PARTNER PORTALU
  • BGK

Puszczy Białowieskiej grozi degradacja

  • Przegląd prasy/PAP/Gazeta Polska Codziennie    26 września 2013 - 06:19

Społecznicy alarmują, że pogarsza się stan Puszczy Białowieskiej.




Dochodzi tam do niszczenia dorobku całych pokoleń - mówi „Gazecie Polskiej Codziennie" ks. Tomasz Duszkiewicz, kapelan myśliwych i leśników.

W puszczy należy wyciąć ok. 200 tys. m. sześc. drzew - przyznają leśnicy, działacze pozarządowi i okoliczni mieszkańcy. Ale resort środowiska zmniejszył liczbę drzew do wycinki ponad czterokrotnie - wylicza „GPC".

Ilość zalegającego drzewa przekracza 6-7-krotnie normy - ocenia b. burmistrz Hajnówki Mieczysław Gmiter. Jak mówi, przyroda jest też zagrożona, bo mieszkańcy nie mogą pozyskiwać z lasu drewna na opał, które gnije i muszą opalać węglem. Jesteśmy terroryzowani przez pseudoekologów, którzy z walki zrobili sobie sposób na życie - podkreśla.

„Obecnie stosowana ochrona bierna, wymuszona i propagowana przez organizacje ekologiczne, doprowadziła do degradacji drzewostanu puszczy" - ocenia też stowarzyszenie „Santa" Obrona Puszczy Białowieskiej, które we wtorek w Hajnówce organizuje protest.

Organizacja alarmuje, że taka ochrona może doprowadzić do unicestwienia puszczy, pogorszenia warunków życia miejscowej ludności oraz bytowania dzikiej flory i fauny.

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (5)

  • Dawid, 2013-10-04 14:52:52

    "Ilość zalegającego drzewa przekracza 6-7-krotnie normy" Jakie normy? lasów gospodarczych? Jeżeli w Puszczy leży martwe drewno, bo stosuje się ochronę bierną, to znaczy, że tak ma wyglądać Puszcza w swym naturalnym stanie.
  • puszczak, 2013-10-02 22:49:34

    Puszcza bardziej cięta będzie miała się lepiej? Kto puszcza takie bzdury???
  • PK, 2013-10-02 12:56:58

    Pierwotnego lasu istotnie jest "trochę" w Puszczy Białowieskiej ale duża jej część to tzw drzewostany po centurowskie (Centura - firma która prowadziła przed wojną rabunkową eksploatacje puszczy za zgodą ówczesnego rządu) sadzone kilkadziesiąt lat temu monokultury sosnowe które z lasem pie...rwotnym nic a nic nie mają wspólnego. Problem puszczy jest bardzo złożony - przegęszczenie zwierzyny i mała baza żerowa już ma miejsce. Wiele młodych sosnowych drzewostanów wymaga regulacji w postaci trzebieży ażeby zmniejszyć ryzyko chorób i masowego pojawu szkodników. Ale żeby to stwierdzić trzeba się znać na realiach panujących w puszczy i spędzić tam trochę czasu pozostawiając nietrafione ideologie w domu...  rozwiń