Ograniczają szkody powodowane przez bobry

W Podlaskiem kończy się montaż 50 specjalnych rur w bobrowych tamach, które zapobiegają piętrzeniu się wody, a przez to ograniczają szkody powodowane przez bobry.
Ograniczają szkody powodowane przez bobry

Akcję prowadzi Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Białymstoku. W czwartek takie rury montowano w leśnictwie Zielona na terenie Nadleśnictwa Dojlidy. Projekt kończy się w piątek – poinformowała rzeczniczka RDOŚ w Białymstoku Małgorzata Wnuk.

Montaż rur na zlecenie RDOŚ prowadziło latem Towarzystwo Ochrony Siedlisk Prohabitat. Pieniądze na rury – 50 tys. zł – pochodzą z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Białymstoku. RDOŚ przeprowadził montaż rur po raz trzeci.

„Rury montowane są w miejscach gdzie dochodzi do konfliktów na linii bóbr-człowiek” – powiedziała Małgorzata Wnuk. Wybierane są te miejsca, gdzie skala szkód jest największa lub najbardziej uciążliwa, np. w miejscach gdzie bobrowe tamy piętrzą wodę i zalewają łąki, drogi czy też bobry niszczą groble przy stawach rybackich, a to powoduje, że ze stawów wydostaje się narybek. Gospodarstwa rybackie notują wtedy straty.

Rury są wykonane z polietylenu. Mają nawiercone specjalne otwory, mają też siatkę ochronną. Jak tłumaczy Małgorzata Wnuk, rura działa jak syfon – reguluje poziom wody w danym miejscu.

„Te specjalne rury przelewowe umożliwią przepływ wody przez zaporę, a to skutecznie niweluje straty wyrządzane podtopieniami. Dodatkową zaletą tej metody jest to, że wody jest na tyle dużo, że zatrzymuje zwierzę przy tamie, nie osiedla się ono w innej okolicy i nie buduje nowych tam powodując kolejne straty” – wyjaśniła Wnuk.

Montaż rur jest preferowaną przez RDOŚ i dobrze ocenianą przez ekologów metodą na ograniczanie szkód powodowanych przez bobry. RDOŚ ocenia, że inne sposoby, takie jak np. przesiedlanie bobrów czy odstrzał tych zwierząt są mniej skuteczne. „To nie przynosi efektu, bo na miejsce opuszczone przez jedne bobry, przenoszą się inne” – mówi Małgorzata Wnuk.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.