Niska emisja, Smogathon 2016: Mech najlepszym rozwiązaniem w walce ze smogiem

• Wymiana pieców to niejedyny sposób na walkę z niską emisją.
• Istnieją też inne rozwiązania, wykorzystujące nowoczesną technologię.
• Te najciekawsze zaprezentowano w ramach konkursu podczas drugiej edycji Smogathonu.
• Największe uznanie jury zdobyła konstrukcja niemieckiej firmy, pochłaniająca smog za pomocą mchu.
Niska emisja, Smogathon 2016: Mech najlepszym rozwiązaniem w walce ze smogiem
Niemcy zaprezentowali rozwiązanie nie tylko efektywne w walce ze smogiem, ale też estetyczne. (fot. mat. pras.)

Walka ze smogiem wkroczyła w nowy wymiar. Stała się przyczynkiem do stworzenia Smogathonu – imprezy skupiającej startupy oraz środowiska naukowców, gdzie wypracowuje się nowe rozwiązania w walce ze smogiem w miastach. W dniach 26-28 listopada odbyła się w Krakowie już druga edycja tej imprezy.

W imprezie brało udział 28 zespołów z trzech kontynentów i siedmiu krajów, które przez 24 godziny prezentowały swoje pomysły na walkę ze smogiem. W finale wyłoniono 10 zespołów, wśród których jeden walczył o główną nagrodę - kwotę 100 tys. zł.

Nagrodę główną zdobyła niemiecka firma Green City Solutions, która zaprezentowała specjalne konstrukcje wypełnione mchem rozkładającym smog.

Niemcy zaprezentowali już gotowy produkt, bo ich rozwiązanie funkcjonuje w 11 miastach w pięciu krajach. Jak pokazali, jeden moduł wypełniony mchem ma moc pochłaniania smogu porównywalną z liczbą 275 drzew. Zajmuje przy tym zdecydowanie mniej miejsca. Koszt montażu panelu to 25 tys. euro.

Czytaj też: Ponad 10 tys. podpisów pod petycją za uchwałą antysmogową dla Małopolski

Wśród innych projektów podczas drugiej edycji Smogathonu zaprezentowano m.in. kotły grzewcze ograniczające niską emisję do 96 proc., wentylatory wspomagające cyrkulację powietrza w miastach, drony lokalizujące źródła smogu czy mobilne czujniki smogu.

Podczas imprezy zapowiedziano już trzecią edycję Smogathonu, która ma się odbyć w pięciu różnych miastach na trzech kontynentach. Finał przewidziano oczywiście w Krakowie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE