Pustułki pod okiem kamery w nowosolskim magistracie

W internecie na żywo można śledzić życie pary pustułek, które uwiły gniazdo w jednym z otworów wentylacyjnych budynku Urzędu Miejskiego w Nowej Soli.
Pustułki pod okiem kamery w nowosolskim magistracie

Z otworu został wyciągnięty wentylator, a w jego miejsce wstawiono kamerę, która pozwala na obserwację ptaka wysiadującego pięć jaj - poinformowała rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Nowej Soli Ewa Batko.

„Przewidywany czas wylęgu młodych nastąpi około 10 czerwca. Zapraszamy wszystkich miłośników ptaków do odwiedzenia www.nowasol.pl. Na tej stronie jest link, pod którym możemy na bieżąco monitorować pustułkę, jej życie i zwyczaje. Ten link to http://www.domel.tv/kamera_gniazdo1.php" - powiedziała rzeczniczka.

„Akcja z montażem kamery została przeprowadzona tak, aby nie płoszyć ptaków, a samo urządzenie zostało dobrze zamaskowane" - dodała Batko.

Pustułka jest niewielkim ptakiem drapieżnym z rodziny sokołów. Długość jej ciała dochodzi do 35 cm. Samiec ma rdzawe ubarwienie wierzchu ciała i beżowy, nakrapiany brzuch. Na głowie posiada popielate pióra, a na ogonie czarny pas. Samica jest brązowa z ciemnymi plamkami i ma pręgowany ogon.

Objęte ścisłą ochroną pustułki są jedynymi z nielicznych ptaków drapieżnych występujących w Polsce, które potrafiły przystosować się do życia w warunkach miejskich.

Najczęściej gnieżdżą się na wysokich budynkach i wieżach kościołów, gdzie szukają niewielkich półek bądź szczelin, w których mogą założyć gniazda. Żywią się drobnymi gryzoniami oraz małymi ptakami.

W Gorzowie para pustułek wysiaduje w tym roku trzy jaja na niewielkim gnieździe znajdującym się na stelażu klimatyzatora, zainstalowanego na 11 piętrze Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego. Wcześniej z tego gniazda korzystały gołębie.

Jak powiedział Michał Bielewicz z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gorzowie, obok pustułek do miast zaglądają także sokoły wędrowne. W tym roku jednego z nich zaobserwowano właśnie w pobliżu urzędu wojewódzkiego, gdzie zimował, polując na gołębie. Wiosną odleciał w poszukiwaniu partnerki.

 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE