Opolskie: Uchwała antysmogowa zacznie obowiązywać od maja 2018 roku?

Maj 2018. To - zdaniem Antoniego Konopki, wicemarszałka województwa opolskiego - najbardziej realnym terminem wprowadzenia uchwały antysmogowej.
Opolskie: Uchwała antysmogowa zacznie obowiązywać od maja 2018 roku?
Zdjęcie ilustracyjne (fot.pixabay.com)

Opolskie jest trzecim regionem, po małopolskim i śląskim, w którym władze samorządowe wprowadzają przepisy antysmogowe. Według rozwiązań proponowanych przez samorządowców, na terenie województwa będzie funkcjonował zakaz używania pieców starszych niż V generacji oraz używania opału niskiej jakości.

Zdaniem Konopki bez wsparcia ze strony państwa trudno będzie przekonać obywateli do ochrony środowiska. "W projekcie uchwały są zapisy dotyczące jakości opału i rodzaju kotłów, które można używać do ogrzewania. Jednak jako samorząd województwa uważamy, że przede wszystkim potrzebne jest działanie na poziomie państwa. Wystąpiliśmy z apelem do rządu w sprawie podjęcia działań, które mają przyczynić się do poprawy powietrza nie tylko w naszym województwie, ale co najważniejsze w całym kraju" - uważa.

Czytaj więcej: Uchwała antysmogowa w woj. śląskim. Zakaz spalania niektórych paliw

Wicemarszałek przypomniał, że także Konwent Marszałków RP 29 czerwca 2017 r. przyjął stanowisko w sprawie podjęcia pilnych działań na szczeblu rządowym, zmierzających do poprawy jakości powietrza w Polsce. Samorządowcy podkreślają, że dziś w kwestii czystego powietrza pozostają sami, bez wsparcia rządowego. W ocenie samorządowców wsparcie finansowe powinno dotyczyć również zakupu nowych pieców czy termoizolacji.

"Musi być to zobowiązanie długoterminowe. To byłoby zachętą dla mieszkańców, którzy zdecydują się na wymianę swoich pieców" - zauważa Konopka. Regulacje prawne powinny uregulować także kwestię kontroli i egzekwowania przepisów. Obecnie nie ma zakazu dotyczącego obrotu niskiej jakości opałem m.in. mułem i flotem. To może spowodować problemy w konsekwentnym egzekwowaniu tej uchwały - wyjaśnia samorządowiec.

Na ten sam problem zwraca uwagę dyrektor departamentu środowiska UM Manfred Grabelus. "Brakuje przepisów prawnych. Nikt nie określił, jaka będzie kara za stosowanie paliw zakazanych. Powinno się wprowadzić przepisy związane z ich obrotem, to według nas jest najlepszym rozwiązaniem" - uważa dyrektor Grabelus. Według szacunków wicemarszałka w regionie do wymiany może kwalifikować się nawet 100 tysięcy pieców. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Największy wpływ na zanieczyszczenie powietrza ma niska emisja. Za PRL-u nie było tyle plastiku w odpadach a węgiel był znacznie lepszej jakości. Butelki i słoiki można było odnieść do punktu skupu, podobnie jak makulaturę. Nie wiem gdzie ubywa pieców, bo ja mam wrażenie, że ich przybywa. Strażnicy ...miejscy powinni odwiedzić za to mojego sąsiada. Bowiem tym czym pali woła o pomstę do nieba – wiecznie czarny dym z komina. Pali śmieci, czy bóg jeden wie co. I do tego smród. W dodatku myśli, że nikt tego nie widzi. Jakakolwiek interwencja kończy się wzruszeniem ramionami albo stwierdzeniem, że „to jego prywatna sprawa co wrzuca do pieca”. Sam mam piec na pellet (Compact Bio Luxury). Palenie pelletem jest zdecydowanie zdrowsze dla ludzi i środowiska niż palenie węglem rozwiń

Oooo!, 2017-07-31 19:37:22 odpowiedz

Ze względu na położenie mojego miasta, smog zbiera się w zagłębieniu terenu – czyli jego centrum. Sporo osiedli domków jednorodzinnych pochodzi z lat 70-tych. Są to domy z węglowymi, starymi piecami, czyli faktycznie takimi, co spalą wszystko co by tam nie wrzucił. Zimą nie da się okna otworzyć. Smr...ód straszny. Smog w powietrzu dosłownie jak mgła, można go kroić nożem. Sam palę peletem w piecu Mini Bio . Węgiel brunatny, muły węglowe, flotokoncentraty oraz różnego rodzaju paliwa mieszane, NIE POWINNY być wykorzystywane do ogrzewania domów, ale u nas jest jak jest, państwo ma w nosie ekologię. rozwiń

dead end, 2017-07-28 07:01:58 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE