Polski Alarm Smogowy odpowiada radnym Pszczyny w sprawie uchwały antysmogowej

Skrajnie nieodpowiedzialna postawa – tak działacze Polskiego Alarmu Smogowego komentują uchwałę miejskich radnych z Pszczyny, którzy zaapelowali do sejmiku województwa śląskiego o przesunięcie wejścia w życie uchwały antysmogowej.
Polski Alarm Smogowy odpowiada radnym Pszczyny w sprawie uchwały antysmogowej
Tak wyglądał sala Sejmu Śląskiego, gdy radni przyjmowali uchwałę antysmogową. (fot. slaskie.pl)

• Radni Pszczyny sugerują, aby zapisy uchwały antysmogowej dla województwa śląskiego weszły w życie dopiero 31 marca 2018 roku. Obecnie obowiązujący termin to 1 września b.r.

• Radni tłumaczą, że ich apel to odpowiedź na sugestie samych mieszkańców, którym z poprzedniej zimy zostały jeszcze zapasy paliwa. Rzecz w tym, że jest to paliwo kiepskiej jakości.

• Tymczasem Polski Alarm Smogowy zarzuca radnym, że interes polityczny jest dla nich ważniejszy od zdrowia mieszkańców.

- Wielu mieszkańców naszej gminy ma jeszcze zgromadzone zapasy paliw stałych od poprzedniego okresu grzewczego i apelują o możliwość ich wykorzystania do 31 marca 2018 r. ze względów ekonomicznych i logistycznych – takie uzasadnienie dla prośby miejskich radnych Pszczyny można przeczytać w przyjętej pod koniec uchwale.

Z wnioskiem o jej przyjęcie wystąpiła Komisja Gospodarki Rady Miasta. Po tym jak sprawa zrobiła się głośna jej przewodniczący, radny Jacek Kubis opublikował specjalne oświadczenie, w którym raz jeszcze wykłada argumenty na rzecz przesunięcia terminu wejścia w życie uchwały antysmogowej. 

Jak stwierdza sama uchwała jest „bez wątpliwości zasadna”, ale „wiele osób prywatnych, jak i firm i przedsiębiorców zakupiło już paliwa na nowy sezon grzewczy, albo uzupełniło ich niedobór przed zakończeniem tego sezonu”. Zdaniem radnego stało się tak, gdyż powtarzające się kłopoty z zakupem węgla jesienią i ruchy cenowe tego surowca sprawiły, że osoby te chciały uniknąć takich niedogodności i stąd zgromadziły tak wielkie zapasy.

Czytaj : Uchwały antysmogowe w Polsce: gdzie i kiedy wejdą w życie?

- Ponadto nie poczyniono lub też zbyt mało poświecono uwagi na kampanię informacyjną zarówno odnosząca się do mieszkańców - użytkowników korzystających z paliw stałych ujętych w uchwale jako niedozwolone, jak również do podmiotów wprowadzających w obrót powyższe paliwa – argumentował Jacek Kubis.

Czytaj : Normy jakościowe dla paliw stałych. Minister uderza w smog zbyt słabo?

W sejmiku województwa apel pszczyńskich radnych przepadł praktycznie bez echa (zresztą najbliższe jego posiedzenie zostało zaplanowane 28 sierpnia, czyli raptem na trzy dni przed wejściem w życie uchwały). Zareagowali natomiast działacze Polskiego Alarmu Smogowego, którzy skierowali do przewodniczącego pszczyńskiej rady miasta swoje stanowisko w tej sprawie. Wyrażają w nim swój niepokój działaniami radnych stwierdzając, że Pszczyna jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych miast Unii Europejskiej.

- Dlatego uchwała przegłosowana przez radnych Pszczyny jest wyrazem skrajnie nieodpowiedzialnej postawy, w której interes polityczny jest ważniejszy od zdrowia mieszkańców. Rolą radnych miasta, które mierzy się z tak wielkim problemem środowiskowym, są starania o jego rozwiązanie. Tymczasem w Pszczynie wieloletnie zaniedbania samorządu gminnego spowodowały, że problem niskiej emisji będzie się w dalszym ciągu pogłębiał i pszczynianie będą się truć oraz przedwcześnie umierać. A teraz tamtejsi radni zamiast skorzystać z nowego narzędzia, by powietrze poprawić, wolą podjąć starania o to, by nadal nie podejmować działań – czytamy w podpisanym przez Andrzeja Gułę oświadczeniu Polskiego Alarmu Smogowego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Za przeproszeniem robienie ludziom papki z mózgu. Spróbujcie palić śmieciami!!! Fizycznie się po prostu nie da! Wyobraźcie sobie nawet podpalanie - gazetę i parę butelek PET, a jak utrzymać płomień? I jaka jest kaloryczność odpadów? To jeszcze inna kwestia. Co innego na palący się węgiel czy drewno ...dorzucić kilka butelek, czy innego śmiecia, to tak, ale żeby palić śmieciami? Inna kwestia - skoro ludzie nie mają na chleb, to mają kupić węgiel? Kolejna rzecz - piece na węgiel z atestem? Z jakim atestem się pytam? Czy ekogroszek, który jest de facto najgorszym śmieciem będzie faktycznie taki „EKO”? Czy tylko zarobią firmy dające atest? A tak w ogóle, to dopóki będą u nas pokłady węgla, to nasze państwo nie pozwoli sobie na zamknięcie kopalni i ogrzewanie energią słoneczną, wiatrową, wodną czy atomową. rozwiń

Apple cider, 2017-07-19 15:30:35 odpowiedz

Mam w piwnicy 5 ton flotu....co z nim mam zrobić?Na węgiel mnie nie stać....niech może ktoś się nad tym zastanowi....Podobno myślenie nie boli...

Palacz, 2017-07-08 12:59:47 odpowiedz

Przez ta ustawe antysmogowa ludzie, ktorzy nie beda mieli sie czym ogrzac bo wegiel pojdzie w gore, zaczna spalac tak jak 6-7 lat temu plastiki i co tylko im w rece wpadnie. A kary??? Czy taka babcinka, ktora nie ma na chleb zaplaci kare? Sami pomyslcie...

djspawacz, 2017-07-08 06:32:00 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE