Radny domaga się stałego monitoringu powietrza

Radny powiatu mieleckiego Andrzej Osnowski przygotował ponowną interpolację w sprawie stanu zanieczyszczenia powietrza w Mielcu. Ponawia swój wniosek sprzed dwóch lat o budowę stacji stałego monitoringu, tego czym mieszkańcy oddychają.
Radny domaga się stałego monitoringu powietrza

Zdaniem radnego w powszechnym odczuciu mieszkańców Mielca i powiatu nastąpił znaczny wzrost stężenia pyłów.

- Taki stan zagraża zdrowiu i życiu mieszkańców. Mielecka służba zdrowia alarmuje o ilości alergii i chorób górnych dróg oddechowych oraz nowotworów- argumentuje radny i przywołuje informację Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Rzeszowie dotyczącą wyników pomiarów imisji powietrza w rejonie SSE „Euro- Park” Mielec. Raport stwierdza, że źródłem zanieczyszczeń jest „przemysł zlokalizowany na terenie SSE”. WIOŚ wskazuje znaczne przekroczenia norm przez groźne dla zdrowia substancje.

Obecnie funkcjonuje stacja z trzema punktami odczytu (przy SSE, Nadleśnictwie Mielec i Mościskach). Wysiłek finansowy samorządu lokalnego na funkcjonowanie stacji monitoringu w obecnym kształcie jest w ocenie Osnowskiego wydatkowany nieracjonalnie a w konsekwencji marnotrawiony.

- Wyniki pomiarów stanu zanieczyszczenia powietrza znane są tylko pracownikom odpowiednich służb. Od ich dobrej lub złej woli zależy upublicznienie tych danych. Mieszkańcy zdani są na życie w nieświadomości zagrożenia - twierdzi radny.

Zwraca się do starosty o budowę stacji stałego monitoringu i upublicznienie danych o stanie powietrza.  

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE