Ruszyła akcja ratowania migrujących płazów na Podlasiu

W parkach narodowych i krajobrazowych w Podlaskiem ruszyła wiosenna akcja ratowania płazów, które o tej porze roku migrują do zbiorników wodnych, żeby się rozmnażać. Płotki chroniące żaby przed śmiercią pod kołami samochodów ustawiono m.in. nad Biebrzą.

Płotki uniemożliwiają płazom wejście na drogę. W niektórych miejscach pomiędzy płotkami znajdują się dołki, do których wpadają żaby. Są zbierane, np. do wiaderek i przenoszone bezpiecznie na drugą stronę jezdni. Dzięki temu śmiertelność płazów na drogach jest mniejsza. Udaje się w ten sposób ratować m.in. żaby trawne, żaby moczarowe, ropuchy szare, traszki zwyczajne i grzebieniaste czy grzebiuszki.

Tegoroczną akcję rozpoczął już Biebrzański Park Narodowy. Płotki pojawiły się na odcinku kilkuset metrów drogi z Goniądza do Wólki Piasecznej. Są tam regularnie ustawiane od lat. Zajmuje się tym młodzież z Goniądza wraz z opiekunami oraz pracownicy Biebrzańskiego Parku Narodowego. Młodzi ludzie codziennie odwiedzają to miejsce i przenoszą zatrzymane przy płotkach płazy. Ewa Wiatr z Biebrzańskiego Parku Narodowego poinformowała, że w 2014 r. w tym miejscu przeniesionych zostało ok. 6 tys. płazów.

Biebrzański Park Narodowy wspólnie z Instytutem Biologii Uniwersytetu w Białymstoku (UwB), tej wiosny chroni również płazy na odcinku ok. 400 metrów tzw. carskiej drogi w okolicach wsi Laskowiec. Carska Droga ma około 30 km i biegnie od Osowca do Strękowej Góry.

Przenoszeniu płazów towarzyszy ich szczegółowy monitoring. "Wszystkie zaobserwowane podczas akcji płazy są oznaczane co do gatunku i płci. Informacje są zapisywane. Zebrane notatki wzbogacą dane inwentaryzacyjne Biebrzańskiego Parku Narodowego i materiały naukowe Instytutu Biologii UwB" - poinformowała Ewa Wiatr. Dodała, że ma powstać także specjalna platforma informatyczna połączona z bazą danych, którą przygotowuje Stowarzyszenie Człowiek i Przyroda".

Do akcji przymierza się również Suwalski Park Krajobrazowy. Ma się ona rozpocząć w przyszłym tygodniu. W Białowieskim Parku Narodowym odbędzie się w tym roku na terenie Parku Pałacowego w Białowieży oraz w gminie Narewka w okolicach wsi Olchówka. Nie będzie natomiast płotków na drodze Białowieża-Pogorzelce, gdzie ustawiano je w minionych latach.

Znacznym ułatwieniem w ochronie płazów są np. nowoczesne rozwiązania drogowe, gdy wraz z przebudową czy budową drogi powstają przejście dla płazów. Tak jest np. na terenie rezerwatu Kalinowo na trasie Drozdowo-Kalinowo w Łomżyńskim Parku Krajobrazowym Doliny Narwi.

Takie przejścia funkcjonują tam od pięciu lat. Park krajobrazowy organizuje tam wycieczki edukacyjne dla dzieci, podczas których można zobaczyć jak działają takie przejścia - powiedziała Elżbieta Gromadzka z łomżyńskiego parku krajobrazowego. Dzieci poznają też przy okazji różne gatunki płazów. Nad Narwią występuje ich około dwunastu. Są m.in. rzadkie rzekotki nadrzewne.

Podobne przejście dla płazów powstało też w Sidorówce na Suwalszczyźnie. Dzięki temu też nie trzeba tam będzie ustawiać płotków - powiedziała Sylwia Racis z Suwalskiego Parki Krajobrazowego. Płazy sukcesywnie zaczynają się pojawiać. Płotki znajdą się w innych miejscach.

Biebrzański Park Narodowy szuka pieniędzy na budowę trwałych wygrodzeń z myślą o płazach przy carskiej drodze. Park złożył stosowne projekty do funduszy unijnych. Przepusty mają być wkomponowane w nasyp drogi tak, by były niewidoczne i nie ingerowały w krajobraz.

Akcja ochrony płazów ruszyła też w Białymstoku. Płotki rozstawiono na osiedlu Dojlidy Górne, wzdłuż ulic: Karpińskiego i Plażowej. Jak powiedział dyrektor departamentu ochrony środowiska i gospodarki komunalnej w Urzędzie Miejskim w Białymstoku Andrzej Karolski, pierwsze płazy w tym miejscu pojawiły się w czwartek. A w piątek udało się przenieść w tym miejscu ponad 300 płazów żab czterech gatunków: żaby moczarowej, ropuchy szarej, żaby trawnej i jeziorkowej.

 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE