Piece węglowe do likwidacji w 50 miastach

Około 19 tys. nieefektywnych pieców opalanych węglem ma pomóc zlikwidować lub zmodernizować Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach drugiej edycji programu KAWKA. Działanie ma na celu ograniczenie zanieczyszczeń powietrza w miastach.
Piece węglowe do likwidacji w 50 miastach
fot.sxc.hu

26 listopada w Warszawie umowy o współpracy w tym obszarze podpisało z NFOŚiGW 11 województw. Udział w programie zadeklarowało blisko 50 miast Polski.

"W ramach tego programu zakładamy zlikwidowanie 19 tys. nieefektywnych węglowych źródeł ciepła i wyeliminowanie spalania w tych właśnie źródłach około 61 tys. ton węgla. Myślę, że jest to duża skala" - poinformowała wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Dorota Zawadzka-Stępniak.

Czytaj też: 1300 pieców kaflowych w Szczecinie do likwidacji

Głównym celem programu jest ograniczenie emisji pochodzących z domowych pieców na paliwa stałe: pyłów PM2.5, PM10 i rakotwórczego benzo(a)pirenu. Zawadzka-Stępniak tłumaczyła, że znacząco zmniejszy to wpływ zanieczyszczeń powietrza na zdrowie i życie ludzi.

Program KAWKA 2 - jak powiedziała - jest skierowany do miast powyżej 10 tys. mieszkańców i pozwoli na modernizację sieci ciepłowniczej, podłączenie nowych odbiorców do tej sieci, wymianę kotłów węglowych na kotły gazowe, instalację kolektorów słonecznych oraz termomodernizację budynków, głównie wielorodzinnych.

Czytaj też: Niska emisja - czyli jak się trujemy udając, że coś robimy

Przewidziano także inwestycje w transporcie, takie jak wprowadzanie systemów zarządzania ruchem, czy budowa stacji CNG, LNG oraz energii elektrycznej dla środków komunikacji zbiorowej. "Uważamy, że transport publiczny () powinien być promowany i wpływa na znaczne ograniczenie emisji zanieczyszczeń właśnie w miastach" - podkreśliła Zawadzka-Stępniak.

Te działania wspierać będzie odpowiednia edukacja ekologiczna, gdyż zdaniem Zawadzkiej-Stępniak nie przyniosą one efektu bez zwiększania świadomości ludzi, wiedzy w zakresie skutków, jakie dla zdrowia i społeczeństwa niosą zanieczyszczenia z pieców węglowych i palenie odpadami.

Fundusz zamierza także prowadzić inwentaryzację źródeł tzw. niskiej emisji (pochodzącej z pieców domowych, w odróżnieniu od emisji wysokiej, a więc przemysłowej). "Bez prawidłowej inwentaryzacji źródeł w poszczególnych województwach, w poszczególnych strefach, nie jesteśmy w stanie prawidłowo określić skali niskiej emisji" - dodała wiceprezes.

NFOŚiGW w 2015 r. przeznaczył na ograniczenie niskiej emisji 160 mln zł. W ramach dotacji sfinansuje miastom 45 proc. inwestycji, drugie tyle będą mogły przekazać Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Beneficjentem głównym programu są fundusze wojewódzkie, natomiast beneficjentem końcowym miasta wskazane w programach ochrony powietrza - dodała Zawadzka-Stępniak.

Obecny na konferencji prasowej w siedzibie NFOŚiGW minister środowiska Maciej Grabowski podkreślił, że obok ochrony wód działania na rzecz ograniczenia emisji z kotłów domowych są dla niego priorytetem. Taki program, jak KAWKA 2, jest bardzo potrzebny i pożądany - powiedział.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE