Rozproszony problem walki ze smogiem. Jak radzą sobie samorządy?

• W kilku województwach rozpoczęto prace nad regulacjami ograniczającymi spalanie paliw stałych w starych piecach.
• Z jednej strony marszałkowie niektórych regionów zaostrzają przepisy, ale z drugiej w wielu samorządach problem smogu jest nadal bagatelizowany.
Rozproszony problem walki ze smogiem. Jak radzą sobie samorządy?
Impulsem do podejmowania inicjatyw walki z niską emisją była ustawa antysmogowa (Fot. Shutterstock.com)

Impulsem do podejmowania inicjatyw walki z niską emisją było podpisanie 6 października zeszłego roku - przez prezydenta RP Andrzeja Dudę - nowelizacji Prawa ochrony środowiska, czyli tak zwanej "ustawy antysmogowej". Dzięki niej samorządy będą mogły teraz wprowadzać na swoim terenie własne normy techniczne, emisyjne i jakościowe dla instalacji grzewczych.

W styczniu 2016 roku Sejmik Województwa Małopolskiego przyjął uchwałę antysmogową dla Krakowa. Wprowadza ona od 1 września 2019 r. zakaz palenia w mieście węglem i drewnem. Nie wiadomo jednak, czy wejdzie w życie, bo w kwietniu zaskarżono ją do WSA, co skutecznie wstrzymało prace nad podobnymi regulacjami w pozostałej części województwa.

Ale trwają one gdzie indziej. Na Dolnym Śląsku antysmogowi aktywiści zebrali na przykład około 3 tys. podpisów pod stosowną petycją do marszałka województwa. W czerwcu tego roku rozesłał on do samorządów ankietę, pytając o ich oczekiwania.

Również warszawscy radni, wspólnie z kolegami z ościennych gmin, wystosowali do swojego sejmiku pismo z wnios-kiem o rozpoczęcie prac nad uchwałą antysmogową.

Pojawiają się jednak opinie, że ustawa antysmogowa to zbyt mało, aby skutecznie ograniczać zanieczyszczenie powietrza. Konwent Marszałków Województw przyjął w czerwcu stanowisko, w którym wskazuje, że wciąż nie ma krajowych uregulowań dotyczących wymogów emisyjnych dla instalacji poniżej 1 MW, brak standardów jakości paliw stałych, a samorządy nie dysponują narzędziami kontrolnymi.

Jest też druga strona medalu: wiele miejscowości, miast zabrać się za rozwiązywanie problemu, lekceważy go. Są wśród nich także te z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem.

Więcej czytaj na wnp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

A może nareszcie zająć się straszliwym smrodem ze spalarni śmieci? Czyżby władze o tym problemie w Polsce nie wiedziały?

Starsza, 2016-09-13 16:49:47 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE