Po co nowe rozporządzenia dotyczące zielonej energii?

  • Patrycja Batóg
  • 09-08-2010
  • drukuj
- Proponowana przez resort gospodarki regulacja miałaby negatywny wpływ także na branżę ciepłowniczą, na której ciążą zobowiązania wynikające z Pakietu klimatycznego UE - twierdzi Instytut Energetyki Odnawialnej.
Po co nowe rozporządzenia dotyczące zielonej energii?

- Uwagą o charakterze zasadniczym jest pytanie o celowość wprowadzania nowej regulacji w chwili obecnej oraz uzasadnienie logiczne dla wprowadzanych zmian. Nowemu rozporządzeniu brakuje kontekstu, nie wynika ono z koniecznego i pilnego dostosowania prawa krajowego do prawa UE, ani z potrzeb uczestników rynku OZE i odbiorcy końcowego, gdyż rzeczywiste problemy wymagają rozwiązań systemowych wprowadzonych na szczeblu ustawowym - czytamy w uwagach Instytutu Energetyki Odnawialnej do projektu rozporządzenia Ministra Gospodarki w sprawie szczegółowego zakresu obowiązku dotyczącego odnawialnych źródeł energii.

Zdaniem IEO zaskakujące są wprowadzone w regulacji zmiany dotyczące dopuszczenia do wykorzystania biomasy leśnej w instalacjach spalających biomasę.

- Ta część rozporządzenia jest słabo umotywowana i opiera się na uzasadnieniu obfitującym w błędy logiczne, dotyczące podejścia do spraw korzyści i kosztów i wynikające z ignorowania faktu, że potencjał biomasy leśnej jest w kraju ograniczony i obecnie już wykorzystany. Na zmianie tej straci większość uczestników rynku OZE oraz odbiorcy końcowi, czego nie uwzględniono w ocenie skutków regulacji - twierdzi IEO.

W związku z koniecznością implementacji w krajowym prawie zapisów dyrektywy 2009/28/WE do końca 2010 roku będą musiały zostać uchwalone nowe przepisy i zaistnieje konieczność ponownego przygotowania odpowiadających im rozporządzeń wykonawczych. Chodzi tu w szczególności o, zapowiadaną przez Ministerstwo Gospodarki w projekcie Krajowego Planu Działań w Zakresie Energii ze Źródeł Odnawialnych (KPD), "Ustawę o odnawialnych źródłach energii".

Zdziwienie IEO budzi fakt, że w sytuacji braku zaakceptowanego Planu Działań oraz stanu prawnego (w szczególności Prawa Energetycznego) dostosowanego w dalszym ciągu do wdrażania nieaktualnej już dyrektywy 2001/77/WE, prowadzone są w Ministerstwie Gospodarki prace nad rozporządzeniami wykonawczymi, które w tej sytuacji już w momencie swego powstania są anachroniczne.

- Tego typu postępowanie nie tylko prowadzi do rozpraszania i marnotrawstwa sił i środków, ale również podważa zaufanie do instytucji państwowych i osłabia zaufanie inwestorów kolejnymi krótkotrwałymi, nieoczekiwanymi i nie zapowiadanymi zmianami prawa, zwiększając tzw. "ryzyko regulacyjne - czytamy dalej w uwagach Instytutu.

W opinii IEO, zgodnej ze zdaniem środowisk inwestorskich, niestabilność prawa i dość przypadkowy, daleki od systemowego, sposób wprowadzania doraźnych zmian był jedną z głównych przyczyn słabego rozwoju rynku OZE w Polsce w ostatnich latach. Wydłużenie do 2019 roku obowiązywania systemu zobowiązań ilościowych nie będzie miało, wbrew Uzasadnieniu do projektu rozporządzenia, żadnego pozytywnego wpływu na cały rynek OZE i wdrażanie dyrektywy 2009/28/WE.

Projekt rozporządzenia, według IEO, wprowadza drastyczną i olbrzymią zmianę w podejściu do bioenergetyki. Zamiast wymaganego poprzednim rozporządzeniem wzrastającego w kolejnych latach obowiązku użytkowania biomasy pochodzącej z upraw rolniczych wprowadzono maksymalne dopuszczalne udziały wagowe biomasy leśnej

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

IEO wydaje sie nie miec pojecia o ekonomii rynkowej. Zgoda, ze wydajniejsi producenci energii odbiora surowiec producentom malym i niewydajnym. Nic innego by ich do zwiekszenia wydajnosci nie zmusilo ! Ale dodatkowa energia wygenerowana przez "lepsze" instalacje zaspokoi zapotrze...bowanie na energie dotad produkowana przez "slabych". W sumie wiec na te sama ilosc energii zuzyjemy mniej surowca, czyli jestesmy "do przodu". Nie mozemy sie godzic na marnowanie surowcow energetycznych. To tak, jakby chronic lokomotywy, bo z "braku" wegla beda palic smieciami, a wiec beda bardziej zanieczysczac. Nie ma w tym zadnej logiki. rozwiń

autoidea, 2010-08-09 20:08:51 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE