Opolskie konsultuje uchwałę antysmogową: Sto tysięcy pieców do wymiany

Nawet sto tysięcy pieców i kominków będą musieli zdemontować mieszkańcy regionu. W czwartek (1 czerwca) rozpoczęły się konsultacje społeczne w sprawie uchwały antysmogowej, która ma obowiązywać od przyszłego roku.
Opolskie konsultuje uchwałę antysmogową: Sto tysięcy pieców do wymiany
W ocenie urzędu marszałkowskiego, wprowadzenie w życie uchwały od 2018 roku w ciągu kilku lat zmniejszy ilość zanieczyszczeń powietrza nawet o 30 procent. (fot.Shuterstock

Zgodnie z propozycjami uchwały przyjętymi przez zarząd województwa, na terenie regionu nie będzie można palić węglem brunatnym, wilgotnym drewnem oraz węglem kamiennym niskiej jakości. Mieszkańcy regionu będą musieli pożegnać się z piecami, kotłami i kominkami generacji starszej niż piąta.

Na konferencji prasowej wicemarszałek Antoni Konopka przyznał, że wdrożenie w życie uchwały wywoła konsekwencje finansowe wśród mieszkańców Opolszczyzny. Mogą być one szczególnie dotkliwe ze względu na brak wsparcia finansowego ze strony państwa i funduszy ochrony środowiska.

"Nie wystarczy kupić piec piątej generacji, bo wiemy, że z tego typu urządzeniem nie musi współpracować stary komin, więc może to oznaczać kolejne i to duże wydatki. Pieniędzy na dofinansowanie takich inwestycji obecnie nie ma, więc wygląda na to, że przyszłością w ogrzewaniu domów będzie prąd, gaz i olej" - powiedział Konopka.

Zdaniem Krzysztofa Sławińskiego, prezesa fundacji "Oświecony", która zajmuje się problematyką rynku energetycznego, na rynku jest obecnie kilka rozwiązań, które z powodzeniem mogą zastąpić piece opalane węglem.

"W sprzedaży są chociażby maty emitujące podczerwień. Można pokusić się o panele słoneczne czy pompę ciepła. Najważniejsze, żeby nie kupować w ciemno. Najlepiej skonsultować się wcześniej z fachowcami, którzy obliczą potrzebną dla budynku moc i dobiorą odpowiednie rozwiązania techniczne. Może się okazać, że przy odpowiednim przeglądzie instalacji, umów z dostawcą prądu czy gazu, rezygnacja z palenia w piecu może okazać się opłacalna" powiedział Sławiński.

W ocenie urzędu marszałkowskiego, wprowadzenie w życie uchwały od 2018 roku w ciągu kilku lat zmniejszy ilość zanieczyszczeń powietrza nawet o 30 procent. Podobne uchwały antysmogowe opracowały samorządy województwa małopolskiego i śląskiego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Teraz widać jakiś taki popłoch wśród sprzedawców, bo całkiem sporo kotłów można kupić w „atrakcyjnej” cenie. Szkoda tylko, że dotyczy to kotłów 5 klasy na węgiel :( Długo zastanawiałem się nad zakupem kotła z dotacji. W planach miał być kocioł na węgiel 5 klasy, ale ostatecznie zdecydowałem się na... taki na pellet. Na stronie: topten.info.pl znalazłem ranking kotłów na biopaliwo z automatycznym podajnikiem i najpewniej zdecyduję się na EEI Pellets 24KW :) Dodatkowo ma on certyfikat ecodesign, więc spełnia wszystkie normy emisji zanieczyszczeń nałożone przez UE :) Więc jak nawet wejdzie jutro, czy za kilka lat ustawa antysmogowa, to nie będę narażony na konieczność wymiany kotła w najbliższej przyszłości, bowiem będzie on spełniał jej kryteria, bo na dzień dzisiejszy ma stosowne certyfikaty. rozwiń

68307, 2017-06-02 11:01:19 odpowiedz

Ogrzewanie prądem śmiech na sali, kogo na to stać - prąd jest najdroższym nośnikiem energii cieplnej chyba, że byłaby odpowiednio tania taryfa nocna ale to z kolei stwarza inne problemy techniczne i nie zawsze jest możliwe do zastosowania, w przeciwnym razie ogrzewanie prądem będzie kosztować ok. ...4 razy więcej niż węglem. Nikt jednak nie mówi o tym, że w Polsce większość prądu wytwarzana jest w elektrowniach węglowych o sprawności ok. 30% (reszta ogrzewa rzeki, jeziora i atmosfere) z których jeszcze spora część zgubi się po drodze na przesyle (grzanie się przewodów, straty na transformatorach, upływy) i to jest właśnie ekologia polska- spalić kilka razy więcej niż gdyby się to zrobiło w miejscu zapotrzebowania, tyle na plus, że spaliny w elektrowni są oczyszczane ale nie zmienia to ilości CO2 emitowanej do atmosfery. Według mnie wykorzystanie prądu bezpośrednio do ogrzewania to czyste barbarzyństwo rozwiń

gość, 2017-06-02 09:10:10 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE