Puszcza Białowieska: Jest decyzja. UNESCO na razie nie zajmie się puszczą

• Ministerstwo Środowiska podkreśla, że kompromis wypracowany między UNESCO a Polską, nie daje na razie podstaw do zajmowania się sprawą Puszczy Białowieskiej.
• Jednak zdaniem ekologów wciąż grozi nam, że Puszcza trafi na Listę Zagrożonego Dziedzictwa UNESCO.
Puszcza Białowieska: Jest decyzja. UNESCO na razie nie zajmie się puszczą
Rzecznik resortu środowiska zapewnił, że ministerstwo "prowadziło, prowadzi i będzie prowadzić działania mające na celu aktywną ochronę Puszczy Białowieskiej" (Puszcza Białowieska, fot.wikipedia.org/Konrad Kurzacz)

Od niedzieli (10 lipca) obraduje Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO, który decyduje o wpisaniu dodatkowych bądź usunięciu obiektów przyrodniczych z Listy Światowego Dziedzictwa. Komitet w czwartek zajmował się sprawą Puszczy Białowieskiej. Nie usunął jej z Listy Światowego Dziedzictwa i nie przeniósł jej zarazem na Listę Dziedzictwa Zagrożonego. Do dyskusji na temat Puszczy Komitet UNESCO powróci w przyszłym roku. Przed posiedzeniem Komitetu wiele organizacji pozarządowych wskazywało, że decyzja o zwiększeniu limitu pozyskania drewna w puszczy może spowodować, że puszcza straci swój unikatowy charakter i UNESCO może zdecydować się na "skreślenie" jej z Listy Światowego Dziedzictwa.

Komitet Światowego Dziedzictwa w 2014 r. przyjął, zgłoszony przez Polskę i Białoruś, wspólny wniosek o wpisanie obszaru Puszczy Białowieskiej, leżącej po obu stronach granicy, na listę UNESCO. Starania trwały od 2008 r.

Komentując przebieg obrad Komitetu UNESCO, siedem organizacji ekologicznych: ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Greenpeace Polska, Fundacja Greenmind, WWF Polska, Fundacja Dzika Polska, Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (OTOP) i Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, podkreśliło, że "sprawa puszczy wzbudziła wielkie zainteresowanie przedstawicieli wielu delegacji, które zauważyły, że w dalszym ciągu nie został przygotowany plan zarządzania tym przyrodniczym obiektem światowego dziedzictwa".

"W postanowieniach Komitetu czytamy, że Polska powinna przygotować taki plan zarządzania, który zagwarantuje ochronę wyjątkowej uniwersalnej wartości, a więc różnorodności biologicznej oraz naturalnych procesów zachodzących" - zwrócił uwagę Dariusz Gatkowski z WWF Polska, który przebywał w Stambule podczas 40. Sesji Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Ministerstwo, odnosząc się do komentarzy ekologów i przebiegu obrad, podkreśla z kolei, że udało się wypracować wspólny kompromisowy projekt decyzji Komitetu Światowego Dziedzictwa, która nie daje na razie podstaw do zajmowania się sprawą puszczy. Resort zapewnia też, że współpraca i dyskusja na linii resort-UNESCO będzie "niewątpliwie kontynuowana i będzie miała miejsce w 2017 r. podczas kolejnej sesji UNESCO". "Komitet, biorąc pod uwagę racjonalne argumenty przedstawione przez stronę polską, przełożył dyskusję nt. Puszczy Białowieskiej" - podkreśliło MŚ.

Czytaj też: Kornika w Puszczy Białowieskiej jest coraz więcej

Rzecznik resortu środowiska Paweł Mucha zwrócił uwagę, że większość państw Komitetu Światowego Dziedzictwa, podzieliło argumenty polskiej strony, a były one - jak podkreślił - oparte o wiedzę i naukę przyrodniczą.

Mucha zapewnił, że ministerstwo "prowadziło, prowadzi i będzie prowadzić działania mające na celu aktywną ochronę Puszczy Białowieskiej". Zaznaczył, że odbywa się to zgodnie z prawem międzynarodowym i polskim, a także w "zgodzie z dotychczasową dobrze pojętą praktyką gospodarowania tymi terenami".

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.