Płacenie za smrodzenie

  • Przegląd prasy/PAP/Metro
  • 19-04-2011
  • drukuj
Już niedługo w walce z uciążliwymi zapachami, zatruwającymi otoczenie, wspomogą nas urzędnicy, a kary mogą sięgać nawet tysiąca złotych za jeden dzień psucia powietrza – informuje „Metro”.
Płacenie za smrodzenie

Zmienić ma to nowe prawo, przygotowywane przez Ministerstwo Środowiska. Zgodnie z nim wystarczy skarga, by gmina musiała wynająć firmę, która zbada uciążliwy zapach przy pomocy tzw. olfaktometru.

Jeżeli zbyt wysokie stężenie cząstek zapachowych zostanie potwierdzone, gmina nakaże smrodzącej firmie ograniczenie emisji (np. restauracja będzie musiała uszczelnić pomieszczenia, fabryka zainstalować dodatkowe filtry).

Jeżeli ta się nie zastosuje, „trucicielowi” grozić będą kary od 50 do nawet tysiąca złotych za każdy dzień. Cytowana przez gazetę Magda Sikorska, rzeczniczka Ministerstwa Środowiska ocenia, że w pierwszym roku po wprowadzeniu przepisów do gmin może wpłynąć nawet tysiąc skarg.

Wpływy z kar będą płynąć do funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej oraz jednostek samorządu terytorialnego. Będą mogły być wykorzystywane na działania ekologiczne.

Ministerstwo nie wyklucza, że nowe przepisy mogą zostać uchwalone jeszcze w tym roku. Regulacje weszłyby jednak w życie po upływie kolejnych dwóch lat – informuje „Metro”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Większym problemem jest spalanie plastiku, gum itp. w kotłowniach domków jednorodzinnych - zwłaszcza w miejscowościach wypoczynkowych!!!

Zatruwany, 2011-04-19 19:34:06 odpowiedz

A co z zabójcą nr 1: wszechobecnym smrodem spalin samochodowych, w dodatku nasyconym ołowiem, kadmem i rtęcią, którymi to "specjałami" mamy zatrute móżgi i płuca? A co z kolejnym przestępcą: wszechobecnym dymkiem z papierosa? Dlaczego my - niepąlacy, nie smrodzący, nie posiadajacy samo...chodów, dlaczego nasze dzieci - jesteśmy zmuszani do oddychania rtęcią, kadmem, ołowiem zamiast tlenem? Kto nam zapłaci za utracone bez naszej winy zdrowie? Jedyna rada na nie zatruwanie środowiska, to płacenie przez wszelkich trucicieli wysokich odszkodowań (na leczenie!) tym, którzy padają ofiarą przemysłu motoryzacyjnego, tytoniowego, chemicznego i setek tym podobnych. rozwiń

P.A.R.A.N.O.J.A!, 2011-04-19 11:21:16 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE