Powstaje projekt wspierania miast w adaptacji do zmian klimatu

Resorty środowiska i infrastruktury będą pomagały dużym miastom w przygotowaniu planów adaptacji do zmian klimatu. Plany te mają pomóc np. w walce ze skutkami ekstremach zjawisk pogodowych.
Powstaje projekt wspierania miast w adaptacji do zmian klimatu
fot. pixabay.com

W czwartek (12 lutego) w siedzibie Ministerstwa Środowiska obyła się konferencja inaugurująca projekt.

"Rok 2014 był rokiem najcieplejszym od czasu kiedy prowadzi się pomiary temperatury. Dwa tygodnie temu mieliśmy w Polsce najniższe ciśnienie atmosferyczne. Zmiany klimatu po prostu są i jest do tego pełen konsensus" - zaznaczył minister środowiska Maciej Grabowski.

Podkreślił, że w najbliższych latach to właśnie miasta będą obszarami szczególnie narażonymi na negatywne skutki zmian klimatu. "Podtopienia, powodzie, susze, wysokie temperatury, deszcze nawlane, huragany są zagrożeniem dla ludzi, infrastruktury, dla prawidłowego funkcjonowania miast" - dodał minister.

Pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej Marcin Korolec zwrócił uwagę, że zgodnie z danymi ONZ w 2050 r. na świecie będzie żyło ok. 9 mld ludzi (ok. jednej trzeciej więcej niż teraz) z czego 70 proc. w miastach.

Minister środowiska ocenił, że zagrożenia jak i potencjalne straty związane ze zmianami klimatycznymi są coraz większe. Według rządowego strategicznego planu adaptacji dla sektorów i obszarów wrażliwych na zmiany klimatu do roku 2020 z perspektywą do roku 2030 (SPA 2020), w pierwszej dekadzie XXI wieku straty wywołane ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi kosztowały nas 54 mld zł.

Wiceminister infrastruktury i rozwoju Waldemar Sługocki dodał, że niepodjęcie odpowiednich działań przystosowujących, kosztować nas będzie kolejne 86 mld zł do 2020 roku, a blisko 120 mld do 2030.

Sługocki ocenił, że miejskie plany adaptacji do zmian klimatu jak i opracowywana obecnie w MIR Krajowa Polityka Miejska przyczynią się nie tylko do przeciwdziałania negatywnym zmianom klimatycznym, ale i też ochrony budżetu państwa przed tak dużymi stratami finansowymi. Dodał, że dokument, który ma wskazywać perspektywy rozwoju i funkcjonowania miast powinien być gotowy w pierwszym półroczu br.

W konferencji brali też udział liczni przedstawiciele władz miejskich i samorządów.

Prezydent Sopotu Jacek Karnowski w rozmowie z PAP zwrócił uwagę, że dla jego miasta jednym z zagrożeń związanych ze zmianami klimatycznymi jest podnoszący się poziom morza. "Bardzo czuła na zmiany klimatu jest strefa przybrzeżna. Każde podnoszenie się poziomu morza może w konsekwencji prowadzić do zalań. Podczas ostatnich wiatrów woda dochodziła do wydm. Jesteśmy zainteresowani stworzeniem projektów, modeli, które przewidywałyby zagrożenia i pozwalały im przeciwdziałać" - powiedział. Ocenił, że przyszłych latach koszt takich projektów miejskich mógłby sięgnąć nawet 100 mln zł.

Obecnie tylko Warszawa przygotowuje projekt planu adaptacji do zmian klimatu (w ramach programu Life). Dyrektor stołecznego biura infrastruktury Leszek Drogosz poinformował PAP, że obecnie opracowywane są mapy zagrożeń, które mają być gotowe w 2016 r. "Plan adaptacyjny jest bardzo szerokim przedsięwzięciem, by miasto było bardziej odporne na zmiany klimatu. Chodzi np. o bardziej rozsądne planowanie zagospodarowania przestrzennego, jak się zabezpieczać, bądź nie wywoływać przyszłych problemów" - mówił. Zwrócił uwagę, że stolica narażona jest m.in. na powodzie czy zalania przez Wisłę.

Zainaugurowany w czwartek projekt jest skierowany do dużych miast powyżej 90 tys. mieszkańców. Resort środowiska oczekuje, że jeszcze w lutym zainteresowane aglomeracje zgłoszą udział w przedsięwzięciu. W marcu br. mają być podpisane umowy. Plany adaptacyjne dla miast powinny być gotowe w 2016-2017 roku. Mają one pomóc m.in. w pozyskiwaniu środków unijnych na inwestycje. Przedsięwzięcie finansowane jest z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE