Pożar turbiny wiatrowej w Kole - kłęby dymu nad farmą wiatrową

Na farmie wiatrowej w okolicach Koła (woj. wielkopolskie) doszło do pożaru turbiny wiatrowej. Akcja strażaków trwała prawie 6 godzin.
Pożar turbiny wiatrowej w Kole - kłęby dymu nad farmą wiatrową
Nie wiadomo jeszcze co było przyczyną pożaru. (fot. KP PSP Koło)

Do zdarzenia doszło w środę 2 listopada. Do stanowiska kierowania komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Kole wpłynęło zgłoszenie o pożarze elektrowni wiatrowej. Do działań ratowniczo-gaśniczych zadysponowano trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej.

Jak relacjonuje mł. bryg. Mariusz Sikorski z PSP w Kole, pożar szybko rozprzestrzeniał się po przewodach elektrycznych do turbiny elektrowni wiatrowej, obejmując swym zasięgiem całą turbinę.

Strażacy wyznaczyli strefę bezpieczną w promieniu 200 metrów od elektrowni wiatrowej, ze względu na odpadające i spadające na ziemię elementy konstrukcyjne elektrowni wiatrowej.

Przy pomocy koca gaśniczego uszczelniono otwory drzwiowe, ograniczając dopływ powietrza do wnętrza elektrowni wiatrowej potęgujący proces spalania. Przy pomocy kamery termowizyjnej kontrolowano strefę spalania.

Pożar turbiny wiatrowej. (fot. KP PSP Koło)
Pożar turbiny wiatrowej. (fot. KP PSP Koło)

 

Odłączono dopływ prądu do elektrowni wiatrowej. Czas trwania akcji strażaków wyniósł dokładnie 5 godzin i 49 minut.

 

Ogień, przedostając się przewodami elektrycznymi, szybko objął całą turbinę. (fot. KP PSP Koło)
Ogień, przedostając się przewodami elektrycznymi, szybko objął całą turbinę. (fot. KP PSP Koło)

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

To kolejny dowód na to, że Tusk założył w Polsce kolonie dla kapitału zachodniego. Przecież żadna z tych elektrowni wiatrowych, nie jest własności polskiej. Tam są tylko polskie spółki obsługujące te wiatraki. Prąd, który w nich jest wytwarzany, sprzedaje się Polakom po cenach prądu węglowego. W wię...kszości przez Niemców a szczególnie na Pomorzu Zachodnim. Do tego, jeszcze jedyna w tym regionie Polska Elektrownia "Dolna Odra" k/Gryfina, całość produkowanego tam prądu, wg.sztywnej umowy, sprzedaje do Szwecji. Pozostałe elektrownie i elektrociepłownie na terenie Szczecina i Polic, są od co najmniej 2007 r. w rękach Niemców, co zdradziła miejscowa prasa w dniu 08.04.2008r. po burzy śnieżnej, która powaliła jedyną wówczas linię energetyczną z prądem dla Szczecina, dostarczanym z Niemiec. A obecnie, Unia, stawia nowe obostrzone warunki dla Polaków dot.budowy baterii fotowoltaicznych aby przypadkiem Polacy nie posiadali za dużo własnego prądu. Bo trzeba sprzedać Im niemiecki. Tak stoją te sprawy Szanowna Redakcjo i Czytelnicy. rozwiń

byłemtam, 2016-11-21 13:49:53 odpowiedz

Jak można ograniczyć dopływ powietrza do turbiny? Czyżby założono koc na wlot powietrza do chłodzenia generatora.

oli, 2016-11-07 22:20:54 odpowiedz

A mówią, że elektrownie wiatrowe nie kopcą.

?, 2016-11-07 07:24:00 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE