Ochrona przyrody krzywdzi ludzi

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 21-09-2012
  • drukuj
Samorządowcy chcą się wykreślić z sieci ochrony przyrody Natura 2000. PSL obiecał, że pomoże.
Ochrona przyrody krzywdzi ludzi

Unijna sieć Natura 2000 to ok. tysiąca obszarów obejmujących mniej więcej jedną piątą powierzchni Polski. Nie tylko parki narodowe, ale też tereny w atrakcyjnych turystycznie regionach – pisze „Gazeta Wyborcza”.

Czytaj też: Ruszyła kampania „Natura nie boli”

Niektórym lokalnym władzom nie podoba się taka ochrona przyrody. Na Podhalu wpadli na przykład na pomysł melioracji doliny Białki i chcą wyłączenia terenu z sieci Natura 2000.

Czytaj też: Natura – wielki problem gmin

Samorządowcy protestują też na Pomorzu, nad Bzurą, na Mazurach i w Beskidach. Ich zdaniem ochrona przyrody zabija rozwój.

Zdaniem posła PSL Stanisława Żelichowskiego, byłego ministra środowiska nie może być tak, że gdzieś w kraju ludziom dzieje się krzywda z powodu ochrony przyrody.

Dlatego uważa, że należy wykreślić z listy terenów chronionych te obszary poza parkami narodowymi, na których dochodzi do konfliktu na linii przyroda a rozwój lokalnej społeczności – podaje „Gazeta Wyborcza”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.