Problem z elektrozłomem trzeba nagłośnić

  • newseria.pl
  • 15-02-2013
  • drukuj
Wciąż mała wiedza i zwyczajne lenistwo sprawia, że Polacy wolą gromadzić zużyty sprzęt elektryczny w piwnicy lub wyrzucić go na śmietnik niż zanieść go tam, gdzie nakazują przepisy: do gminnego punktu zbierania, do sklepu czy też do punktu serwisowego.
Problem z elektrozłomem trzeba nagłośnić

Oddanie sprzętu do tych miejsc nie jest naszą dobrą wolą, mamy taki obowiązek, nałożony ustawą. Informacje na temat systemu utylizacji zużytego sprzętu można znaleźć na stronach internetowych urzędu miasta lub urzędu gminy.

Z danych CECED Polska, związku pracodawców sprzętu AGD wynika, że mimo obowiązku przekazywania zużytego sprzętu wciąż bardzo duże ich ilości znajdują się w domach Polaków.

- Policzyliśmy, że ponad 10 milionów sztuk dużego i zużytego sprzętu zalega jeszcze w domach, sprzętu, który już jest absolutnie przestarzały. Taki sprzęt czasami jeszcze pracuje, ale np. 20-letnia lodówka zużywa tyle prądu, że zwyczajnie nie opłaca się jej używać i lepiej kupić nową - mówi Agencji Informacyjnej Newseria Wojciech Konecki, dyrektor generalny CECED Polska Związek Pracodawców AGD. - Świadomość ekologiczna Polaków rośnie, ale jest tu jeszcze wiele do zrobienia. Polacy wiedzą, że to jest niebezpieczny sprzęt, ale często jeszcze wyrzucają, szczególnie małe AGD, drobne RTV, wyroby audio do kosza, bo nie chce im się iść do sklepu np. z lokówką czy z zużytą golarką.

Aby zwiększyć wiedzę na temat zasad postępowania ze zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym związek pracodawców AGD planuje kampanię informacyjną, która ma nagłośnić cały problem.

Czytaj też: Nauczą co zrobić z elektrozłomem

- W naszej akcji będziemy podawali adresy punktów oddawania zużytego sprzętu, stworzymy interaktywną mapę takich punktów, tak aby każdy mógł na takiej mapie odnaleźć najbliższy punkt zbierania. Co ciekawe, do sklepów AGD RTV można odnieść takie wyroby, ale jeszcze niestety na zasadzie 1:1, czyli kupując czajnik można oddać tylko czajnik, i to tylko jeden. Podobnie kupując lodówkę - można oddać tylko starą lodówkę w sklepie. Niektóre sklepy świadczą bezpłatny serwis odbioru takiego zużytego sprzętu, ale jeszcze nie wszystkie - wyjaśnia dyrektor generalny CECED Polska.

Dodaje, że również sklepy internetowe, które sprzedają sprzęt elektryczny i elektroniczny powinny wypełniać obowiązek zbierania zużytych przedmiotów.

Poszczególne gminy organizują system odbioru zużytego sprzętu w różny sposób.

- Często to są stawiane kontenery, czasami obwoźna zbiórka. Każda gmina sobie na razie radzi jak może - mówi Wojciech Konecki.

System dziurawy, ale pełen potencjału

Zgodnie z przepisami to producenci mają obowiązek organizacji systemu odbierania i przetwarzania zużytego sprzętu. Chcą jednak zachęcić gminy i sklepy, żeby im w tym pomagali. Tym bardziej, że może być to dla nich opłacalne zajęcie.

Związek pracodawców AGD uważa, że proces organizowania, finansowania zbierania i recyklingu zużytego sprzętu elektrycznego, który muszą organizować producenci, trwa obecnie za wolno i należy go zintensyfikować. Polska w tej kwestii dopiero dogania Europę.

- Dyrektywa UE, a za nią polska ustawa nakazuje, że musimy zebrać 4 kg na mieszkańca, czyli w Polsce rocznie musi być zbierane 150 tys. ton zużytego sprzętu. To jest około 35 proc. tego co się sprzedaje. Musieliśmy to zbierać już od 2008 roku, a 2012 rok to jest pierwszy rok, kiedy nam się udało osiągnąć wskaźnik europejski - mówi Wojciech Konecki.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Problem z elektrozłomem trzeba nagłośnić - niestety pierwszeństwo mają pogadanki dla przedszkolaków - czytać szczegóły na google.pl na hasło "narodowy przekręt ekologiczny"...

klimatolubny skrzat, 2013-02-17 15:01:11 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE