytuacja. Kocioł jest w porządku, normy przyklepane, dotacje przyznane. A że polskie złoża węgla nie przystają jakością do wymagań kotła, to już nie wina producenta kotła. W umowach o dotację jasno piszą, że „w przypadku, kiedy nowe źródło ciepła jest wykorzystywane niezgodnie z jego przeznaczeniem, w szczególności niestosowanie paliwa wskazanego przez producenta w specyfikacji pieca”, jesteśmy zmuszeni do zapłacenia kary i zwrotu dotacji wraz z odsetkami. Dlatego nie nabierajmy się na chwyt marketingowy kotłów na węgiel 5 klasy, bo przyjdzie nam słono zapłacić, jeżeli zdecydujemy się na wzięcie pieniędzy z dotacji na taki właśnie piec. rozwiń

dominik, 2017-05-18 16:32:27 odpowiedz

W Polsce obowiązuje około 30 norm regulujących jakość i kontrolę paliw gazowych i płynnych. Dla węgla nie ma żadnych norm jakości. W rezultacie do domowych pieców i kotłów każdego roku trafia ponad milion ton odpadów węglowych. Węgiel niskiej jakości, o wysokiej zawartości siarki, chloru czy popiołu..., nie powinien być spalany w gospodarstwach domowych, gdyż prowadzi to do bardzo wysokiej emisji pyłów i innych rakotwórczych substancji. W wielu krajach węgiel tego typu jest traktowany jako odpad i nie jest sprzedawany, właśnie ze względu na jego bardzo negatywny wpływ na jakość powietrza. Poza jakąkolwiek regulacją pozostaje również rynek kotłów i innych urządzeń grzewczych na paliwa stałe – węgiel i drewno. W związku z tym ogromna większość kotłów sprzedawanych w Polsce to kotły nie spełniające nawet najbardziej podstawowych norm w zakresie emisji pyłu i innych szkodliwych związków. Sam od dwóch lat mam piec na pellet Mini Bio i nie żałuję. Palenie w nim to niebo a ziemia i duży przeskok, jak paliłem wcześniej ekogroszkiem. Są alternatywne rozwiązania dla węgla, jednak Polski rząd w dalszym ciągu lansuje oparcie naszej energetyki na węglu wbrew zagrożeniom klimatycznym. Interes producentów węgla jest stawiany ponad interesem całego polskiego społeczeństwa. Zobaczymy jak długo jeszcze. rozwiń

już nie palę węglem, 2017-05-18 16:02:30 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE