Powietrze na Mazowszu jest złej jakości

Jak poinformował Mazowiecki Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, w 2015 r. na terenie całego województwa mazowieckiego dochodziło do przekroczeń norm dla pyłów zawieszonych (PM10 i PM2,5) oraz benzo(a)pirenu.
Powietrze na Mazowszu jest złej jakości
Krzysztof Skotak z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego zwrócił uwagę, ze skutkiem złej jakości powietrza są problemy zdrowotne ludzi. (Fot.: Pixabay)

W piątek (6 maja) w urzędzie wojewódzkim woj. mazowieckiego przedstawiono raport nt. stanu zanieczyszczenia powietrza w 2015 r.

Jak wyjaśnił Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska Adam Ludwikowski, badanie stanu powietrza zostało wykonane w czterech strefach: aglomeracji warszawskiej, miasta Radomia, Płocka oraz pozostałej części województwa.

"We wszystkich strefach doszło do przekroczenia norm dla pyłów zawieszonych PM10 i PM2,5 oraz benzo(a)pirenu. Dodatkowo w strefie aglomeracji warszawskiej stwierdzono przekroczenie norm dla dwutlenku azotu (...) Nie stwierdzono przekroczeń norm dla takich zanieczyszczeń jak dwutlenek siarki czy tlenek węgla" - poinformował Ludwikowski.

Z danych przedstawionych przez inspektorat wynika, że do największych stężeń pyłów PM10 i PM2,5 a także benzo(a)pirenu dochodziło w Otwocku, Warszawie, Żyrardowie, Radomiu, Legionowie, Piastowie.

Inspektorat wskazał, że istotnym źródłem zanieczyszczenia na terenie Mazowsza (ponad 50 proc.) jest tzw. niska emisja. Odpowiadają za nią głównie indywidualne piece, w których pali się węglem czy nawet odpadami. Z kolei w dużych miastach głównym problemem są zanieczyszczenia komunikacyjne. W stolicy samochody odpowiadają za 80 proc. zanieczyszczeń (ponadnormatywne stężenie dwutlenku azotu występuje głównie wzdłuż ruchliwych ulic).

Inwestycje na rzecz poprawy jakości powietrza

Krzysztof Skotak z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego zwrócił uwagę, ze skutkiem złej jakości powietrza są problemy zdrowotne ludzi, które w konsekwencji przyczyniają się do wcześniejszych zgonów.

Skotak podkreślił, że najbardziej toksyczne są pyły zawieszone. Szczególnie niebezpieczny jest PM2,5, ponieważ dostaje się do krwiobiegu. Ekspert dodał, że każdy wzrost zanieczyszczenia pyłami PM2,5 o 10 mikrogramów na m. sześc. (norma roczna to 40 mikrogramów) powoduje wzrost liczby zgonów o 6 proc. W Polsce z powodu złej jakości powietrza - według Światowej Organizacji Zdrowia - umiera rocznie 40 tys. osób.

Obecny na konferencji wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera mówił, że konieczne są długofalowe działania zarówno rządu, jak i samorządów, które będą zmierzały do poprawy jakości powietrza w Polsce. Zwrócił uwagę m.in. na inwestycje drogowe - obwodnice, które wyprowadzają duży ruch samochodowy z miast i pozwalaj poprawiać jakość powietrza w aglomeracjach. Wskazał, że ważna jest też polityka wsparcia finansowego - np. dofinansowania wymiany kotłów węglowych na bardziej wydajne.

Sipiera dodał, że ważna jest również polityka przestrzenna, czyli niezabudowywanie całych miast, pozostawianie np. terenów zielonych. Jego zdaniem istotne jest też wzmocnienie kontroli stacji pojazdów, tak by nie były dopuszczane do ruchu pojazdy niespełniające norm emisji spalin.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

nic się nie zmieni w Warszawie, dopóki władze miasta nie ograniczą komunikacji prywatnej i nie zdecydują się mocno wspierać komunikacji publicznej. W ostatnich latach natężenie ruchu samochodowego ogromnie wzrosło, a efekty tego widać na... oknach. Każdy deszcz zostawia na szybach szary osad, prze...z który świata nie widać. No i bandycka wycinka drzew, za zgodą władz miasta, oczywiście, rozwiń

ratio, 2016-05-11 00:05:01 odpowiedz

Nie tylko w Poznaniu. Odnotowujemy komunikaty o zanieczyszczeniach, a należytego recyklingu odpadów komunalnych jak nie było tak nie ma. Buduje się z powodu zaniedbań w recyklingu spalarnie, z których będą szkodliwe żużle, oprócz zanieczyszczeń powietrza. Podobnie jest z nadmiarem samochodów jeżdżąc...ych na przykład w Warszawie do pracy, bo nie tworzy się miejsc pracy blisko miejsc zamieszkania. Ciągle dorzuca się pieniędzy do nieopłacalnego fedrowania węgla, zamiast inwestowania w alternatywne paliwa. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2016-05-09 16:24:20 odpowiedz

Poznań w najbliższym czasie zostanie uzdrowiskiem. Bedą od mieszkańców pobierane opłaty klimatyczne. Urzadzeń do pomiaru jakości powietrza brakuje i sa niesprawne. Jedno znajduje sie w "Ogrodzie Botanicznym"!! Od przeszło pół roku mieszkańcy nie mogą się dowiedzieć kto doprowadził do katas...trofy ekologicznej i zatrucia rzeki Warta..Dziesiątki ton ryb i szkody przyrodnicze obliczane są na miliony złotych.Podobno Inspektor Ochrony Srodowiska boi się oskarżyć zakład który doprowadził do do tego kataklizmu. Trwają tzw."procedury". Czy nie biorą pensji z naszych podatków za ochrone środowiska,zagrożeń zdrowia i życia mieszkańców.? Dosyć tego cyrku w Poznaniu !!! rozwiń

Zatruty Obywatel, 2016-05-09 08:56:44 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE