Niska emisja: Miasta toną w smogu, więc dlaczego brakuje regulacji?

• Polskie miasta są najbardziej zanieczyszczone w Europie i wciąż nie ma ogólnopolskich regulacji, które rozwiązałyby ten problem.
• Źródłem zanieczyszczeń w głównej mierze są indywidualne piece, które nie spełniają emisyjnych standardów.
• Społeczeństwu brakuje edukacji na temat niskiej emisji – w piecach palimy miałem i śmieciami.
Niska emisja: Miasta toną w smogu, więc dlaczego brakuje regulacji?
Zmagamy się z największym problemem zanieczyszczonego powietrza w Europie – tak wynika z ostatniego raportu WHO (fot. wikipedia.org)

Zmagamy się z największym problemem zanieczyszczonego powietrza w Europie – tak wynika z ostatniego raportu Światowej Organizacji Zdrowia, gdzie wśród pięćdziesięciu najbardziej zanieczyszczonych europejskich miast aż 33 to miasta polskie.

Czas bicia na alarm już dawno minął, trzeba podjąć konkretne działania. Samorządowcy mówią jednak, że mają związane ręce, a problem skutecznego zwalczania niskiej emisji należy rozwiązywać nie na poziomie samorządu, lecz ogólnopolskiej strategii.

Brakuje konkretnych regulacji

Eksperci, samorządowcy i przedstawiciele branży energetycznej zgodnie zauważają, że podstawowym źródłem niskiej emisji w Polsce jest indywidualne ogrzewnictwo, a więc zła jakość węgla i niespełniające norm piece, którymi ogrzewane są polskie domy.

Polska jest zalewana masowo kotłami, potocznie zwanymi „kopciuchami”, które trafiają do tysięcy domów, choć nie spełniają norm emisyjnych - mówi Andrzej Guła, prezes Stowarzyszenia Krakowski Alarm Smogowy (fot. PTWP)
Polska jest zalewana masowo kotłami, potocznie zwanymi „kopciuchami”, które trafiają do tysięcy domów, choć nie spełniają norm emisyjnych - mówi Andrzej Guła, prezes Stowarzyszenia Krakowski Alarm Smogowy (fot. PTWP)

– Nie boję się stwierdzenia, że jakość powietrza jest najbardziej zaniedbywanym obszarem polityki ekologicznej państwa – mówi Andrzej Guła, prezes Krakowskiego Alarmu Smogowego. – Tu nie chodzi o ogólnopolskie zakazy palenia węglem, ale o podstawowe regulacje co do norm jakości sprzedawanego węgla i standardów emisyjnych dla kotłów. Polska jest zalewana masowo kotłami, potocznie zwanymi „kopciuchami”, które trafiają do tysięcy domów, choć nie spełniają norm emisyjnych. Każdego roku do gospodarstw domowych trafia 150 tysięcy takich kopciuchów – zaznacza Guła.

Piotr Kuczera, prezydent Rybnika – miasta ulokowanego na czwartym miejscu raportu WHO – mówi, że muszą być spełnione trzy elementy w walce z niską emisją: edukacja, dotacja i kara. – Nie o miejsca w rankingu WHO chodzi, a o zastraszającą liczbę polskich miast ogółem – zaznacza Kuczera.

Muszą być spełnione trzy elementy w walce z niską emisją: edukacja, dotacja i kara - zaznacza Piotr Kuczera, prezydent Rybnika (fot. PTWP)
Muszą być spełnione trzy elementy w walce z niską emisją: edukacja, dotacja i kara - zaznacza Piotr Kuczera, prezydent Rybnika (fot. PTWP)

– Społeczeństwo trzeba edukować. Trzeba rozmawiać z mieszkańcami i uświadamiać im, jak duży jest to problem. Potrzebna jest też dotacja, bo samorząd nie może zostać z tym problemem sam. Na końcu powinna być kara. Zwolennicy tej metody twierdzą, że przez portfel najłatwiej jest przemówić do człowieka, który nie przestrzega zasad – mówi prezydent Rybnika.

Nawet jeśli Kraków poradzi sobie w stu procentach z niską emisją, to jeśli nie nastąpi rozwiązanie systemowe w całym kraju, to i w Krakowie wielkiej poprawy jakości powietrza nie odczujemy - zauważa Witold Śmiałek, doradca prezydenta Krakowa ds. jakości powietrza (fot. PTWP)
Nawet jeśli Kraków poradzi sobie w stu procentach z niską emisją, to jeśli nie nastąpi rozwiązanie systemowe w całym kraju, to i w Krakowie wielkiej poprawy jakości powietrza nie odczujemy - zauważa Witold Śmiałek, doradca prezydenta Krakowa ds. jakości powietrza (fot. PTWP)

Władze Krakowa zagwarantowały swoim mieszkańcom dotację do likwidacji pieców węglowych na poziomie 100 proc., a w kolejnych latach gmina planuje przeznaczyć 220 mln zł na Program Ograniczenia Niskiej Emisji. Ale jak twierdzi Witold Śmiałek, doradca prezydenta Krakowa ds. jakości powietrza, bez ogólnopolskich regulacji nie można oczekiwać, że działania przyniosą pożądane efekty.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Nasze państwo nadal tkwi w systemie teoretycznym - 500 zł kary za niekontrolowany wyrzut znacznej ilości pyłu w najbardziej zanieczyszczonym Krakowie... szkoda słów... - gazetakrakowska.pl/wiadomosci/krakow/a/koreanczycy-testuja-spalarnie-odpadow-i-dostaja-mandaty,10059866/

chdikk, 2016-06-02 21:22:45 odpowiedz

To skutek tego, iż polskie miasta nie mają gospodarzy tylko urzędasów przyspawanych do biurek! Stąd niski poziom do-życia będzie się ciągnął za nami aż.....do śmierci! Bo Oni myślą i czują, że są nie-śmierteleni i nie-tykalni!

glaertes1, 2016-06-01 15:42:28 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE